@artesonraju: podpbijam( ͡°͜ʖ͡°) Sam myślę o zmianie branży a znam ludzi, którzy np. Jako księgowi poszli w te działkę. Widzialem ofertę Polsko japońskiej szkoły technik ale pytanie co taki papier znaczy tak realnie
@Eremites: I to strasznie rujnuje całe państwo.. O zaufaniu do służb już nie wspomnę. Sam przeżyłem szok jak lepiej może to wyglądać gdy byłem w Bratysławie. Zaparkowałem z różowym na jakieś uliczce w centrum za hotelem no i pytamy się na recepcji, czy tam nie ma zakazu i jak z płatnym parkowaniem. Wyjaśnili jak z parkometrem a z pytaniem o zakaz poprosili się zgłosić na posterunek straży miejskiej po sąsiedzku.
@JanDiabel: te ławki to właściwie nawet gorszy przypadek. Zostały postawione na zamówienie Banku Gospodarstwa Krajowego. To państwowy bank rozwoju (każdy kraj ma taki, tym samym jest bank światowy, czy europejski bank centralny). Czyli taki, który w założeniach ma finansować przedsięwzięcia byt ryzykowne dla banów komercyjnych. Oni naprawdę nie mają w założeniach robić takich rzeczy. To przykład typowego misia. Bank obecnie obsadzony ludźmi Morawieckiego.BGK stało też za tymi wszystkimi plakatami z
Na fali popularności "Gladiatora" i trylogii "Władca Pierścieni", Hollywood spłodziło w latach 2004-2005 trzy wspaniałe widowiska filmowe, które dziś nie miałyby prawa powstać, z uwagi na wszechobecne woke, diversity, strong female charakter, nachalne CG i inne bolączki współczesnej kinematografii.
@wjtk123: pozwolę się z kolegą nie zgodzić, ale tylko trochę, bo sam jestem fanem tych filmów ( ͡°͜ʖ͡°) jak dla mnie Waterloo, Cromwell, czy wspomniane przez @Camilli Wojna I Pokój, czy Zulu albo Zulu daan będą zawsze niedoścignionymi wzorami, bo tam widać po prostu fizycznie ludzi. Całe armie ludzi. No ale dzisiaj to już niestety tylko sfera marzeń.
#zalesie #rodzina #glejak #chcepogadac Mama przegrała walkę z glejakiem, 3 miesiące po diagnozie, po radioterapii, po której czuła i kojarzyła gorzej niż przed. Nie wiem dlaczego to piszę, ale mija tydzień od pogrzebu, a nadal do mnie to nie dociera, mam nadzieję, że mama ma gorszy dzień i dlatego nie mogę się do niej dodzwonić. 64 lata to jeszcze nie pora żeby umierać.
@ulkaaa: strasznie współczuję I wcale Ci się nie dziwię, że napisałaś. Moja mama też zmarła na raka ledwo 2 tygodnie od rozpoczęcia większych problemów ze zdrowiem. Miała niecałe 60 lat. To było prawie 10 lat temu. Jedyna rada jaką mogę dać, to wypełnić pustkę życiem. Masz dużo ludzi dookoła i własne dziecko, a ludzie w takich wypadkach to największy skarb. Choćby dlatego, że jest z kim przez to przechodzić. Ja
Moja szybka analiza wskazuje, że jest to mecz kluczowy w walce o awans do ćwierćfinału. Jako Grupa B łączymy się z grupą C. W C poza zasięgiem jest USA i Serbki, a Niemki są trudnym rywalem, ale do ogrania na luzie przez brak Lippman. My z kolei mamy poza zasięgiem Turcje więc mamy 3 miejsca pewne z wyjściem - Turcja, USA i Serbia, a Dominikana, Polska i Niemcy będą się bić o
Gdy w 1943 roku Zagłada osiągnęła apogeum, piece krematoryjne nie przestawały być gorące, a na ulicach Warszawy polskie podziemie dokonywało akcji dywersyjnych w odwecie za terror i masowe egzekucje - niemieckie wydawnictwo o długiej tradycji przygotowało turystyczny przewodnik po okupowanej Polsce.
@Victimus: to jest złoto! "Czy Pan jest żołnierz, szpieg, chłop, handlarz?" :D przynajmniej grzecznie, przez "Pan"... Uwielbiam takie dokumenty. To jest prawdziwe okno, które pozwala zrozumieć nieco lepiej mentalność ówczesnych żołnierzy niemieckich
@Oszaty: u znajomych teściów powiesił się chłopak 30 lat. Jeden z 3 synów. Żona i jedno dziecko, a drugie w drodze. Dom w budowie. Z zawodu żołnierz. Z tego co opowiadała teściowa to nawet próbował szukać jakiegoś wsparcia w rodzinie, ale spotkał sie ze ściana. No ma nie narzekać i być lepszym dla żony (nie pracuje) i ogólnie wziąć się w garść. Powiesił się w piwnicy w bloku.
@ChciwyASasin: tej kobity już tam nawet nie ma XD w tej chwili są dwie, ale to raczej fasada. Ogólnie BNP skręciło baaardzo mocno w lewo i z banku Agro kreuje się na LPG, Eco itd. itp. friendly
Amfibia na zalanym osiedlu Kozanów, Wrocław 1997. Ciężko nie powiedzieć nic o latach 90. bez powodzi w 1997 roku. Zachęcam do dzielenia się wspomnieniami z powodzi innych
U mnie powódź wyrządziła ogromne szkody, a ostatnie dwa dni powodzi wiały grozą mocno. Większość ludzi wyjeżdżała samochodami na wzgórza, woda w rzece przelewała się przez most i niosła grube drzewa jak zapałki. W nocy moja niewdzięczna rodzina kazała mi iść i spojrzeć co się
@myrmekochoria: Miałem 7 lat i lato spędzałem całe lato u dziadków na Dolnym Śląsku, pod Głogowem. Zapamiętałem mniej więcej tyle:
- ewakuacja wsi z okolic Odry do wyżej położonych miejscowości (np. Kotli), która obejmowała głównie trzodę i inne zwierzęta oraz sprzęt rolny (byłem zachwycony, bo mogłem ponosić prosięta w ramach pomocy :-)); - Wszędzie patrole wojska i policji, z którymi jeździli mieszkańcy, żeby sprawdzać co z pozostawionym dobytkiem, który nie
Rybiki, jak się pozbyć tych małych k---------w? Wynajmuję mieszkanie i te małe łazęgi robią sobie eldorado w łazience, łażą małe i duże. Tam jest ich "źródło" pewnie w ubytkach w fugach i jakiś zakamarkach bo takich jest sporo.
W łazience temperatura normalna, po myciu wycieram podłogę na sucho, nie jest parno, dobrze wentyluje woda się nie skrapla na powierzchniach. Odkurzam i myję podłogę wszelką chemią, którą mam pod ręką odsuwając szafki, pralkę itp.
Dla wszystkich, którzy zastanawiają się dlaczego doszło do tak szybkiego i spektakularnego upadku Afganistanu polecam ten dokument sprzed prawie 10 lat, który pokazuje jak USA próbowało szkolić afgańską armię i z kim tam mieli do czynienia. Momentami przerażające. Podstawowy angielski wymagany.
Oficjalnie w uzasadnieniu napisano że: "Tym samym jest odpowiedzią na wymóg pogodzenia konstytucyjnej ochrony praw i wolności człowieka oraz obywatela z obowiązkami statystyki publicznej, której zadaniem jest dostarczanie w interesie publicznym informacji o zachodzących zjawiskach demograficznych, społecznych i gospodarczych oraz stanie rozwoju społeczeństwa i państwa. Należy mieć na względzie, że nie jest zakazane zbieranie informacji, nawet bez wiedzy osoby, której te informacje dotyczą, jednak sposób i zakres pozyskiwanych informacji musi sprostać testowi
Jak ktoś niedawno zauważył pod jednym z wpisów, czy nie jest to ironiczne, że pokolenie, które walczyło z komuną, czyli roczniki lat sześćdziesiątych, potrafiło doszczętnie zdziadzieć, stać się nietolerancyjne, zaściankowo-socjalistyczno-swiętoszkowate, rujnować naszą przyszłość, odsuwać od Europy i powoli gotować nam tutaj drugą Białoruś? A może oni zawsze tacy byli, tylko nie podobała im się bieda realnego socjalizmu?
@raFFcio: o to, to. Rodzina moje koleżanki z lat szkolnych to moi sąsiedzi i są to jakkolwiek mili ludzie. dla mnie i ogólnie dla reszty ludzi zupełnie w porządku, a przy tym to uberpisiory. I tak, dziadek przepracował prawie całe życie jako palacz w jednostce wojskowej, ojciec najpierw jako kucharz, potem magazynier (po przemianach w zasadzie utrzymywany prze żonę). Jeden i drugi w kółko opowiada jak to się cudnie piło
Obietnice dobrego wyżywienia oraz godnych zarobków. Górnolotne hasła, i pełne zachwytów, rzecz jasna sfingowane relacje tych ludzi, którzy już wyjechali. Właśnie tak Niemcy zachęcali Polaków do dobrowolnego wyjazdu na roboty do III Rzeszy. Galeria propagandowych plakatów bez dzielenia na strony
@Skey2142: Zarówno mój dziadek jak i pradziadek (ojciec i syn) byli wywiezieni na roboty, obydwaj z ziem wcielonych do Rzeszy. Było im nieco łatwiej, ponieważ obydwaj dobrze mówili po niemiecku. Dzięki temu pradziadek dogadał się, by dziadka wywieziono właściwie kilkadziesiąt kilometrów od domu. Trafił do rodziny przesiedleńców znad morza Czarnego, którzy po niemiecku mówili gorzej od niego, ale relacje z nimi wspomina dosyć dobrze. Dla niego to była po prostu
Policjanci z Ursynowa ustalili, że 20-latek przyjechał do Warszawy z Gniezna. Chciał szybko zarobić i wystawił ogłoszenie o sprzedaży laptopa, który w rzeczywistości nie istniał.
#nauka #studia #it #informatyka #cyberbezpieczenstwo #bezpieczenstwo #komputery #warszawa