Dzień 3 ostatnich szlifów.
Pomimo iż spałem ponad 8h - wstałem mega zmeczony( wczoraj jeszcze popołudniu rowerek wpadł)
Jak dałem pierwsze kroki wiedziałem że będzie słabo, więc znowu zmiana trasy. 12 km spokojnego regeneracyjnego biegu ( oczywiście trasa z podbiegami).
Zostały
Pomimo iż spałem ponad 8h - wstałem mega zmeczony( wczoraj jeszcze popołudniu rowerek wpadł)
Jak dałem pierwsze kroki wiedziałem że będzie słabo, więc znowu zmiana trasy. 12 km spokojnego regeneracyjnego biegu ( oczywiście trasa z podbiegami).
Zostały




















Skromne zamknięcie maja i otwarcie czerwca - ale wypad na #rammstein był na tyle wykańczający, że zeszły dwie noce żeby to odespać xD
Maj koniec końców zamknięty w 418 km.
No
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz