@Lukardio: Ale też dzięki temu że Włosi mieszkają całymi rodzinami w jednym domu i nie muszą się wyprowadzać z niego kończąc 20 lat

Popatrz sobie ceny na północy Włoch
  • Odpowiedz
Ludzie mieszkali na prowincjach bo mieli własne gospodarki


@Arivederczi: Na zadupiach PRL lokował mnóstwo przemysłu - czy to tekstylny, rolno-spozywczy, chemiczny, ciężki, inwestował w rozwój usług publicznych (szkoły na wsiach, elektryfikacja, wodociągi, transport publiczny).

A odgórny system przydziału lokali zakładowych i widełek wynagrodzeń oznaczał że tak naprawdę z ekonomicznego punktu widzenia jednostki nie miało znaczenia czy mieszkasz w Mławie czy w Warszawie, mieszkanie i tak było od zakładu czy spółdzielni,
  • Odpowiedz
@mlaskacz999: Ten etap mamy już za sobą, była szansa epokowa, w dodatku praca zdalna działała. Przynajmniej nawet najbardziej naiwni wiedzą, że korporacje mają w dupie ekologię. Podziwiam decyzyjnych, że im pozwala język wypowiadać nadal okrągłe słówka o ochronie środowiska.

@Arivederczi: O włos o--------m to samo, ale jestem od urodzenia pesymistą/defetystą i zniechęcałem jeszcze kolegów do wyprowadzki. Teraz 3-2, a w wielu placówkach naszych na świecie już 5-0. Polski
  • Odpowiedz
@cerbera: Chyba najbliżej komunizmu na świecie były anarchistyczne komuny w Hiszpanii podczas wojny domowej 1936-1939, rozbrojone przez faszystów.
  • Odpowiedz
Rekrutacje w IT to najbardziej patologiczna mieszanka januszerii, #logikarozowychpaskow w wykonaniu HR i antyoptymalizacji kosztów. Rok temu mój znajomy rekrutował się do pewnej znanej gdańskiej firmy jako mid (ale nie proframista, inna rola). Odpadł, trudno zdarza się. 2 tygodnie później zgłosił się do kontraktorni. Szukali mu projektu aż znaleźli... ten sam w tej znanej firmie gdzie odpadł po rozmowie. Po tej rozmowie załatwionej przez kontraktornie go przyjęli (wtf?). Jako, że
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@agent-agentury: Mamy przecież jednego sojowego celebrytę prawicy, któremu dawniej wygasał hosting, albo tracił pamięć, a ostatnio twierdził że nie ma sensu być "na siłę" konkurencyjnym" no i o tym że powinniśmy walczyć o bycie tanią siłą roboczą, a nie krajem drogich pracowników.

Oczywiście prawaki i często libki gospodarcze nie rozumieją podstaw ekonomii.

Nie rozumieją że kontrolowany i dobrze lokowany napływ pracowników z biedniejszych krajów, nie tylko zwiększa nam PKB, ale
  • Odpowiedz
@agent-agentury: Możesz dalej udawać upośledzonego (żartuję, liberałowie nie muszą udawać), ale dosłownie tak jest.

System oparty na wiecznym przybywaniu nowych ludzi na planetę ze skończoną liczbą zasobów jest z góry skazany na porażkę.

Zgadzam się że rosnąca, obecnie 80 miliardowa dziura w ZUSie to neoliberalna propaganda. Myślę samodzielnie i uważam, że emeryci mogą sami siebie utrzymywać, sami siebie leczyć i tak dalej. A może nawet uda się wynaleźć odpowiednie roboty
  • Odpowiedz