Gdy zdiagnozowano u mnie schizofrenię, to lekarze niewiele mówili o tym, z czym się będę mierzyć. Mówili jedynie, że nie mogę się teraz stresować i muszę regularnie brać leki przez minimum dwa lata.

To czego mi nie powiedzieli:
- nie mów nikomu na co chorujesz
- masz objawy negatywne, które bardzo trudno leczyć
- dobieranie leków trwa latami
_.....s - Gdy zdiagnozowano u mnie schizofrenię, to lekarze niewiele mówili o tym, z ...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pawelkolega:

grupa inwalidzka + cieciowanie + dokształcanie się i szukanie lepszej pracy albo jak źle się czujesz to siedzenie na cieciowaniu aż do emerytury.

No właśnie nad tym teraz myślę, żeby iść pracować jako cieć i po pracy się uczyć. Mam ofertę z jednej firmy, ale są red flagi. Biuro wygląda jakby był tam wieczny melanż, a opinie na gowork są tragiczne. Nie wiem co robić. Normalne firmy nie chcą
  • Odpowiedz
Każdy kto godzi się na pensję poniżej 5000 złotych netto miesięcznie w 2024 roku po przepracowanych 180 ustawowych godzinach przyczynia się do wspierania współczesnego niewolnictwa. Lepiej popełnić #s---------o niż dawać się tak wykorzystywać. Zapraszam do dyskusji. Siła moich argumentów jest prosta - siła ego. #neet #praca #depresja #przegryw
  • 101
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowanie #wakacjezwykopem

Cały lipiec w domu z #depresja, obejrzane seriale #bojackhorsemam i #rojst, teraz w sierpniu dwa tygodnie na wypożyczonym jachcie w #chorwacja, codziennie n------y żeglowałem powrót do #alkoholizm, brak planu na jesień, c--j w pracę, c--j w życie, miesiąc do #urodziny, sąsiedzi znowu za granicę za #praca, wstaje z
s.....i - Podsumowanie #wakacjezwykopem

Cały lipiec w domu z #depresja, obejrzane se...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tinderowiec69 stary ona w tym momencie budzi się obok innego typa, który ją bolcował całą noc we wszystkie dziury. Ogarnij się, oczyść głowę jakimś zajęciem typu sport czy cokolwiek innego lubisz, albo wypróbuj coś nowego. Daj sobie z kilka tygodni i zacznij chodzić na randki.
  • Odpowiedz
Na rynku jest masakrycznie ciężko, a Ty mimo to nie możesz siąść do pracy. Dosłownie bariera nie do przejścia, komputer jakby otulony magiczną barierą, do której podchodzenie sprawia niemal fizyczny ból.
Masz gdzieś to, że cię zaraz zredukują, rozmowy jeszcze nie było, ale czuć przypał w powietrzu. Zadanie zajmujące 3 godziny ciągniesz już tydzień… Fantastycznie! Masz czas więc na życie… Ta… nie ściągnąłem prania od 4 dni, a bilans tego tygodnia to 1
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śpiewałem tą piosenkę podczas zakończenia szkoły podstawowej - 20 lat temu. Zmieniło się od tamtego czasu wszystko... Na lepsze, na gorsze? Moja ocena tu i tak nie jest wiarygodna.

Ehhh

#przegryw #depresja
grap32 - Śpiewałem tą piosenkę podczas zakończenia szkoły podstawowej - 20 lat temu. ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grap32: piękne słowa piosenki. A my tacy pełni nadziei co przyniesie gimnazjum… dorosłość nadchodziła, Arkadia do nas zbliżała się wielkimi krokami.

Pamiętam jak w kuchni domu rodzinnego patrzyłem w światła miasta w oddali i myślałem że to już czas gimnazjum nadchodzi - to miasto będzie wkrótce moje.

Chyba za dużo oczekiwałem.
  • Odpowiedz
Długi weekend, wziąłem sobie środę i piątek wolne żeby się wyspać i odpocząć. Oczywiście spędzam to w domu bo gdzie indziej. Chciałoby się gdzieś pojechać gdzieś z jakimś różowym paskiem i spędzić trochę czasu ale nie dla #przegryw to.


#zalesie #samotnosc #tfnogf #depresja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 3
@mati1990 przed, jeszcze parę lat

@Kakoq jeszcze podczas studiów wgl o tym nie myślałem dopiero po ukończeniu, gdy przyszła szara rzeczywistość doszło do mnie w jakiej beznadziejnej sytuacji jestem
  • Odpowiedz
Kolejny dzień dobiega końca, ciepły wieczór, cały dzień był dosyć ciepły, oczywiście dla mnie 30 stopni to jak dla was 20. Kilkugodzinne opalanie się z przerwami na pływanie w morzu. Woda bardzo czysta, fale niezbyt duże. Plaże spokojne, myślałem, że będzie bardziej tłoczno, ale wystarczyło oddalić się trochę od głównych zejść na plażę. Byłem też na roweryku, jechałem lasami wzdłuż brzegu. Urokliwe widoki. Na spokojnie wszystko, powolutku. Podoba mi się tutaj, co
Van-der-Ledre - Kolejny dzień dobiega końca, ciepły wieczór, cały dzień był dosyć cie...

źródło: Urokliwie

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zerowe libido, ogromna potliwość, ciągle zmęczenie pomimo 8 godzin snu, uderzenia gorąca, to jedne z wielu objawów które napotkały mnie- 22 letniego ogiera który gdy był zdrowy dupczyl 10 razy dziennie. Testosteron lekko ponad 214 ng/dl, miesiąc później badanie i 650 potem znowu spadek do 200, bez jakiejkolwiek przyczyny. Endo mówi ze pierwszy raz się z czymś takim spotyka, cóż zobaczymy czy żelik pomoże objawowo, liczę na powrót do dupczenia malolatek oraz
JesteMlodyGzGdyni - Zerowe libido, ogromna potliwość, ciągle zmęczenie pomimo 8 godzi...

źródło: 27791F62-D0C2-45D6-B493-AB462ED7D8A7

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JesteMlodyGzGdyni: Zewnętrzny testosteron to ostatnie co powinieneś dostać na Twoje objawy. Zewnętrzny testosteron hamuje produkcję endogennego LH i FSH przez oś HPG. https://terapiehormonalne.pl/wiedza/dla-niego/testosteron-a-plodnosc-u-mezczyzn/ Zmień lekarza, wrzuć na luz, może przesadziłeś z sexem, imprezami, alko, p---o i twój organizm włącznie z psychą nie nadąża. Zredukuj stres. Jak rozchwiejesz układ hormonalny to będziesz w dupie przez wiele lat. Nie ma żartów. Uwierz mi.
  • Odpowiedz
Nienawidzę swojego życia, ponieważ nienawidzę swojej pracy. Stanowisko i zakres obowiązków jest super, praca jest ciekawa. Natomiast jak idę do firmy to mam odruch wymiotny z powodu ludzi.

To jest korporacja i niektórzy ludzie są tam jak sekta, nakręceni jak po amfetaminie. Ktoś dzwoni do mnie i mówi, że coś się dzieje na firmie i potrzebna jest moja interwencja to mówi o tym jakby miał zaraz zawału dostać, jest taki przejęty, tak jest
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: wiem co czujesz i chyba przejście na przynajmniej częściowy home office to najlepsze rozwiązanie. U mnie w ostatniej robocie było do tego stopnia sekciarsko, że wszyscy chodzili na raz do kuchni po kawę, i to nie 1-2 osoby a cała grupa paru osób. Jak ktoś brał inny typ kawy, lub sam sobie ją poprawiał np roślinnym mlekiem to głośno komentowali że nie jest kolektywny. Razem chodzili na obiady, razem
  • Odpowiedz
Matka mi ostatnio zaczęła zarzucać, że sąsiedzi się pożenili, że kuzynostwo też, że każdy się usamodzielnia i idzie z życiem naprzód, a ja nie. Ciekawe jak miałem się socjalizować z ludźmi, budować relacje i fundamenty do prawdziwego życia społeczno-towarzyskiego, skoro wychowałem się na kompletnym zadupiu, do i ze szkoły w mieście większość życia wozili mnie rodzice, więc miałem zero spontaniczności i bardzo ograniczone możliwości, a lokalni rówieśnicy to w sumie takie półpatusy
ToJestNiepojete - Matka mi ostatnio zaczęła zarzucać, że sąsiedzi się pożenili, że ku...

źródło: 52646957879_261028a347_k

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToJestNiepojete: To trochę zbyt skomplikowane, żeby twierdzić, że miejsce zamieszkania uczyniło z nas przegrywów. Na tagu są różne osoby. Przegrywy z miasteczek, miast powiatowych, czy wielkich miast wojewódzkich. Ale również ci ze wsi, małych, bądź takich po kilka domów na krzyż.
Bycie przegrywem to zbiór wielu cech, zdarzeń, które utworzyły ten stan.
  • Odpowiedz
@Szary_Anon: Ale ja nie podaje antidotum na przegrywanie, ani nie określam uniwersalnych prawd dla osób nam podobnych. Mówię o swoim przypadku. Uważam, że gdyby nie fizyczna bariera, gdyby nie decyzja moich rodziców o zadupiu, mógłbym wieść o wiele lepsze życie, mimo pozostałych przeciwności losu. Uważam, że miało to kluczowe znaczenie dla mojego przypadku, a że było to do uniknięcia, to szczególnie mnie to boli.
  • Odpowiedz
Pamiętam jak zawoziłem mojego ojca do psychiatry na wizyte i pierwszy raz na własne oczy widziałem co potrafi z człowiekiem zrobić depresja.
W poczekalni siedziała młoda dziewczyna max 24 lata. Podchodze do recepcji i mówie, że mój tato jest umówiony na dzisiaj na 18:00.
Na co ta dziewczyna wstaje i mówi, że to ona jest umówiona na 18:00. Odpowiadam jej grzecznie, że musiała się pomylić, bo dostałem nawet sms-a z dokładną datą
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maczuga_Herkulesa18:
Z perspektywy postronnych osób to blahostka
Dla niej, pewnie jej sie wszystko wali, depresja odebrala sily i zmysly, jej własny mózg ciagle ją atakuje, zawodzi we wszystkim, chcę chociaz jedna rzecz zrobić dobrze i okazuje się, że nawet odczyt godziny ją przerósł.. i wtedy tama pęka
  • Odpowiedz
@RadosnaKloaka: Niestety tak - całe życie wierzyłem w te bzdury o ciężkiej pracy, ale im jestem starszy tym bardziej ciąży mi ten gąszcz zależności, networkingu i włażenia ludziom w dupę. Ekstrawertyczny paproch z dużą aktywnością społeczną osiągnie więcej niż cichy spierdoks specjalista. Tego pierwszego zrobią kierownikiem czy innym partnerem, a spierdoks zamknięty na low-level stanowisku klepiąc tabelki bez szans na jakikolwiek progres.

Niestety świat opiera się na relacjach z ludźmi,
  • Odpowiedz
Jest, jak jest, dziś dopiero wyjechałem nad to morze, bo mnie zatrzymało kilka spraw i musiałem przesunąć wyjazd. Długa ciężka droga z mojego powiatowego w te strony, ulice tragiczne, jak już kiedyś pisałem. No nic, audica trochę pocierpiała. Trafiłem na piękną pogodę, cieplutko, słońce też było. To kolejny nowy cel podróży w tym roku. Podoba mi się. Lubię tak latem, to uczucie, jak wjeżdżam do jakiejś nowej destynacji nadmorskiej, po raz pierwszy.
Van-der-Ledre - Jest, jak jest, dziś dopiero wyjechałem nad to morze, bo mnie zatrzym...

źródło: Itiswhatitis

Pobierz
Van-der-Ledre - Jest, jak jest, dziś dopiero wyjechałem nad to morze, bo mnie zatrzym...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach