@nafukanyXD Możesz ich pozwać, ale sądy w UK są tak straszne dla pracodawców, że najpewniej nakażą im zapłacenie plus ewentualnie odsetki bazowe, tak jak za harde zaniedbania i łamanie praw pracowniczych Sports Direct musiał zapłacić wyrównanie do pensji minimalnej, tu sądy uważają 'name and shame' za karę.

Poczytałem teraz porady prawne dla pracodawców i generalnie kancelarie doradzają płacenie na czas, bo inaczej pracownicy mogą odejść. Ochrona pracownika w UK to niestety
  • Odpowiedz
Dostałem do zrobienia test, nazywa się to "various testing" i sprawdza czy pasujesz do kultury i wyznajesz wartości które wyznaje firma xD Ktoś ma doświadczenie jak w takich testach odpowiadać żeby "zdać"? Z tego co rozumiem to będą tam podane sytuacje i należy odpowiedzieć jak byś się takiej sytuacji zachował/zachowała.

#hsbc #rekrutacja #hr #pracbaza #korposwiat
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamokamo: Cały bajer polega na tym, żeby trafić na rozmowę to jest ponad połowa sukcesu. Imo jak masz mało doświadczenia to trzeba robić wszystko, żeby na rozmowę trafić. Może się HR pomyli i złe przeczyta nazwę certa i cię zaprosza? Na rozmowie może się wybronisz. Ja tak znalazłem pierwsza prace w IT, na rozmowę zaprosili mnie przez przypadek.
  • Odpowiedz
@Moksza_Sroksza: to po co piszesz w CV, że pracowałeś na budowie?

Na byciu szczerym jeszcze nikt się nie dorobił xD

Szczerym można być jak masz już parę baniek, 5 mieszkań, 2 domy i wtedy masz kompletnie w------e i mówisz co chcesz bo i tak ci będą dupę lizać
  • Odpowiedz
Kocham jak Hrówka napiszę, że za dużo chcę. Niczym się to nie różni od osób piszących na olx/otomoto, że Panie p------o Pana za tyle to x kupię, a nie y. To se kup co mnie to obchodzi tak samo to, że twoja firma nie ma takiego budżetu, by zapłacić za umiejętności

#pracait #programista15k #programowanie #hr #bekazhr
Snowdr0p - Kocham jak Hrówka napiszę, że za dużo chcę. Niczym się to nie różni od osó...

źródło: comment_1664966356pWFphZiJiorkZimGipGUox.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Albo twoje umiejętności nie są tyle warte dla firmy, drugi koniec kija też istnieje ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


@Warzywo: może dla ich firmy nie są. Świat się nie kończy na jednej firmie. Jak nie znajdę za taką stawkę przez długi czas, przy czym aktywnie nie szukam to zmniejszę oczekiwania. Ale wysyłanie komuś zapro i pisanie, że Panie tyle to nie przy podanych oczekiwaniach zarobkowych w opisie
  • Odpowiedz
Czy pracodawca ma jakieś korzysci z zatrudniania studenta do 26 roku życia? Sam pracownik oczywiscie korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego, ale nie wiem czy jakieś profity ma też pracodawca? Jeżeli te profity są to czy student powyżej 26 roku życia też je zapewnia pracodawcy?

#hr #ksiegowosc
#pracbaza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maly38: jeśli to praca na umowie zleceniu to nie ma ZUS, składek na Fundusz Pracy itp. Wtedy cały koszt zatrudnienia zamyka się w pensji brutto, a brutto=netto. Dość powszechne u młodych.
  • Odpowiedz
Mirasy, ile może zarobić w Warszawie controller finansowy z powiedzmy 2-3 letnim expem? Zastanawiam się nad przebranżowieniem z bankowości bo okazuje się, że po 4 latach pracy 15k brutto to wciąż big deal i jakiś niestandardowy proces podwyżki XD A żeby dostać 20 to już w ogóle trzeba ogarniać nieźle.
#finanse #zarobki #hr #controlling #rachunkowosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@villsvin: a w myślach powtarzasz sobie lekcje z biura że 50gr dla firmy to w skali 1000 lat kupa forsy i postanawiasz dzisiaj zjeść tynk zamiast kartoszków żeby kiedyś nazbierać tyle co szef ci powiedział że nazbierał, grosz do grosza a będzie pół kosza, wystarczy regularnie oszczędzać z najniższej krajowej tak jak szef

Wystarczy mieć 200 pracowników i już się bardziej opłaca kupować jachty i samoloty wnukom niż dołożyć 50gr
  • Odpowiedz
Osoby o dużym natężeniu „niewolniczości” nie są w stanie samodzielnie rozwiązywać problemów, są niemal całkowicie zewnątrzsterowne, co oznacza, że swoje decyzje i zachowanie podporządkowują wskazówkom, sugestiom i poleceniom innych ludzi (lub instytucji). Gdy zabraknie im „sterowników” z zewnątrz stają się bezradne i zagubione. Osoby „niewolnicze” mogą być bardzo dobrymi pracownikami wykonawczymi, ale raczej tylko w zakresie ich wrodzonych uzdolnień. Z trudem uczą się wykonywania nowych zadań, powoli się adaptują. Boją się podejmować
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pracuję jako rektuter. Chciałbym nauczyć się języka ukraińskiego w związku z obecną sytuacją na rynku pracy. Góra naciska. Oferty pracy z ukraińskim mnożą się jak grzyby po deszczu. Szukam osoby znającej biegle ukraiński na płatne korki. Nie chcę "zwykłych lekcji", zależy mi na opanowaniu small talku po ukraińsku i słownictwa branżowego z #hr i #it Zapraszam do kontaktu na pw lub zostawcie info w komentarzu.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakich się dzisiaj używa wyszukiwarek dla #pracait #programista15k poza linked.in? #pracazagranica (ale nie 100% remote) i najlepiej bez zewnętrznych pośredników #hr.

Wiele się mówi o tym, że brak widełek w ofertach pracy to januszerka, ale ukrywanie się firmy za HR-em to przecież jeszcze większy rak. Zrobiłby sobie człowiek research o danej firmie przed traceniem czasu na aplikowanie, a zamiast tego mówią o firmie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Folmi: praca w UK, praca w USA, praca w Niemczech - to są tego typu tematy które cię interesują jeśli chcesz pracować na miejscu (w sumie też nie wiem po co) a nie "praca za granicą" czyli w innym kraju niż mieszkasz
  • Odpowiedz
@Boska_Klaudia: lokalne serwisy z góry pomijam, bo zakładam że jeśli chodzi o pracę IT to nie będą miały tyle ofert jak molochy typu indeed.com, tu raczej kraj nie powinien nic zmieniać
  • Odpowiedz
Niedawno skończyłem 40 lat. Jestem menedżerem w średniej firmie. Produkujemy pod Łodzią zabawki z azbestu. Naszymi pracownikami są 9-letni niewolnicy. Płacimy im w chłoście.

Zacząłem pracować w latach 90-tych. Zarobki były kwestią drugorzędną. Jedliśmy doświadczenie, piliśmy prestiż. Kurtek nie nosiliśmy w ogóle. Jeśli ktoś kiedyś marzł, to znaczyło, że za mało pracuje i był wyrzucany z miasta. Pracowaliśmy po 16 godzin dziennie, 22 godziny dziennie, 38 godzin dziennie.Przez całe dni, wieczorami, cztery
  • Odpowiedz
@niochland: w pewnym momencie zapewne dochodzi do takiej transformacji, że stajesz się specjalistą i pytają jak coś zrobić, ale ten specjalista też ma nasranych "robolskich" zadań, więc w ogóle dobrze, że komukolwiek podpowie jak znajdzie chwilę.

Następnie można jeszcze iść dalej do delegowania zadań i zarządzania grupą ludzi, ale w mojej firmie za żadne skarby bym nie chciał zostać kierownikiem, widząc jak Ci ludzie kwitną całe dnie na spotkaniach i
  • Odpowiedz