Interesujący podcast u Guru Viking'a nt. jhan (głębokich stanów medytacyjnego pochłonięcia). Dyskutują między sobą dwóch nauczycieli medytacji Leigh Brasington i Shinzen Young oraz dwóch neurologów.Poruszane tematy:

00:00 - Intro
01:45 - Sutta vs Visuddhimagga jhanas
06:53 - Complete absorption and nimitta
09:35 - Do jhanas confer an evolutionary advantage?
Dreampilot - Interesujący podcast u Guru Viking'a nt. jhan (głębokich stanów medytacy...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot: Szkoda, że te różne pojęcia opisujące zjawiska nie mają jednego uniwersalnego języka i dopiero się rozszyfrowuje zależności co kiedyś w danej kulturze autor miał na myśli pod jakimś symbolem w powiązaniu ze zjawiskiem wewnętrznym na gruncie fizjologii.

Postęp w tej materii to skomplikowana kwestia ze względu na wiele zależności, przypomina to trochę sytuację: "urodzony 100 lat za późno by eksplorować świat i 100 lat za wcześnie by eksplorować kosmos".
Tak
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Trewor: Co do religii i filozofii indyjskich prawie wszystko zostało rozszyfrowane, terminologia techniczna używana w systemach medytacyjnych jest opisana dzięki pracy niezliczonych indologów i buddologów. Są różnice w podejściu w poszczególnych liniach przekazu nawet w ramach tego samego nurtu ale to są niuanse.
Z drugiej strony naukowa weryfikacja i badania zaawansowanej medytacji posuwają się powoli głównie dlatego że brakuje ochotników do badań. Azjaci nie są tym zainteresowani, nie widzą sensu,
  • Odpowiedz
  • 17
Jakiś czas temu zrobiłam sobie urodzinową malę, a zapomniałam się pochwalić ʕʔ ta już jest prawilna, z supełkami. 108 koralików z lawy (muszę sprawdzić, czy to prawda, że lawa pięknie wsiąka olejki eteryczne), howlitu, jako guru kieł, myślałam, żeby dodać chwosta, ale ta mala jest taka bardziej codzienna, casualowa :)

Bardzo łaskawa dla mnie była, bo koraliki wykorzystałam co do jednego a sznurek wiązałam na milimetry :D już
lunaria - Jakiś czas temu zrobiłam sobie urodzinową malę, a zapomniałam się pochwalić...

źródło: comment_1631978110mCYib9Ep2OQTGuVzULyipe.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 3
@Dreampilot starałam się jak mogłam nie mając za dużego wyboru (lokalny sklepik z kamykami), ale też ją bardzo polubiłam ((oo)) dziękuję ( ʖ̯) a i kieł również z howlitu, nie prawdziwy, chciałam coś podłużnego :)
  • Odpowiedz
https://m.facebook.com/Meowedby9gag/videos/1107270239801838/ Nieoceniona szkoda dla całej cywilizacji kiedy to od pierwszej szprycy znikną tacy ludzie,kontemplujący własny umysł! Pozostaną już tylko worki mięsa uzależnione w 100% od zasad fizycznych, materialnych i do tego sztucznych! ps.pomijam analizę techniczną powyższych zdjęć
#koronawirus #szczepienia #buddyzm #zen #religia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wydaje mi się, że rozumiem, co ma na myśli Metzinger (Anil Seth i paru innych podobnie) mówiąc, że "JA" nie istnieje i że jesteśmy "systemami przetwarzania informacji, które symulują i emulują siebie samych dla siebie samych" XD

Zrozumienie przyszło dla mnie w 3 krokach od "naiwnego realizmu" do pełnego, chyba, zrozumienia, na czym polega "iluzja użytkownika". Pokażę to na przykładzie percepcji wzrokowej świata:
1 stopień rozumienia:"Widzę świat oczami."
2 stopień: "Mój mózg tworzy dla
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kacper_Lepper: "nie-ja" (anatta) to jest jedna z podstawowych nauk buddy/zmu.

Tak zwane 3 cechy istnienia.
1 to że wszystko jest w ciągłej zmianie, nie ma nic trwałego (anicca)
2 to że tym samym jest tutaj cierpienie, m.in. bo zmiana to cierpienie (dukkha)
3 nie ma nic co można nazwać ja, skoro wszystko jest w ciągłej zmianie, wszystko ostatecznie sie zmieni, to nie ma nic trwałego tym samym takiego czym można
  • Odpowiedz
@Kacper_Lepper: ja buddyjska iluzje wlasnego ja czy "brak ja" rozumiem w ten sposób że umysł to zbiór wielu elementów które jednocześnie i w tym samym momencie cały czas się zmieniaja. Razem dają poczuje "siebie" które kiedy zauważysz że na te wszystkie elementy masz ograniczony wpływ - znika i widzisz to takim jakie jest - jako zbiór nietrwałych elementów - myśli, emocje, niemy obserwator itp. Umysl łączy to wszystko razem i
  • Odpowiedz
Tylko czy zmiany klimatyczne i związane z tym migracje ludności zdołają przeciwstawić się tendencji, o której coraz głośniej mówią socjologowie? Już dziś wiadomo, że z wolna odchodzimy od form instytucjonalnych w stronę religijnosci prywatnej.


@biliard: myślę, że tak, bo ta tendencja jest IMO spowodowana tym, że dzisiaj nie potrzebujesz tak bardzo innych żeby przeżyć. Zasobów jest tyle i są tak łatwo dostępne, że nie musisz przed nikim czapkować - to
  • Odpowiedz
Buddyzm w Afganistanie

Najpopularniejszym symbolem buddyzmu w Afganistanie są Posągi Buddy w prowincji Bamian, które należały do dziedzictwa kulturowego UNESCO. Niestety posągi zostały zniszczone w 2001 roku przez Talibów. Posągi miały 53 i 36 metrów wysokości.

Miasto Bamian przez tysiące lat było centrum buddyzmu a także miejscem postoju karawan podążających Jedwabnym Szlakiem. Ostatni wyznawcy buddyzmu żyli w Bamyan w końcu pierwszego tysiąclecia, ich religię zastąpił na jakiś czas hinduizm a potem niemal wchłonął i
Zapaczony - Buddyzm w Afganistanie

Najpopularniejszym symbolem buddyzmu w Afganist...

źródło: comment_1630302480GKZZ7Y9kgm6DZLpmRAzNPK.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla niektórych dowodem reinkarnacji są przypadki ludzi, którzy bardzo dokładnie pamiętali swoje poprzednie wcielenie i potrafili znać szczegóły, które wprawiały w zdumienie. Czy są w takim razie ludzie, którzy pamiętają życia z przyszłości względem obecnych czasów?

#buddyzm #reinkarnacja #religia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@MaxOttoVonStirlitz: Nie wiem czy o to chodzi ale w buddyzmie tybetańskim stosują różne testy aby określić czy dane dziecko jest inkarnacją jakiegoś lamy gdyż kandydatów jest często kilkoro. Zwyczajowo pod koniec życia np. Dalai Lama zostawia jakieś wskazówki np. w jakim rejonie się urodzi itp., następnie na podstawie pewnych przesłanek wybierają dwoje, troje dzieci. Ostateczny test wygląda tak że mówią dziecku aby wybrało np. jedną miskę z trzech podobnych i
  • Odpowiedz
Pierwsza medytacja, podczas której doświadczyłem odczuć psychoaktywnych (być może było to zbliżenie się do pełni/jedności) pojawiła się stosunkowo szybko - na początku swojej przygody z uważnością. Stało się to po lekturze "Potęga Teraźniejszości" Eckharta Tolle, która wprowadziła mnie w tematykę mindfulness i medytacji. Być może byłem niejako "nastrojony" po przeczytaniu paru rozdziałów i podczas medytacji nie rozpraszałem się, tylko stale obserwowałem i puszczałem swoje myśli. W każdym razie było to na razie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MaxOttoVonStirlitz: mam to samo od jakiegos czasu, kiedy wchodze w glebszy stan widze jakby biale swiatlo? Majac zamkniete oczy, na poczatku bylem lekko przestraszony ale uznalem ze to jest ten wlasciwy stan :)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@rozmontowany: człowiek "oświecony" nie pożąda, co wcale nie oznacza braku przyjemności. Odrzucenie przyjemności jest niczym innym niż "pożądaniem ascezy" ( ͡° ͜ʖ ͡°) a na to oświecony nie może sobie pozwolić ( ͡º ͜ʖ͡º)

To chyba chrześcijańska kultura wbiła nam do głowy, że oświecenie oznacza bidowanie i życie o chlebie i wodzie. W końcu oświecony naszej kultury (Jezus o którym nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Czy choroba kogoś dla mnie bliskiego może być związana z moją karmą?

#buddyzm #zen
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja jestem jednak jakiś dziwny. Inni ludzie marzą o popularności, związku, żonie, dzieciach itp.itd.

A ja chciałbym mieć pieniądze, po to aby móc zostać ascetą mieszkającym w chatce na uboczu, nie przejmować się zarobkiem, i moc w spokoju medytować i rozwijać się umysłowo i duchowo. Jak ten Sokrates z YouTube.

Serio, nic tak mnie nie interesuje jak rozmyślanie i medytacja.

#truestory #samotnosc #feels #buddyzm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wujeklistonosza: super, ale uważają aby nie dać się złapać w pułapkę umysłu i nie uczynić z tego kolejnego źródła pożądania, a dalej zgryzoty i niepokoju. W każdym razie powodzenia; myślę podobnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Buddyjscy mnisi mówią, że odpuszczają nawet myślenie o sobie jako buddystach.. Ten autobus przecież nie ma kierowcy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ostatnio co raz częściej nachodzi mnie #przemyslenia może i #przemysleniazdupy
Ludzie już wiedzą co jest po śmierci
Ale jak to? Zapytacie. Czy jest niebo lub piekło? Czy czekają na mnie dziewice, a może odrodze się jako kaczka?

Najbliżej odpowiedzi są #buddyzm Tak buddyzm. Dobra nie odrodzisz się jako kaczka #pdk ale atomy z których się składasz nie umrą połączą się w inne rzeczy, staniesz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwanaście ogniw współzależnego powstawania to się dokładnie nazywa


@raj: Wspózależność to bardziej ogólna obserwacja która logicznie wynika z jednej z trzech charakterystyk egzystencji, mianowicie z nietrwałości (anitya, pozostałe dwie to dukha i anatnan). Natomiast Dependent Origination (pratītyasamutpada) bardziej szczegółowo opisuje jak działa prawo karmana podczas transmigracji istot w samsarze. Dlatego ikonograficznie na bhavanacakrach (nieprawidłowo nazywanych Tybetańskim Kołem Życia) dwanaście faz pratityasamutpady przedstawianych jest razem z sześcioma światami egzystencji. W środku koła
Dreampilot - > Dwanaście ogniw współzależnego powstawania to się dokładnie nazywa

...

źródło: comment_1628800332JWdf73UPdHwt9F1YyVhKfI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz