Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mmmod: Rozumiem polecam książkę Technika Uwalniania jest za darmo w PDF na Internecie.Zrozumiesz jak działają emocje i że nie jesteś nimi to tylko forma energii.
  • Odpowiedz
Cyjanek? Jak już odchodzić to lepiej zrobić to bardziej finezyjnie.

Znam przypadek gdzie typ w czasie pobytu w hotelu napełnił umywalkę wodą, zanurzył głowę a zaraz po tym włączoną suszarkę. No ale nie udało mu się.

A tak szczerze to widać że nie masz za bardzo ochoty na wymeldowanie się bo do tego wystarczy podstawowe oprzyrządowanie które ma przy sobie każdy człowiek.
Paracelus już dawno temu powiedział, że to dawka czyni truciznę
  • Odpowiedz
  • 1
@kakodyl: lubię to prawo Paracelsusa uzupełniać jeszcze o "postać". Czasem ta różnica ratuje, a to kompletnie bezcelowe jak ktoś tak bardzo chce! Świetny komentarz i świetne leczenie btw.
  • Odpowiedz
@grzes1290 3 miesiące to już fajny okres() dobrze, że jesteś pod opieką profesjonalistów. Mi psychiatra był potrzebny tylko do wystawienia skierowania do ośrodka zamkniętego, ale wierzę, że każdy ma swoją drogę trzeźwienia.
  • Odpowiedz
Po sporej przerwie od leków lekarz przepisał mi Wenlafaksyne rano i Mirtazapine przed snem, jakieś doświadczenia w tej kombinacji? Wcześniej miałem Escitalopram i Kwetiapine.

#leki #depresja #ssri
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jookav: Połączenie znane jako california rocket fuel, w moim przypadku - mirtazapina mocno podbijała apetyt, początkowo działała wręcz usypiająco (pierwsza tabletka uśpiła mnie w ~5 minut), trzeba sobie wypracować odpowiednią porę przyjmowania, bo wzięta zbyt późno powodowała nieznośną senność rano, po przebudzeniu. Wenlafaksyna w dawce 150 mg/dzień dobrze działała przeciwlękowo, brakowało jednak jakiegokolwiek efektu aktywizującego - podniesienie dawki do 300 mg/dzień nie dało żadnych pozytywnych rezultatów, powiedziałbym, że zmniejszyło nawet
  • Odpowiedz
@Jookav: zajebiste pierwsza rzecz która dała mi takiego kopa że przez chwilę myślałem że wyjdę z tego gówna. Jeżeli chodzi o uboki mirtor - ciągły głód i waga przytyłem 15kg w rok, delikatne halucynacje jeżeli chodzi o wenle to na początku nie moglem przestać chodzić później problemy z sercem wysokie nadcisnienie.
  • Odpowiedz
@Rajbond: Mnie w czasach szkoły średniej podpuszczała taka gruba ekstrawertyczka lubiana przez wszystkich dając sygnały a później zlewając. xD I tak wyszła finalnie za bogatszego normika. No, ale brzydkie przez brak atencji i tak lubią się droczyć z sub5 czasami.
  • Odpowiedz
Testuje wersje premium chyba wszystkich dużych modeli #ai

Mogę z całym przekonaniem stwierdzić, że porównując równoczesną pracę z realnym, żywym psychoterapeutą/psychologiem i modele językowe - to najbliżej wniosków, porad i działania prawdziwego człowieka jest Claude Sonnet 4.5

Wybija wszystkie argumenty przeciwników takiego rozwiązania:
- świadomość sytuacyjna - potrafi stwierdzić że dla naszego dobra nie będzie o czymś z nami gadał, bo pytamy zbyt wiele razy, lub stwierdza że jest 3 w nocy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@LolaLaLola: o dzięki, nie znałem tego filmu, ani nie wiedziałem że ktoś to badał. To moje własne doświadczenia, ale wydają się mieć potwierdzenie w tym badaniu.
  • Odpowiedz
Biorę Olanzapine w dawce 20mg na dobę, Rxulti 4mg, Tritico 75mg, Depakine 500, Escitalopram 10mg. Co może wpływać na moje kiepskie samopoczucie i brak chęci do zainteresowań? Anhedonia mnie męczy już któryś z kolei miesiąc.
#schizofrenia #depresja #zdrowie #psychiatria
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach