#coolstory #polska #inflacja
Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 1000zł miesiecznie.
Właśnie kończe taki miesiąc za 1000zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.
Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 500zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).
A więc przechodząc do jadłospisu
Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 1000zł miesiecznie.
Właśnie kończe taki miesiąc za 1000zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.
Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 500zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).
A więc przechodząc do jadłospisu






























Pierwszy stoi sebix, który przed samym, otwartym wejściem wali e-fajkę. Potem stoi baba panikara, która nie wejdzie do środka bo osy latają i ona się boi. Następny jest chłop, który zamiast napisać/zadzwonić robi viedocall ze swoją baba, która leży w łóżku i dyktuje mu jakie paczki kupić xD oczywiście gowno widać, gowno słychać i co chwile się dopytuje „jaki