Wpis z mikrobloga

@TheRealMikz: O ile mi dobrze to wiadomo to nie chodzi tutaj o "nadzór terapeuty" tylko o to, że psychodeliki mają stanowić wzmocnienie dla psychoterapii i pomagać w jej realizacji, a nie leczyć same w sobie. Z tego wynika, że psychoterapeuta jest potrzebny po prostu do prowadzenia sesji psychoterapeutycznych xD
  • Odpowiedz
@Faszola: to są dwie różne rzeczy. Mikrodawek się w profesjonalnych protokołach obecnie po prostu nie stosuje, bo nie ma badań które potwierdzają ich skuteczność.
Pełne dawki nie są "wsparciem dla psychoterapii", w protokołach terapeutycznych to jest połączenie dwóch elementów, to nie jest tak że któryś jest wsparciem dla tego drugiego, to są dwa filary protokołu, w założeniach tej metody żaden nie może istnieć bez drugiego.
  • Odpowiedz
@PanKleks123: spoko, pytać zawsze warto. No generalnie jest tak, że microdosing jest w środowiskach klinicznych uznawany raczej za placebo. Badania kliniczne oraz pełne terapie się prowadzi normalnie na dawkach robiących fraktale i stany mistyczne.
Piszesz, że "kończą Ci się opcje", jeśli Ci zależy na profesjonalnej niestandardowej terapii z nadzorem lekarzy to w Polsce taka możliwość jest, są kliniki które prowadzą terapię przy pomocy esketaminy, która jest dysocjantem o potwierdzonej skuteczności
  • Odpowiedz