"Gwarancja" pralki samsung

Mirki od lat przeglądam wykop, nastał czas abym i Ja coś napisał. Jeżeli ktoś by z was lub waszych znajomych zastanawiał się nad zakupem pralki marki samsung to podzielę się moim doświadczeniem. Pacjent zakupiony w wrześniu zeszłego roku. Pewnego pięknego dnia - 13 stycznia po ukończonym praniu pop
z- 170
- #
- #
- #
- #
- #
















źródło: manual
PobierzSwoją drogą nie pamiętam modelu swojego Shitsunga ale to bodaj 9kg z "bąblami" i przez 9 lat nic się nie stało. Fakt jest jednak taki, że praktycznie nie ma prania kiedy randomowa skarpeta nie zawiesiła się ale w tym drugim kołnierzu (w tle). Siateczek nie stosuję, leci wszystko na chama.
Niektóre rzeczy ciężko wyobrazić sobie dopóki ich nie doświadczymy, jednak nadal nie potrafię sobie wyobrazić "zabezpieczonego"
Mając na uwadze gdzie doszło do zerwania to teraz spróbuj logicznie wytłumaczyć uszkodzenie samym ciuchem. Ja nie mogę sobie tego w żaden sposób wyobrazić, nawet w przypadku największego zbiegu okoliczności...
Pierwsza dociska. Po zamknięciu pozostaje
źródło: 26726
Pobierzźródło: 1000061230
Pobierz