Źródło tłuszczu w diecie wpływa na odporność przeciwnowotworową u otyłych myszy

Z tłumacza:

…wykazaliśmy, że HFD na bazie masła przyspiesza wzrost guza i upośledza wewnątrzguzową funkcję komórek NK i limfocytów T CD8 w sposób podobny do wcześniej opublikowanych HFD na bazie smalcu. Z kolei funkcje odporności przeciwnowotworowej są zachowane u myszy karmionych HFD z oleju palmowego, dzięki zmniejszonej akumulacji lipidów w komórkach NK i brakowi silnego inhibitora lipidów funkcji limfocytów T CD8, co skutkuje
chlodna_kalkulacja - Źródło tłuszczu w diecie wpływa na odporność przeciwnowotworową ...

źródło: 42255_2025_1330_Fig1_HTML

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chlodna_kalkulacja: dziwne. Tłuszcze nasycone są aterogenne a właściwie kwas palmitywnowy obecny obficie zarówno w maśle, smalcu jak i oleju kokosowym i palmowym. Porównywanie tych roślinnych tluszczow do oliwy czy stawianie ich w jednym rzędzie to jakieś nieporozumienie.
Jeśli te tłuszcze mają wspólny potencjalnie winny mianownik, a w tej kwestii dają inne wyniki to dlaczego nie ma nawet dywagacji co na to wpływa. Bo zamiana masła czy smalcu na olej kokosowy
  • Odpowiedz
@Inozythol: Też mnie te kwestie zastanawiają. To badanie w zasadzie zaprzecza wielu dzisiejszym założeniom i zaleceniom żywieniowym. Tak czy siak, nie zamierzam iść w kierunku oleju palmowego i kokosowego, a przynajmniej póki to się nie rozstrzygnie w nauce bez cienia wątpliwości - szukam balansu, dużo oliwy, trochę masła, a olej palmowy lub kokosowy jedynie jak będzie okazjonalnie w deserze.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to że każdy ma inny metabolizm, płeć i wzrost to jedno. Ale bekę mam jak widzę jak np ktoś zrobił sobie zdrowe śniadanie, zdrowy obiad a potem zje jedną drożdżówkę na oczach grubasa i ten irytuje się bo "jedzą to samo" podczas gdy to nieprawda bo się okaże że grubol zjadł śniadanie w maku, na obiad chińczyka a w międzyczasie były 3 drożdżówki, energetyk i litr coli i oczywiście nic nie ćwiczy.
  • Odpowiedz
@staszek_92: metabolizm czyli po prostu różne „spalanie”, a nie coś niezależnego od nas. Wiadomo, są jakieś czynniki, które mogą mieć lekki wpływ dodatkowy, ale zasadniczo sprawa sprowadza się do zużywania tych kalorii. Poza tym, co „widzimy” czyli treningami i krokami, które zrobiliśmy, wielu ludzi pomija tzw. NEAT i już nie widzi, że kolega dużo gestykuluje, chodzi jak rozmawia przez telefon, idzie schodami zamiast jechać windą etc. Nawet chodzić czy gotować
  • Odpowiedz
Jakie najlepsze alternatywy na redukcji do ryżu i makaronu? Uwielbiam chilli con carne i spagetti bolognese ale no szybko się robię głośny po 100 g węgli z makaronu czy ryżu. Ziemniaki to wiadomo ale nie pasują ano do chilli ani do sosu xD #silownia #dieta #mirkokoksy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@sylben Nie. Mam zdrowe nerki. Zresztą to mięso tutaj, a nie proszek. Lubię mięso. Białko to głównie pozytywy. Lepiej go więcej, niż za mało. Nie jem białka ponad normę. Nie mam żadnych nietolerancji. Tyle organizm przyswoi. Z tym, że nie - to mit. Minimum to takie z 30 g białka na posiłek powinno być
  • Odpowiedz
Ktoś mi ukradł dietę spod drzwi ¯_(ツ)_/¯
A to dopiero mój trzeci dzień pudełkowej i całkiem dobrze się wkręciłem, bo mam wymagania przez helicobacter pylori, zapalenie gardła i przełyku spowodowane refluksem. super dzień, pozdrawiam.

Kurier dostarczył paczkę o 00:10, o 6:30 już nie było.

#zalesie #dieta #dietapudelkowa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Moje słodkie grzeszki: jak jedzenie wpływa na dietę
Właśnie zjadłem opakowanie Piegusków z orzechami, opakowanie Delicji pomarańczowych, opakowanie Cheetos pizza.

1,35×507+1,47×359+0,85×488=1637 kcal.

Limit mam 2700, więc na zdrowe posiłki pozostało mi tylko 1063 kcal. Ale przynajmniej nasyciłem mój mózg i hormon odpowiedzialny za łaknienie słodkiego na co najmniej miesiąc.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

📒 Notatka moderatora: PRUUUUUUUUT


Majstersztyk xD

A OPowi radzę sprawdzić czy nie dorobił się nietolerancji laktozy
  • Odpowiedz
Wspaniałe są posty. Robię jeden w tygodniu, najczęściej w czwartek, i czuję jak przez całe ciało przechodzi swoisty antywirus a każdy syf zostaje zniwelowany. Inna sprawa, że jak się jest na niskowęglowodanowym jadłospisie, to przez poszczenie przechodzi się suchą nogą, tzn nie ma żadnych wahań nastrojów, napadu głodu ani nic z tych rzeczy i spokojnie można raz w miesiącu robić też dwudniową przerwę od jedzenia
#zdrowie #jedzenie #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach