✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wczoraj pytałem co wam przeszkadza w gastro link: https://wykop.pl/wpis/76201203/obserwuj-mirkoanonim-co-was-wkurza-w-gastronomii-c można jeszcze się wypowiedzieć
A dziś zapytam się jak często korzystacie z gastro? Czy wracacie do tych samych knajpy czy jednak staracie się je zmieniać?
#gastronomia #gastro #restauracja #niewiemjaktootagowac #pytanie

@mirko_anonim 0
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co was wkurza w gastronomii, co byście zmienili w knajpach?
#gastronomia #gastro #restauracja #niewiemjaktootagowac #pytanie

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A dziś zapytam się jak często korzystacie z gastro?


@mirko_anonim: raz w miesiącu pizza lub kebs

Czy wracacie do tych samych knajpy czy jednak staracie się je zmieniać?


@mirko_anonim: trzymam się tych samych, 0 egzotyki, żadnych owoców morza i innych takich wymysłów
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Raczej rzadko, i zazwyczaj wracam do tych samych, bo nie ma zbyt wiele takich gdzie naprawdę chcę pieniądze wydać.

Większość rzeczy mogę przygotować równie dobrze bądź lepiej w domu i zjeść w spokoju z widokiem na morze w ogrodzie. Restauracja musi być naprawdę super żeby była warta zachodu.

Jak już to raz na 2-4 tygodnie do naprawdę top knajpek, z £200 na kolację spokojnie zejdzie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Pawelkolega niekoniecznie za 50zł można kupić u mnie w mieście wypas pizze ze składnikami o jakich ci sie nawet nie śniło, albo zajebisty ramen z krewetkami królewskimi i japonska oranzada ale nie 3 nalesniki
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 115
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1306
@Viado: zapomniałeś napisać, że foodtracki (szamowozy) w swoim założeniu miały być budżetowej bo nie trzeba płacić za wynajem a tu ceny są jak w normalnych knajpach XD
Tfu na takich
  • Odpowiedz
@jarzynka: a wystarczyloby nie brac najtanszego gowna w cenie 3 zl za talerz z cena 60 zl, tylko serwowac normalne, dobre jedzenie, ktore bedzie smakowalo i ludzie z checia przyjda do restauracji, a przy okazji zaprosza tam znajomych czy poleca jakby ktos pytal XD
  • Odpowiedz
@jarzynka: A czy ty komuś zrobisz backdora jeśli ci nie da napiwku i wróci po kolejne zlecenie? A czy twoja zona wpisze złe cyferki jeśli nie dostanie napiwku? Ja tam się nie znam, ale w gastronomii kolejne zamówienie może być z wkładką :P
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Widzę, że ostatnio wiele piszecie na temat drogiego gastro.

Mogę zrobić AMA / opisać od kuchni jakie są koszty dokładne prowadzenia takiej działalności. Chętnie odpowiem na każde pytanie. Mam normalną, ale dość znaną restaurację w mieście wojewódzkim na starówce.

Nie chcę się użalać, bo jakbym mi się to nie opłacało, to bym tego nie prowadził. Ale być może trochę pokażę skąd są takie a nie inne ceny, gdzie każde 2-3-4%

Ogarnąć artykuł / AMA?

  • Tak 74.3% (55)
  • Nie 25.7% (19)

Oddanych głosów: 74

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim w trakcie studiów pracowałem zawsze na kuchni w stanach i Anglii - wiadomo p---o doświadczenie ale już od tamtego okresu zauważyłem straszną przebite cen produktów od dostawców a względem cen sklepowych. Już nie mówię o promocjach ale to były po prostu zawsze zawyżone ceny. Rozumiem że nie każdy ma czas latać biegać kombinować ale później ciężej o lepszą cenę końcową. W polskich barach knajpach szokiem jest dla mnie to że
  • Odpowiedz
@MaxWalonkoo: Szczerze? Źle ten błąd wygląda ale jeśli jest smaczne to sam bym tam chodził - mam w dupie czy ktoś potrafi ortografię skoro mam u niego się najeść a nie uczyć języka polskiego
  • Odpowiedz
@MaxWalonkoo: No tak, wiadomo że wygląda to słabo i powinni coś z tym zrobić. Natomiast trochę ich usprawiedliwiam bo sam często jadam u "Pani Krysi" czyli w lokalnym barze i Pani Krysia raczej nie jest zbyt wykształcona a jedzenie jest przepyszne.
  • Odpowiedz
Przeczytałem właśnie dwa wpisy ludzi z gastro którzy wręcz DOMAGAJĄ się napiwków i nie pojmują jak można ich nie zostawiać.

Szczerze? Po ostatnich kilku dniach gdzie stołowałem się w knajpach (wyjazd majówkowy) to powiem, że takiego uja. Restauratorzy już tak polecieli z tymi cenami zasłaniając się inflacjami, cenami prądu i płacami minimalnymi że już sami się zatracili w tym, gdzie jest granica.

Rozumiem ładna knajpka, ładny ogródek, miła obsługa, DOBRE jedzenie - za
  • 229
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1346
@PurpleHaze: a no tak, serwis doliczany jak się osiem osób zbierze bo przecież obsługa 8 osób przy jednym stoliku to zupełnie co innego niż obsługa dwóch stolików po 4 osoby . Tu też się należy
  • Odpowiedz
#gastronomia #gastronomiawarszawska
Pierwszy raz dostałem napiwek od kelnera.
Miałem do zapłacenia rachunek 53pln. Płaciłem gotówką.
Przyszła kelnerka mówię do 60 poproszę i podaje banknot 200.
Kelnerka l: nie mam wydać.
Po czym dodaje: wydam panu 150 i będzie ok.
No trochę czułem się zaskoczony.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach