Oczywiście, że może.
To nie jest wojna, a "operacja specjalna". Coś jak nasze misje w Afganistanie, na które również wysyłano wyłącznie ochotników.
Między innymi dlatego, jedyne co grozi za odmowę zgłoszenia się na ochotnika do wyjazdu na Ukrainę, to smieszna pieczątka w książece wojskowej i wyzywanie od tchórzy przez dowódcę.
Rosja to od wieków bardzo zformalizowany i okrutny kraj - nawet za czasów najgorszych czystek stalinowskich wystarczyło, by pułkownik




















Ta laseczka ma większe jaja niż cała twoja rodzina do 3 pokoleń wstecz :)
To jest stara polityczna wyga z ostrym zacięciem ideowym, u progu emerytury.
To raczej wszyscy w DC kombinują jak jej nie wpuścić do samolotu xD