Ktoś korzystał z terapii integratywnej? "Psychoterapia w nurcie integratywnym, to terapia, w której łączy się techniki z różnych szkół terapeutycznych."
Pierwszy raz dzisiaj o tym usłyszałem, brzmi dobrze ale strasznie mało info o tym. Przeważnie ktoś specjalizuje się w jednej rzeczy

#psychoterapia #terapia #psychologia #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@coolcooly22 jest kilka różnych testów. Noi test ma dużo pytań a zanim Ci terapeuta zada te pytania to minie 3-5 sesji by zrobić jeden test. Poza tym mmpi-2 to tylko test przesiewowy co prowadzi często do kolejnego testu który może być testem pisemnym a może być kwestionariuszem (czyli konkretnymi pytaniami od psychiatry lub psychologa).

Co do neuroroznorodnosci to w zależności jakie konkretnie masz trudności, deficyty, co maskujesz a co nie jest
  • Odpowiedz
@coolcooly22 ja miałam tak że zanim poszłam na testy diagnostyczne to byłam na kilku psychoterapiach w tym też na grupowej. Ogólnie dawali mi diagnozę że mam dysocjacje emocjonalną albo po prostu depresję. Zero pogłębienia badań i już wprowadzali leczenie które było szkodliwe dlatego zmieniałam psychoterapię gdy się okazywało że co uje się gorzej i gorzej. Przy testach okazało się że mam cPTSD i spektrum autyzmu. Dostałam obszerną papierologie którą dałam psychoterapeucie
  • Odpowiedz
Wpadłem na youtubie na taki wpis, zgadzacie się z nim? chodzi o to że ludzie kształtują, wyrabiają sobie zdanie o danej osobie w przeciągu kilku chwil rozmowy z daną osobą, patrząc na jego ton głosu, zachowanie, mimike, posturę, chód, ubiór - i możesz być kozakiem pracującym na budowie i branym za "ciape i nieudacznika" pracując w banku

"Bardzo ważną sprawą jest wizerunek jaki dajemy światu, własny wizerunek. Postawa ciała, język niewerbalny -
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Darthal ale co mnie obchodzi zdanie innych ludzi? Polecasz Mirkom by jeszcze więcej masek zakładali i jeszcze bardziej wczuwali sie w jakąś role w tym horym Matrixie? Lać na to moczem..... I srac
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nigdy nie miałem się za przegrywa. Zresztą nawet nie znałem tego pojęcia, spory kawał czasu żyłem w nieświadomości a wiele rzeczy w moim życiu jakoś sobie tłumaczyłem, że przecież nie każdy ma bliskich znajomych czy dziewczyny, nie każdy jest zapraszany na imprezy, itp.
Dodatkowo starałem się naśladować innych żeby nie odstawać i o dziwo poszedłem na studia, gdzie mimo wszystko nabrałem trochę ogłady.
Ale do czego zmierzam.. z
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nigdy nie miałem się za przegrywa. Zresztą na...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uff leci 51 dzień bez alko, jest cudownie

- Z nadciśnienia w trakcie trwania cugu (wartości 140-145/85-95) spadłem w ostatnim czasie do wartości 110-125/60/75, widać jak alko tyrał mi serce
- Jakość snu, chyba ostatni raz tak dobrze sypiałem jak byłem w gimbazie, w końcu czuje że na prawdę śpię, wstaje bez zamuły pełny energii
- Jeśli chodzi o nerwicę, to głowa coraz bardziej się stabilizuje, jeszcze trafiają się somaty, ale jakoś szybko się ich
drakan8 - Uff leci 51 dzień bez alko, jest cudownie

- Z nadciśnienia w trakcie trwan...

źródło: puzzle

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drakan8: wszystkiego najlepszego z tej okazji!
Ja już miałem kilka podejść. Niby nie hardkorowy alkus ze mnie (bardziej weekendowy) ale już mocno zacząłem odczuwać skutki nadużywania.

U mnie już 5 tygodni mija.
  • Odpowiedz
wszystkim wam życzę udanego tygodnia. Pogoda na pomorzu dopisuje. Jest pięknie.

Myślę to co najbardziej niszczy człowieka to życie w problemach.

Polecam wszystkim metodę kontroli myśli - pomyśl sobie, że będzie dobrze, że jesteś szczęśliwy, że masz wszystko do szczęścia - np. masz rodziców, pracę, samochód, bliskich - więcej ci do szczęścia nie jest potrzebne

Polecam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@filip-apostol: Fajny wpis, po trochu o wszystkim.
Trochę opisuje moje życie. Praca w antyludzkich godzinach w stresie i pośpiechu.
Plus ta druga strona "siedzenie na ogonie". Przeważnie lekko naginam prędkość do tych +7kmh (wskazówka prędkości wychyl ona powyżej dopuszczalnej ale prędkość na nawigacji jest przepisowa) plus wiadomo dostosowanie prędkości do warunków i debili na drodze.
Przeważnie gdy ktoś mi siedzi na ogonie to redukuje prędkość do licznikowo przepisowej co przeważnie
  • Odpowiedz
Witam, składam raport bo mój anioł stróż się o mnie upomniał.
U mnie wszystko dobrze. Z takich przyjemnych rzeczy to wczoraj pograłem sobie w warcraft z siostrzeńcem chyba z pięć godzin, jak nie lepiej i potem jeszcze kilka sam, ale to było odprężające, polecam. Wcześnie był u mnie na noc drugi siostrzeniec - też sobie popykaliśmy, ale w m.in. BoplBattle - polecam na dwóch lub więcej osób.
Jeśli chodzi o prześladowania to jest cisza
Zamordowanyprzezpolicje_pedau - Witam, składam raport bo mój anioł stróż się o mnie u...

źródło: 1661789950329712

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A więc kolejny dzień dobiegł końca.. Niedziela, jedna z wielu, jedna z tysięcy samotniczych. Tym razem na wakacyjnym wyjeździe, błąkam się po tym świecie, poszukując spokoju od swoich myśli. Ale niczym echo gdzieś bardzo głęboko, odbijają się one z głębi duszy, zatłumione, stłamszone, okrzyki rozpaczy przeszłych tragedii i traum. Dzień był całkiem ładny, jak poprzedni zresztą, ciepły, słoneczny. Robiłem, to co zwykle, pływałem, jadłem, opalałem się, jeździłem na rowerze. Teraz czas na
Van-der-Ledre - A więc kolejny dzień dobiegł końca.. Niedziela, jedna z wielu, jedna ...

źródło: void

Pobierz
Van-der-Ledre - A więc kolejny dzień dobiegł końca.. Niedziela, jedna z wielu, jedna ...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pięknie napisane. Smutne, ale prawdziwe, a przez to piękne.. Bardzo mocno trafiło do mnie. Może dlatego, że mam podobne przeżycia. Życzę Ci światełka w tunelu, dobroci, i tej miłości - obyś już nie musiał tak pięknie pisać o samotności.
  • Odpowiedz
Przez trzy lata całkowitego zapiwniczenia i ograniczeniem interakcji z ludźmi do wizyt u lekarza straciłem całkowicie umiejętności kontrolowania mojego organizmu podczas dłuższej rozmowy z ludźmi. Jak jestem w stanie skontrolować umysł tak nie umiem okiełznać odruchów, jak patrzenie ludziom w oczy czy to, że prawie zawsze podczas rozmowy dłuższej niż przy kasie w sklepie zaczynam mi się robić gorąco, zaczynam się pocić i czuje że robię się czerwony na twarzy.

Jak w
DoktorNauk - Przez trzy lata całkowitego zapiwniczenia i ograniczeniem interakcji z l...

źródło: 555

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach