Czy pracodawca ma jakieś korzysci z zatrudniania studenta do 26 roku życia? Sam pracownik oczywiscie korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego, ale nie wiem czy jakieś profity ma też pracodawca? Jeżeli te profity są to czy student powyżej 26 roku życia też je zapewnia pracodawcy?

#hr #ksiegowosc
#pracbaza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maly38: jeśli to praca na umowie zleceniu to nie ma ZUS, składek na Fundusz Pracy itp. Wtedy cały koszt zatrudnienia zamyka się w pensji brutto, a brutto=netto. Dość powszechne u młodych.
  • Odpowiedz
Mirasy, ile może zarobić w Warszawie controller finansowy z powiedzmy 2-3 letnim expem? Zastanawiam się nad przebranżowieniem z bankowości bo okazuje się, że po 4 latach pracy 15k brutto to wciąż big deal i jakiś niestandardowy proces podwyżki XD A żeby dostać 20 to już w ogóle trzeba ogarniać nieźle.
#finanse #zarobki #hr #controlling #rachunkowosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@villsvin: a w myślach powtarzasz sobie lekcje z biura że 50gr dla firmy to w skali 1000 lat kupa forsy i postanawiasz dzisiaj zjeść tynk zamiast kartoszków żeby kiedyś nazbierać tyle co szef ci powiedział że nazbierał, grosz do grosza a będzie pół kosza, wystarczy regularnie oszczędzać z najniższej krajowej tak jak szef

Wystarczy mieć 200 pracowników i już się bardziej opłaca kupować jachty i samoloty wnukom niż dołożyć 50gr
  • Odpowiedz
Osoby o dużym natężeniu „niewolniczości” nie są w stanie samodzielnie rozwiązywać problemów, są niemal całkowicie zewnątrzsterowne, co oznacza, że swoje decyzje i zachowanie podporządkowują wskazówkom, sugestiom i poleceniom innych ludzi (lub instytucji). Gdy zabraknie im „sterowników” z zewnątrz stają się bezradne i zagubione. Osoby „niewolnicze” mogą być bardzo dobrymi pracownikami wykonawczymi, ale raczej tylko w zakresie ich wrodzonych uzdolnień. Z trudem uczą się wykonywania nowych zadań, powoli się adaptują. Boją się podejmować
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pracuję jako rektuter. Chciałbym nauczyć się języka ukraińskiego w związku z obecną sytuacją na rynku pracy. Góra naciska. Oferty pracy z ukraińskim mnożą się jak grzyby po deszczu. Szukam osoby znającej biegle ukraiński na płatne korki. Nie chcę "zwykłych lekcji", zależy mi na opanowaniu small talku po ukraińsku i słownictwa branżowego z #hr i #it Zapraszam do kontaktu na pw lub zostawcie info w komentarzu.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakich się dzisiaj używa wyszukiwarek dla #pracait #programista15k poza linked.in? #pracazagranica (ale nie 100% remote) i najlepiej bez zewnętrznych pośredników #hr.

Wiele się mówi o tym, że brak widełek w ofertach pracy to januszerka, ale ukrywanie się firmy za HR-em to przecież jeszcze większy rak. Zrobiłby sobie człowiek research o danej firmie przed traceniem czasu na aplikowanie, a zamiast tego mówią o firmie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Folmi: praca w UK, praca w USA, praca w Niemczech - to są tego typu tematy które cię interesują jeśli chcesz pracować na miejscu (w sumie też nie wiem po co) a nie "praca za granicą" czyli w innym kraju niż mieszkasz
  • Odpowiedz
@Boska_Klaudia: lokalne serwisy z góry pomijam, bo zakładam że jeśli chodzi o pracę IT to nie będą miały tyle ofert jak molochy typu indeed.com, tu raczej kraj nie powinien nic zmieniać
  • Odpowiedz
Niedawno skończyłem 40 lat. Jestem menedżerem w średniej firmie. Produkujemy pod Łodzią zabawki z azbestu. Naszymi pracownikami są 9-letni niewolnicy. Płacimy im w chłoście.

Zacząłem pracować w latach 90-tych. Zarobki były kwestią drugorzędną. Jedliśmy doświadczenie, piliśmy prestiż. Kurtek nie nosiliśmy w ogóle. Jeśli ktoś kiedyś marzł, to znaczyło, że za mało pracuje i był wyrzucany z miasta. Pracowaliśmy po 16 godzin dziennie, 22 godziny dziennie, 38 godzin dziennie.Przez całe dni, wieczorami, cztery
  • Odpowiedz
@niochland: w pewnym momencie zapewne dochodzi do takiej transformacji, że stajesz się specjalistą i pytają jak coś zrobić, ale ten specjalista też ma nasranych "robolskich" zadań, więc w ogóle dobrze, że komukolwiek podpowie jak znajdzie chwilę.

Następnie można jeszcze iść dalej do delegowania zadań i zarządzania grupą ludzi, ale w mojej firmie za żadne skarby bym nie chciał zostać kierownikiem, widząc jak Ci ludzie kwitną całe dnie na spotkaniach i
  • Odpowiedz
Witam, czy jakaś dobra duszyczka mogłaby mi przeanalizować CV na priv? Jestem kompletnie zielony w jego pisaniu, zwłaszcza tzw. podsumowanie zawodowe mnie przeraża, ponieważ dotychczas pracowałem jedynie dorywczo i zdalnie (tam nie musiałem wysyłać CV) i nie wiem jak dużo pisać o dotychczasowej pracy a jak dużo o tzw. celach zawodowych w danej firmie lub o osobowości.

#pracbaza #cv #praca #hr
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, po procesie rekrutacji dostałem ofertę od firmy. Na rozmowie powiedziałem, że chce kwotę x, natomiast firma zaproponowała że mogą dać 0.9 x. Jest to i tak więcej niż mam aktualnie, ale zastanawiam się co teraz - czy negocjować do 0.95 x, czy zostawic to na okres po okresie próbnym 6msc?

Mam zagwarantowane, że wtedy kwota bazowa ma być renegocjowana.

#rozmowakwalifikacyjna #rekrutacja #hr
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rozgrywasz to tak:
pracujesz w firmie A a oferte na kwote 0.9 tego co chciales dostales z firmy B
teraz idziesz do obecnej firmy A i mowisz ze z firmy B dostales 1.2 tego co chciales
jak sie zgodzą wyrownac do tej kwoty to idziesz do firmy B i mowisz ze masz inna oferte na kwote 1.4
i tak ciagniesz i ciagniesz ;)
  • Odpowiedz
Jedną z niewielu rzeczy, którą szczerze i z całego serca gardzę w HRowym świecie jest ogłaszanie się na zewnętrznych portalach (jak linkedin) po czym przekierowywanie kandydata do ich własnego systemu, gdzie musisz założyć konto, wrzucić CV i przepisać je praktycznie linijka po linijce, co by HRy miały to wydrukowane w ładnej templatce. Plus dziesiątki pytań na które i tak odpowiesz raz jeszcze na rozmowie.

Hatfu na takie rozwiązania, odrobina wysiłku Wam nie
ATAT-2 - Jedną z niewielu rzeczy, którą szczerze i z całego serca gardzę w HRowym świ...

źródło: comment_1663577829KGoqmvRP2M7IxEFkm0lXIV.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli kontaktornie nie potrafią to pewnie zajęte sa wlrecznym wyszukiwaniem best match dla kandydata


@kobrys13: Problem w tym, że takie coś widuje w dużych korpo a nie kontraktowniach
  • Odpowiedz
pytanie do #hr #kadry #kadryiplace #payroll

Osoba pracująca na podstawie uop jednocześnie studiuje. W trakcie studiów ma półroczną przerwę, po czym je dokańcza.
Czy te pół roku gdy osoba nie studiowała wliczacie do stażu pracy do limitu urlopowego? czyli wraz z ukończeniem studiów 8 lat za ukończone studia + te kilka miesięcy za przerwę gdy była świadczona praca na podstawie stosunku pracy ale bez
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@ayyy_lmao tak, była wykreślona. I też się zastanawiam, jeżeli by brać pod uwagę ten okres, to czy zgodnie z listami z uczelni, tzn skreślenie w grudniu i wznowienie studiów w lutym następnego dnia, czy przyjąć że student w tym semestrze sie nie uczył i okres od października do lutego przyjąć do stażu.
  • Odpowiedz
@KosherForeskin: w miastach powiatowych i innych branżach to ma sens gdzie nadal ukrywa się mnóstwo pensji żeby lepiej zarabiać na innych. Można w ten sposób zaoszczędzić sporo, bo w szkole uczy się wciąż bycia niewolnikiem i nie walczenia o takie rzeczy. Wiele osób nie wie ile można zarabiać na swoim stanowisku i przez to firmy oszczędzają płacąc mniej. W dodatku boją się negocjować bo jest mało ofert pracy gdzie nie
  • Odpowiedz
Mirki, pomocy
Szukam pomysłu, inspiracji na imprezę integracyjną dla pracowników. Będzie w październiku, więc ładna pogoda nie jest tu niestety pewniakiem (miał być m.in. paintball). Muszę wymyślić zabawy, które można zrealizować gdzieś w środku, ewentualnie z krótkimi wyjściami na zewnątrz. Prawie sami faceci, którzy lubią gry, zagadki, aktywności, więc tutaj raczej spoko.
Ma być śmiesznie i na luzie.
Napiszcie, czy były jakieś rzeczy u Was w firmie, które dobrze wspominacie lub wręcz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@6th_Sense: nie kombinuj za bardzo. Strzelnica a potem open bar do porzygu. I będą lepiej wspominać niż jakąś wymyślną imprezę z nie wiadomo jakimi aktywnościami.
  • Odpowiedz
Jak ja uwielbiam te HRowe typiary wrzucane na rozmowy na doczepkę.

Spotkanie z tech leadem i 'Junior HR specialist'. Z tym pierwszy rozmowa się klei jakbym się znał od lat.
A tu gadka o stacku technologicznym, tu pogadanka o scrumie, współpracy z devami, doświadczeniach ze starych projektów. Ogólnie casualowa rozmowa z żarcikami i pytaniami z jednej i drugiej strony.

Ale nie, musi być młodziutka hrówna która raz po raz musi dodać coś
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i dobrze, że zadaje takie pytania. One mają odsiać różnych buców-fachidiotów z zaburzeniami osobowości. Co z tego, że technicznie kandydat jest dobry, jak nie da się z nim pracować, bo narcyzm, Asperger albo woda sodowa. Później idzie taki senior troglodyta społeczny na spotkanie z klientem i nie potrafi normalnie opisać problemu tylko wali tym slangiem technicznym w ludzi z biznesu z miną "za jakie kary ja mam w ogóle w tej
  • Odpowiedz
@ATAT-2: same pytania nic, ale Twoja reakcja na to, że ktoś śmiał je w ogóle zadać - wszystko. Babka zadała proste pytania, by sprawdzić, czy w ogóle umiesz into smalltalk, czy jesteś w stanie na szybko opisać jakiś swój sukces zawodowy (bo chyba masz jakiś, prawda?) i czy nie masz kija w dupie.
Przykro mi to mówić, ale masz tego kija naprawdę głęboko, od kukla po gardło. Za sam ten
  • Odpowiedz