Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tusk wiem że pasta ale i tak nawet ironiczne faworyzowanie tego gówna z dziurką i dorabianie jakiejś ideologii czy łączenie go z formą ucywilizowania to jest polacki top wszechczasów
  • Odpowiedz
Po technikum poszedłem na studia i zaoczne i do pracy, bo sytuacja finansowa nie pozwalała na studia dzienne. Po 3 semestrach dostałem pismo z uczelni z wezwaniem do zapłaty za niezapłacone czesne + odsetki - jakieś 9k złotych. Płaciłem terminowo, zalogowałem się do systemu uczelnianego i widziałem, że wpłaty normalnie są zaksięgowane, powyciągałem potwierdzenia zapłaty z banku i poszedłem z tym do dziekanatu. W końcu udało się wyjaśnić, że miałem na uczelni
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BrakWolnegoLoginu: Jeżeli wpłacałeś na rachunek podany w umowie (czy innych "papierach"), to problem ma uczelnia, nie ty. Niech sami go rozwiązują. Na tobie ciążą tylko obowiązki wynikające z umowy, regulaminu itp. Nigdy nie wysyła się żadnych "dodatkowych" pieniędzy (czyli takich, które nie wynikają z tych "papierów", a ktoś sobie tylko wymyślił, że trzeba).

Najlepiej też uciąć te "dyskusje z paniami z dziekanatu" i wysłać im to oficjalnym pismem z załączonymi
  • Odpowiedz
#raportzpanstwasrodka #azja #indonezja #coolstory

Poznałem kiedyś ziomeczka, nazwijmy go Darek. Darek mieszkał w Indonezji, miał żonę z tego kraju i był wielkim fanem Konfederacji. Cały profilu na Facebooku miał zawalony zdjęciami Bosaka, szczypawkami oraz postami o tym, że w temacie wojny na Ukrainie "trzeba myśleć samodzielnie". Darek lubił też brać udział w dyskusjach na temat wolności gospodarczej, pisał długie posty o tym jak UE upada,
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 33
@mateuszczerski: Ja też mieszkam w Indonezji, kocham ten kraj i wiele dobrego mógłbym napisać o Indonezji ale nie to, że panuje tam wolność gospodarcza. Doskonale wiem jaka tam jest korupcja, biurokracja, jak zawiłe jest tam prawo podatkowe. Ile trzeba mieć papierów i ile miesięcy czekać na zarejestrowanie działalności. I jednocześnie jak wybiórczo działają tamtejsi urzędnicy. Bardziej pasuje tam określenie anarchii gospodarczej niż wolności.
  • Odpowiedz
#coolstory
Jako dziecko mieszkałem na wsi, sporo czasu zajmowała się mną babcia.
Kiedyś (miałem może 3 lata) babcia zabrała mnie z sobą na obchód po gospodarstwie. Jak to dziecko - postanowiłem zabrać z sobą swój ulubioną na tamtą chwilę przedmiot - czerwony garnek do gotowania mleka. Taki z zbiornikiem na wodę i gwizdkiem na bocznej ściance.
Poszliśmy razem do świń. Babcia zajęła się jakimiś sprawami ludzi dorosłych, ja bawiłem się zabranym garnkiem. W
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory

W moim gimnazjum przez jakiś czas była moda na podrzucanie komuś różnych rzeczy do plecaka. Kiedyś np. wypakowując się w domu znalazłem klamkę od okna. Innym razem, jakoś w okresie wielkanocnym, znalazłem pisankę - ktoś zabrał ze stroika i wrzucił mi do tornistra. Ponownie, odkryłem to po powrocie ze szkoły. Nie wiedząc co z nią zrobić - włożyłem do lodówki do foremki z innymi jajkami. I tak się przyjęło
kamilspl - #coolstory

W moim gimnazjum przez jakiś czas była moda na podrzucanie kom...

źródło: 2024-01-28 20.58.49

Pobierz
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coolstory:

Robiłem kiedyś projekt dla znanego producenta aut (bez szczegółów ale bardziej level ferrari niż opel). Cel - customizacja CMSa, głównie backend, w efekcie powstaje stronka [producent].com. No i przeprowadziłem kalkulację :D

Ja w tamtych czasach około 6k / msc (na rękę), bardziej doświadczony kolega podejrzewam że koło 8k / msc, razem 14k. Projekt trwał z pół roku, czyli * 6 = 84k. Uwzględniając inflację (liczę 7 lat od tamtego czasu pierwszym lepszym
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John_Galt: mnie zaprosili ostatnio (nie wiem czy nie niechcący, bo nie byłem tam zupełnie potrzebny i nawet słowem się nie odezwałem) na calla menadżerów, gdzie był Excel z wycenami dla klienta otwarty. Klient za tydzień mojej pracy zapłaci 1 600 000 xD. Nie, nie pomyliły mi się zera xd
  • Odpowiedz
Śniły mi się demony minionej nocy. Nie lubię takich snów, a niestety raz na jakiś czas się zdarzają. Byłem w jakimś zapuszczonym, pustym domu z paroma ludźmi, jakby z własną rodziną, chociaż nieznaną mi z rzeczywistości. Początku snu już nie pamiętam, ale chodziło o weryfikację opętania na podstawie zdjęcia, na którym byłem z tymi osobami z niby-rodziny. Jak zaczęliśmy patrzeć na to zdjęcie, to jedna z osób, które się na nim znajdowały,
podsloncemszatana - Śniły mi się demony minionej nocy. Nie lubię takich snów, a niest...

źródło: szkarada

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rewizjonista: z Internetu. OP ma ci podłączyć internet czy o co chodzi? Ja też mogę podłączyć. Kiedyś już to robiłem, a mianowicie...

Parę lat temu mój wujek ze wsi obok (nie taki stary w sumie miał może 37 lat wtedy) kupił sobie pierwszy komputer i internet Orange i poprosił mnie żebym wpadł podłączyć mu kompa, modem i pokazać te internety za flaszkę.
No to wpadłem, wszystko pięknie podłączyłem, założyłem maila, facebooka pokazałem
  • Odpowiedz
Kiedyś na początku mojego konta jakiś różowy pasek zaplusował mój wpis, to ja z ciekawości wszedłem w jej profil, patrzę, a tam jest mail na o2.pl no to wkleiłem w google i wyszukało jakieś forum dla kobiet na którym podała tego maila, patrzę dalej- jest jakieś zdjęcie kota, a że było podpisane jak te facebookowe to wyciąłem ciąg liczb ze środka i znalazłem jej profil na facebooku, z ciekawości spojrzałem na ostatnio
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach