Lekarz dostał 1,8 mln zł. "Pacjentów myją porwanymi szmatami"

Rok temu lekarz z PCM w Braniewie otrzymał niemal 1,8 mln zł. Dziś pracownice alarmują, że brakuje jednorazowych myjek, mydła, misek, a nawet wody dla chorych. Radna potwierdza: widziałam mycie pacjentów porwanymi szmatami.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 114
- Odpowiedz






Komentarze (114)
najlepsze
moi polscy znajomi sami mowia, ze coponiektorym to sie mocno w glowach poprzestawialo. Warunki stworzyly bogow.
Oni się mają za półbogów. Gardzą nami bo mają nas w niewoli (chcesz wyzdrowieć to musisz iść do lekarza choćby po leki bo bez niego nie dostaniesz leków na receptę).
Oni się zachowują jak mafia - myślisz że mafia daje złamanego c---a jak masz dla nich zdobyć pieniądze?
dostał to dziś synonim ukradł?
Przecież oni nie prowadzą rzetelnej dokumentacji pracowniczej, prócz planowanych dyżurów.
A te łajzy w togach będą ścigać Areczka za drobiazgi.
Całe złodziejstwo jest kontrolowane przez władze samorządowe, które od wieków są zabetonowane przez platformę.
Szkoła nieocieplona, dziury w ścianach, obgryzione ławki sprzed 40 lat, kible bez desek. Nauczyciele w klasach 1-3 proszą o przynoszenie ręczników jednorazowych, chusteczek, mydla, gąbek do mycia tablic. W tym samym czasie miasto wywala 500 baniek na stadion i rocznie bodajże 20 baniek na jego i drużyny piłkarskiej utrzymanie.
Przecież NFZ widzi na co kasa idzie. Kolejna zbędna urzędnicza placówka.
Kiedys slyszalem historie o jedenym konkretnym szpitalu powiatowym w Polsce, w ktorym przez lata trzymala sie zmowa wynagrodzeniowa lekarzy. Co roku zadali absurdalnych podwyzek, albo dostali albo wszyscy skladali wypowiedzenia, robila sie nagonka w lokalnych mediach, ze olaboga pacjeci umieraja, nie ma dostepu do leczenia w naszym miescie, zwalniano dyrektora,