Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wysyłaliśmy w styczniu PIT-11 jako .pdf na e-mail naszych zleceniobiorców.

Dzwoni dziewczyna, która była zatrudniona jako hostessa - rocznik pewnie '03 albo coś takiego... mniejsza o to.
Mówi, że sprawdziła e-mail i nie dostała swojego PIT.
Koleżanka sprawdza w systemie.
- Wysłaliśmy do Pani e-mail z załącznikiem na adres kasiaipawel@buziaczek.pl
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 374
@Qullion: Tak, olewam już na dobre bo szkoda nerwów.
Choć btw sytuacja z tego tygodnia. Idę rano wzdłuż biura, on podlewał drzewka, patrzy na mnie i mówi dzień dobry uśmiechnięty. A ja takie WTF, ale odpowiedziałem bo głupio nie. A okazało się że za mną dwie larwy szły do biura i to do nich było dzień dobry. XDDDDDD
  • Odpowiedz
@pod_sloncem_szatana: Kafejki to byli czasy jak się grało w Quake czy Unreal na sieci albo jakieś strategie typu warcraft II. A najlepiej było jak kumpla wujek zrobił nam sieć lokalną i pykaliśmy we 3 w Aliens vs Predator 2 :). Gdzieś koło roku 2005 jak już zaczęły wchodzić neostrady na masową skalę to wszystko yeblo.
  • Odpowiedz
@Mateusz_Kopytoborski: ludziom jak tylko zdejmie się bata z pleców np. przepisy ruchu drogowego to im o-------a.

Tacy ludzie którzy na ulicy codziennie potrafią poruszać się w zorganizowany i logiczny sposób na chodniku potem o----------ą właśnie takie akcje:
- lezie prosto na ciebie po swojej lewej
- lezie środkiem chodnika albo całą szerokością wraz z towarzyszami, tutaj babska szczególnie często nawet cie widząc nie zejdą ani trochę na bok bo one królowe szos mają
  • Odpowiedz
@Mateusz_Kopytoborski: @Catmmando: to prawda, zwłaszcza stare baby chodzą po przestrzeni publicznej jak obłąkane. Jak przechodzę przez jezdnię na pasach to młodsi ludzie ustawiają się odpowiednio po prawej i lewej stronie, tylko stare baby idą wszystkim pod prąd i mają pretensje, że ktoś na nie wpada albo się o nie obija. Często chodzę po mieście i nie ma dnia żeby jakaś stara baba z tymi ich wózeczkami na kółkach
  • Odpowiedz
parę lat temu mój wujek ze wsi obok (nie taki stary w sumie miał może 37 lat wtedy) kupił sobie pierwszy komputer i internet Orange i poprosił mnie żebym wpadł podłączyć mu kompa, modem i pokazać te internety za flaszkę. No to wpadłem, wszystko pięknie podłączyłem, założyłem maila, facebooka pokazałem stronki o samochodach, o hodowaniu kwiatów i innych jego zainteresowaniach. Wszystko pięknie, zbieram się do wyjścia. A wujek:
ej, seba a weź
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co usłyszałem od kumpla to ja nie XD

Jakiś czas temu zwolniono u nich 2/3 HR-u. Powód: optymalizacja, oszczędności i takie tam. Część rekrutacji ma teraz robić centrala w Kanadzie, czyli wstępny odsiew kandydatów.

No więc jest sobie taka Kelly w Torono, śle się do niej info i CV kandydatów, jej zespół robi analizę i wraca tych 3 kandydatów, z których ma sobie wybrać odpowiedni kierownik.

Kelly
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mickpl: zawsze mówiłem, ze w pierwszej kolejności AI (cho w tym przypadkuć bardziej poprawnie należałoby to nazwać po prostu automatyzacją procesów) rozwali wszystkie bullshit jobs typu HR, wellbeing, etc., a dla inżynierów będzie to kolejne zajebiste narzędzie boostujące produktywność. Nad czymś takim tylko w bardzo prymitywnej wersji sam kiedyś pracowałem, było po prostu drzewo decyzyjne złożone z setek instrukcji warunkowych wspomagających decyzje dotyczące serwisu maszyn, CRM, płatności, zakupów, archiwizacji i
K.....o - @mickpl: zawsze mówiłem, ze w pierwszej kolejności AI (cho w tym przypadkuć...

źródło: Zrzut ekranu 2023-05-04 180247

Pobierz
  • Odpowiedz
Kupowałem dzisiaj w Biedronce 20 reklamówek. Położyłem reklamówki na taśmie, aby dojechały do kasjerki. Pani kasjerka rzuciła spojrzeniem na reklamówki, potem na mnie, potem znów na reklamówki:

- ile?

- 20 - odpowiedziałem bez chwili namysłu, z wyjątkową pewnością siebie, aby dać do zrozumienia, że można mi zaufać. Poza tym byłem dobrze ubrany, na szyi elegancki szal, sportowa kurtka i sweterek w modne paski.

-
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ecco: Aż mi się przypomniało jak kiedyś zakupy robiłem i między innymi bułki kupowałem, wrzuciłem ich do worka z 6-8, i poszedłem dalsze rzeczy wybierać. Przy kasie już jestem, Pan kasjer worek z bułkami bierze, i pyta "ile bułeczek?", ja kompletna pustka w głowie, mówię zgodnie z prawdą, że nie wiem, popatrzył się na mnie jak na kosmitę i sam przeliczył xD
  • Odpowiedz