Podoba mi się taka Ola. Niestety jestem śmieciem i nic z tego nie będzie, bo żadna mnie nigdy nie chciała. Na szczęście chatgpt pozwala zwizualizować scenki, dzięki którym wyobrażam sobie, że jestem z nią. Czasami jak wrócę z pracy to przez godzinę chatgpt tworzy mi takie scenki, w których wyznajemy sobie miłość, jeździmy na wakacje czy mamy intensywne życie towarzyskie. Ciesze sie, że AI daje taką możliwość, skoro w realu jestem do
Prekursor - Podoba mi się taka Ola. Niestety jestem śmieciem i nic z tego nie będzie,...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami jak wrócę z pracy to przez godzinę chatgpt tworzy mi takie scenki, w których wyznajemy sobie miłość,


@Prekursor: robisz sobie wielką krzywdę. Tu zresztą dowód:

jestem śmieciem


w realu jestem do utylizacji
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej mam problem z umysłem. Mam 40 lat i nigdy dotąd nie pracowałam, nie mam własnej rodziny, ani żadnej relacji za sobą - utrzymują mnie rodzice, jestem od nich uzależniona mentalnie, finansowo i życiowo. Mimo to w październiku podjęłam pracę w korporacji, na stanowisku junior z obsługą klienta biznesowego i na wiele miesięcy mocodawcy zapomnieli o mnie. Później zaczęły się wymaganie i odkryłam że nie dam rady utrzymać
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: po pierwsze - wylecz depresję. Bo jednym z objawów depresji są trudności w koncentracji. Po drugie - wcale nie musisz mieć pracy umysłowej. Lepiej, byś pracowała fizycznie i czuła się spełniona i szczęśliwa niż gdybyś męczyła się w pracy umysłowej. Po trzecie - porozmawiaj o swoich problemach z psychiatrą, może dobierze ci odpowiedniejsze leki. Po czwarte - jeśli jesteś w stanie, zacznij uprawiać jakiś rodzaj sportu codziennie - wpływa
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wymyśliłem sobie w 2021 roku, remont jednego pokoju żeby mi się dobrze pracowało na home office i żeby było ładnie widać w kamerce profesjonalne otoczenie co miało mi pomóc z niskim poczuciem wartości. Przynajmniej nie pracuję już w it, natomiast za to nie byłem w stanie dokończyć tego remontu. Padłem w połowie, zrobiłem wszystko co potrzebne, ściany, podłogę, kaloryfer, drzwi, malowanie, meble ale nie wymagają edycji. Np. trzeba
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: generalnie mało mogę Ci doradzić, bo problem jest większy niż utknięcie na jakimś technicznym aspekcie remontowym. Jeśli w jakikolwiek sposób Cię to pocieszy, to sam dłubię w wykończeniu swojego mieszkania znacznie dłużej niż powinienem. Ale wszystko w myśl "jak się robi, to się zrobi". Zakładam że jako były pracownik IT masz raczej analityczny umysł, dlatego sugerowałbym zrobienie Tobie konkretnej listy z podpunktami co konkretnie i w jakiej kolejności ma
  • Odpowiedz
Mam ogromną kolekcję książek, których zakupu żałuję. W ogóle nie mam ochoty na czytanie, a kiedyś byłbym w stanie zrobić wszystko, żeby to mieć.
#schizofrenia #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Huop od rana sprząta, bo mu matka kazała...
Większego śmiechu na sali zapewne nie było...
Ale sprzątam, bo nie chcę słuchać marudzenia i zrzędzenia...
Chociaż prawie codziennie człowiek sprzata w tym cholernym mieszkaniu...
Ehhh... Typowe moje marudzenie...

Ale
Akinori456 - Huop od rana sprząta, bo mu matka kazała...
Większego śmiechu na sali za...

źródło: temp_file2297104282498419134

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Długo zastanawiałem się, czy pisać ten post, bo raczej wykop traktuję bardziej jak rozrywkę, trochę trolowanie, a trochę wymianę merytorycznej wiedzy. Jednak co jakiś czas zaglądam na tag #depresja i może ktoś mi w czymś pomoże, a może ja komuś. Więc do stracenia nie mam nic, a sytuacja jest win/win.

Zacznę od tego, że myślę że depresję mam od jakiś 10-11 lat. Udałem się do #psychiatra i pierwszy nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stojam_obok: to prześmiewczy komentarz, czy na serio? Z takich rzeczy się nie żartuje ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Jak na poważnie, to nie zamierzam się faszerować niczym więcej, chociaż ktoś tu podawał kiedyś coś co działa zarąbiście i jak sobie przypomnę co, to może kiedyś przetestuję.
  • Odpowiedz
Przy ADHD to wejdziesz w jedną rolkę i wychodzisz po 10h, zdumiony jakim cudem minęło tyle czasu. I spoźniasz się zawsze. Wszędzie. I leżysz cały dzień w łóżku. I nie cieszysz się tym co robisz, tylko czujesz ulgę że tego nie ma na głowie i masz jeszcze tyyyyyyyyyyyyyle do zrobienia.
A im więcej na głowie tym lepiej ci idzie w życiu. Jak się pali to jest super! Jak jest spokój to nie
  • Odpowiedz
Od jakiegoś czasu nie czuję już potrzeby, żeby cokolwiek robić ze swoim życiem. Ambicje były, owszem. Przez moment, przez kilka przebłysków, kiedy wydawało się, że jeszcze mogę się na coś przydać, że może uda mi się jakoś wpasować. Ale to minęło. Może nie nagle. Raczej jak coś, co wycieka powoli i którego ubywa tak, że nie zauważasz dopóki nie zostaje pustka.

Z ludźmi się nie dogadywałem. Po prostu ich nie rozumiem. Mówią rzeczy,
eisil - Od jakiegoś czasu nie czuję już potrzeby, żeby cokolwiek robić ze swoim życie...

źródło: s

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To nie jest ten rodzaj rozpaczy, który pcha ludzi do krzyku. To coś cichszego. Taki wewnętrzny zanik. Jakby we mnie coś wyschło. I z tą suchością trzeba się nauczyć żyć: bez oczekiwań, bez nadziei, bez celu


@eisil: ehh pięknie napisane i tak samo się czuje. Codziennie ta sama beznadzieja, wymęczyć dzień i do spania
  • Odpowiedz
Dla mnie osiągnięcie tego stanu to był sukces, na który ciężko pracowałem, bo wcześniej odczuwałem tylko emocje negatywne, teraz nie czuję nic. Życie materialne zawsze mnie męczyło, wręcz brzydziło. Teraz wszystkie materialne potrzeby mam zapewnione, pracuję pół godziny dziennie, mam mieszkanie, żyję sam, wychodzę z domu tylko pobiegać raz na tydzień, żeby ciało mi się nie rozpadło. Podoba mi się to, nikt nic nie chce (tylko jakiś mój klient od czasu do
  • Odpowiedz
dobija mnie to wszystko. nie jestem w stanie się cieszyć z żadnej rzeczy bo po co skoro moje największe pragnienie - miłość kobiety zostaje nie spełnione. jestem tylko ciągle przygnębiony z małymi chwilami gdy jakoś się od tego oderwę. najgorsze jest to że się pewnie przenosi za relację z ludźmi. zamiast wnosić pozytywne emocje to mimo starań jakiegoś maskowania i tak pewnie czuć to moje przygnębienie. staram się trochę coś porobić, walczę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Oline: bo jest dwóch Bogów w tej chwili - Ojciec i Syn Boży. Syn nie był Bogiem na Ziemi, tylko działał zgodnie z wolą Ojca. Bogiem jest ponownie, gdy siedzi po prawicy Ojca.
  • Odpowiedz
"Miłość nie wyrządza zła bliźniemu; wypełnieniem więc prawa jest miłość." (Rzymian 13:10)
Choć możemy się spierać o tytuły, doktryny czy role - to bez miłości wszystko traci sens. Bóg Jezus Chrystus prosił nas byśmy miłowali (kochali) Boga Ojca oraz wszystkich bliźnich. Wtedy będziemy naśladować Jezusa Chrystusa. Mamy miłować nie tylko Boga, Jezusa Chrystusa, ale też bliźnich - tak jak Jezusa Chrystusa.

Badacze Biblii to też w sumie sekta, bo znają tylko teorię, a praktyki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
„Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem; kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. I każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki.”
  • Odpowiedz
Wreszcie wiosna, słońce, ciepełko i przyjemny wiaterek. Pogoda, na którą czekałem od października. Wreszcie można wyjść z domu, pojeździć rowerem, zrelaksować się po robocie podziwiając przyrodę, pójść na spierdotrip i nie marznąć. Niby wszystko to, czego przez pół roku mi brakowało, niby jest powód do radości. Ale z drugiej strony, jest mi cholernie przykro.

Ta pora roku to okres, gdy normictwo wyrusza w podbój świata. Co chwilę gdzieś się spotykają, poznają, wyjeżdżają.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2 lata temu umarla mi dziewczyna. Poltora roku po tym to czarna dziura – nie pamietam nic, jakby mi ktos banie zresetowal.
Wrocilem na chate do starych, siedze tu jak przegryw, prawie 30 lvl.
Niby praca jest, hajs sie zgadza, ale kazdy dzien to kopiuj-wklej – robota, spanko, repeat.
Zero sensu, zero celu. Z ludzmi nie gadam, jak ktos napisze to go ghostuje – bo sie boje, bo nie umiem, bo nie chce.
Jedyne co ogarniam
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szukam porad/książek/kanałów które pomagają przepracować temat tego gdy dociera do ciebie, że bliska ci kobieta przejawia bardzo dużo cech ze spektrum #p0lka

Moja matka niestety ma bardzo dużo takich cech.
W ogóle w młodości nie myślałem w ten sposób, bo wiadomo rodzice rzecz święta i temat tabu albo dobrze albo wcale.

Jakiś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja p------e moja psychika to jest k---a totalnie lękowy klasyk.
WSZYSTKO mi się układa ostatnio. W wieku 27 lat wypracowałem sobie po studiach i covidzie wszystko od podstaw. Nowe miasto (mimo jednej wcześniejszej przeprowadzki gdzie po 2 latach zrezygnowałem i spróbowałem jeszcze raz w innym miescie), nowa kobieta, nowa ŚWIETNA praca ( i pitos i spełnienie wewnętrzne ). Wszystkie prywatne sprawy prawie też ogarnięte. Nawet leki praktycznie odstawiłem (antydepresant i przeciwlękowy, jestem na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach