Ja sobie pożyczyłem auto i trochę po południu pojeździłem. Nigdy nie widziałem tylu śmieci, oprócz jednego razy kiedy przejeżdżałem przez cygańską wioskę na Corfu.
Bywało że jechałem pój godziny autostradą i po obu stronach w rowie były cały czas tony śmieci.
A kolega mówił że na Sycylii jest jeszcze gorzej :p


















Mięso 4 dni w tygodniu (2 dni w szkole i pewnie potem w weekend w domu) nie