Pamiętam sprawę jak dyrektorem jakiegoś szpitala został ekonomista. Krzyk był straszny, bo nowy dyrektor to nie lekarz (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) no, ale najlepsze przyszło później. Rozwiązał wszystkie kontrakty lekarzy bo mocno mu się to nie podobało. Pamięta ktoś sprawę? Jak się to skończyło?
@ragnarok-asgartus: Jak się skończyło?
Dyrektora odwołano. Rada społeczna szpitala zagłosowała za jego odwołaniem 6 głosów za, 1 przeciw. Potem marszałek miał


















Powiedz jak jesteś stary nie mówiąc że jesteś stary, ja zacznę:
-w mojej pierwszej legalnej pracy nauczyłem się klepać kosę.
-do chlewika wieczorami chodziłem z lampą naftową.
-używałem specjalnego mieszadła do benzyny z olejem zanim wlewałem paliwo do zbiornika samochodu.