Co najbardziej szalonego zrobiliście w życiu?

Ja na ten przykład nigdy nie byłem w automacie kaucyjnym bo nie kupuje produktów w opakowaniach zwrotnych.

#wyznanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Długo zastanawiałem się, co tutaj napisać. Mógłbym wrzucić zdjęcie z uśmiechem, napisać, że „jedziemy po nowe” i udawać, że wszystko jest idealnie. Ale nie jest. I chcę być z Wami zupełnie szczery.

Przed nami ogromna zmiana czyli nowy sezon z Papszunem. I choć powinienem pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: boję się.

Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Środek tabeli stał się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałem
marcelus - Długo zastanawiałem się, co tutaj napisać. Mógłbym wrzucić zdjęcie z uśmie...

źródło: 1000037315

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiele razy podchodziłem do platformy, który jest discord ale tam jest taki wysyp normictwa, którzy tylko szukają ładunku emocjonalnego - tego chyba nigdy nie zrozumiem bo u mnie emocje kojarzą się tylko ze stresem, a nie z radością i taką frywolnością.

Musiałbym być normik, którego fenotyp pozwolił na wykształcenie vibing'u ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matka mi w dzieciństwie rodzynki obrzydzała, bo nazywała je muchami. "Masz serek. Z muchami" Upiekłam ciasto
-Z czym?
-Z muchami

Zrobiłam Ci kanapkę. Chleb jest z muchami!

A ja jako dziecko małe serio byłem wrażliwy nawet na takie głupoty. Dalej nie przepadam za much... rodzynkami xd #jedzenie #wyznanie #gownowpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od małego dziecka jestem bramkarzem. Jak miałem 5 lat to uwielbiałem "Tabalugę". Graliśmy z bratem mecze: Rajska Dolina vs Lodolandia. Jestem też wielkim fanem Olivera Kahna! Oglądając i grając latami, widząc różne bramki, absurdalne okienka, wszystko, oraz komentatorów mówiących "Bramkarz był bez szans" doszedłem do fundamentalnej konkluzji: To bzdura. Bramkarz zawsze ma szansę. Czasami trzeba przeczytać grę, ruszyć się inaczej jeszcze przed strzałem, wyprowadzić strzelca z równowagi. Broniłem w sytuacjach, po których
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Don_Spierdonello: Różnica polega na tym, że oni coraz częściej się tu pojawiają bo ich waluta społeczno-emocjonalną, która wystarczała przestaje wystarczać, aby utrzymać status normika - dokonuje się inflacja (ich statusu i wartości genów) przez atomizacje, osłabienie relacji społecznych jako wykorzenie się norm i zasad obowiązujących wszystkich i ustawienie rynku na tryb krajowy.
Pandemia to tylko przyspieszyła, że sprawność względna normików spada coraz szybciej, a ich nisza się staje zrealizowana, czyli
  • Odpowiedz
bo oni nigdy nie grali, aby mi było lepiej ale, aby ich ego zostało zaspokojone


@Quashtan: też mam takie przemyślenia. Tylko oczekują wszyscy czegoś od Ciebie, a jak nie podołasz oczekiwaniom albo się na nie wypniesz to wielkie oczy, "ale jak to? :O" Już lepsze dla normictwa jest jak widza że starasz się i ci się nawet nie udaje. Jak się poddasz i to przyznasz to mają w większości takie
  • Odpowiedz