Ostatni Testament Milarepy

Po tym jak „jaskiniowy” jogin i oświecony poeta, Milarepa, opuścił świat, znaleziono testament spisany odręcznie przez niego na kartce ryżowego papieru. Uczniowie Milarepy byli wielce zdumieni, ponieważ z tekstu wynikało, iż pod pobliskim głazem został zakopany skarb: całe złoto, które pustelnik Mila zgromadził w swoim życiu.
Kilku pełnych entuzjazmu uczniów zaczęło rozkopywać ziemię wokół dużego kamienia. W końcu znaleźli w ziemi postrzępione, zawinięte ubranie. Ich trzęsące się ręce rozplątały zawiniątko, a
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@TobiaszSuchy w buddyzmie nie mówią ci raczej: to jest złe, w takim znaczeniu jak to robi np chrześcijaństwo czy islam, które ex cathedra mówią to lub tamto i tak ma być.
Tutaj bardziej tłumaczą konsekwencje i przyczyny, pomagają zrozumieć siebie i otoczenie. Uczą praktyki pozwalającej zmienić swoje powierzchowne sporzenie na świat.
  • Odpowiedz
nie widzę takich w jakichś piwnicach, czy pojedynczych pokojach wynajmowanych w mieszkaniu


@MarekKucharz: Oj, kolega chyba nie widział naszych rodzimych podrywaczy-pe-el.
  • Odpowiedz
"Potęga teraźniejszości" bardzo mnie zaskoczyła. Jest to niepozorna książka, która leżąc w księgarni na półce między motywacyjnym i "samopomocowym" chłamem nie przyciągnęłaby raczej wzroku, ale pozory mylą, ponieważ autor jest człowiekiem, któremu najwidoczniej naprawdę dane było zasmakować oświecenia. Nie był to efekt lat wyrzeczeń czy medytacji jak u garstki joginów czy mnichów, którym udało osiągnąć ten stan. Było to efektem wielkiego cierpienia i czarnej depresji. Choć to bardzo rzadkie, to podobno się
Arvin - "Potęga teraźniejszości" bardzo mnie zaskoczyła. Jest to niepozorna książka, ...

źródło: potega_terazniejszosci_2017_600_piks_rgb

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jedna definiująca nas rzecz


@t4f9oy55: tak, np. w hinduizmie nosi to nazwę Brahman i oznacza istotę/esencję/duszę Wszechświata, czyli coś, co jest niezmienne i dzięki czemu istnieje świat. Można to rozumieć jako czystą świadomość. A co do tego, że nie znikną, to oczywiście masz rację nasze ciało czy myśli o nas samych magicznie nie znikną, ale na pewno ma się wtedy mniej trosk, cierpienia, strachu, wątpliwości i ogólnie zmienia to spojrzenie
  • Odpowiedz
Dziś mieliśmy wielką przyjemność zjeść śniadanie w klasztorze Wat Pah Pong Ajachna Chah w mieście Ubon
Byliśmy tam o 8 i zaprosili nas do jadalni,.dali miskę, łyżkę i wskazali bufet z tym co zostało rano podarowane mnichom.
Jedliśmy z nowicjuszami i świeckimi lokalsami.
Przegląd kuchni wiejskiej, pełny 🙂.
Potem starsza pani przyniosła nam wody, a młody koleś zabrał i opróżnił z resztek nasze miski.
Uprzejmość tych ludzi wyrywa z butów.
KrolWlosowzNosa - Dziś mieliśmy wielką przyjemność zjeść śniadanie w klasztorze Wat P...

źródło: 1000033109

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pierscien1234567: kup sobie zestaw jednego noża 60cm i spokojnie z uchwytem i kijem w 2 stówach się zmieścisz. Te duże zestawy są bez sensu, bo większym niż 60 i tak nie uciągniesz, a małe to lepsze i wygodniejsze są zwykłe szpachelki.
  • Odpowiedz
"Człowiek poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Oprócz tego, jest tak zaniepokojony swoją przyszłością, że nie cieszy się z teraźniejszości. W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości; żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera, tak naprawdę nie żyjąc."


Dalajlama

#cytatywielkichludzi #buddyzm #dalajlama
marek_antoniusz - >"Człowiek poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie...

źródło: comment_sBQSzECoWUPunyoabQa7f8KeqlaYCqUU

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy wielki mistrz Baso przechadzał się z Hyakujo, ujrzeli przelatujące dzikie kaczki. Wielki mistrz powiedział „Co to?”
Hyakujo odparł „Dzikie kaczki”.
Wielki mistrz powiedział „Gdzie one zniknęły?”
Hyakujo odparł „Odleciały”.
Wtedy wielki mistrz złapał Hyakujo za nos i wykręcił. Hyakujo zawył z bólu. Wielki mistrz powiedział „Kiedy było to 'odleciały'?”

#buddyzm #zen #buddyzmnadzis #ankieta #sondaz
freedomseeker - Kiedy wielki mistrz Baso przechadzał się z Hyakujo, ujrzeli przelatuj...

źródło: temp_file2148718087517852383

Pobierz

Czy wielki mistrz Baso był szalony?

  • Szalony 18.8% (3)
  • Mądry 18.8% (3)
  • Oświecony 25.0% (4)
  • Napiszę w komentarzu 37.5% (6)

Oddanych głosów: 16

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z okazji Dnia zdrowia psychicznego, cos na ukojenie przy piątku, z dorobku moich trzech ulubionych Nauczycieli, Ajahna Chach, Sumedho i Sony.

Nie musisz wszystkiego naprawiać. Po prostu bądź z tym, co jest. Kiedy przestajesz walczyć, rzeczy zaczynają się same układać.

Cierpienie nie jest błędem. To zaproszenie, by się przebudzić.

Spokój
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach