Czy Roman Polański był zaangażowany w praktyki satanistyczne? Na czym polega okultyzm? Czy doświadczenia nadprzyrodzone są rzeczywiste? W jaki sposób powinniśmy je interpretować? Skąd wynika fascynacja diabłem?

Skupiając się na tych tematach, odbyłem rozmowę z praktykującym psychoastrologię pasjonatem filozofii, Michałem Woszczyło. Pochyliliśmy się nad jednym z jego ulubionych filmów, Dziewiątych wrotach (1999) Romana Polańskiego, wykorzystując dzieło jako pretekst do dłuższej rozmowy.

Odnośnik do filmu: Dziewiąte wrota a satanizm

---
przemyslanekadry - Czy Roman Polański był zaangażowany w praktyki satanistyczne? Na c...

źródło: 9 wrota miniaturka

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@deiceberg a ja mam pewną rozkminę o tym filmie..po co ryciny były fałszowane (błędne sygnatury / różnice w grafikach - otwarty/zamknięty labirynt), skoro okazało się, że otwarcie wrót polega na spełnieniu "czynności" ze znaczenia ryciny - milczenie jest złotem/ nieobawianie się śmierci itp... nie ma znaczenia dla otwarcia wrót, czy np. obrazek z rycerzem na koniu (milczenie jest złotem) ma 3 lub 4 wieże. Dodatkowo, otwarcie wrót nie polegało na obłożeniu
  • Odpowiedz
Czy astrologia jest pseudonauką? Czym różni się astrologia zachodnia od wedyjskiej? Jakie filozoficzne zasady tkwią u jej podstaw? Czy istnieją zależności przyczynowe pomiędzy położeniem planet a kolejami ludzkiego życia? W jaki sposób można to badać i udowodnić?

Skupiając się na tych tematach, odbyłem rozmowę z praktykującym psychoastrologię pasjonatem filozofii, Michałem Woszczyło, konfrontując jego punkt widzenia z moim sceptycznym usposobieniem.

Odnośnik do rozmowy: Astrologia z perspektywy filozofii

Dyskusja
przemyslanekadry - Czy astrologia jest pseudonauką? Czym różni się astrologia zachodn...

źródło: 1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiara w Boga to jedyne co daje mi nadzieję w życiu. Trzyma mnie w ryzach głębszego sensu, który tak łatwo utracić raz za razem. Od maleńkiego czułem się inny, byłem (nad)wrażliwy i miałem poczucie czegoś większego, okalającej nas Tajemnicy. W gimnazjum już zacząłem drążyć różne lektury duchowe, z początku z małym zrozumieniem. Z czasem przerobiłem mnóstwo nurtów, filozofii i wierzeń. I choć miałem dużo doświadczeń, znaków, wizji, koincydencji itd, dających mi lepsze
budep - Wiara w Boga to jedyne co daje mi nadzieję w życiu. Trzyma mnie w ryzach głęb...

źródło: god

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep: trzymaj się tego Mirek, bo bez jakiegoś punktu zaczepienia, nadającego naszej tułaczce sens to jest już kompletne pikowanie

Widzę po sobie. Ale wskrzesić w sobie jakiegokolwiek życia duchowego już nie potrafię
  • Odpowiedz
@budep: Wiara w to że jest jakaś siła wyższa która stoi po naszej stronie potrafi zdziałać cuda jeśli chodzi o poprawę nastroju i psychiki.Niezależnie od tego czy istnieje ona naprawdę.
  • Odpowiedz