Wpis z mikrobloga

Jeśli mielibyście ładowarkę pod blokiem to byście poszli w elektryka? Prawdopodobnie będę taką miał i zacząłem się zastanawiać nad elektrykiem, bo spalinówki denerwują mnie tym, że źle znoszą jazdę wokół komina.
Pierwsza myśl o elektryku to tesla, ale wielki minus, że nie ma czujników parkowania. Nie wiem jak to da radę w mieście.
#samochody
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Vestor: nie kupuj Tesli, będzie stała częściej w serwisie niż u ciebie w garażu.

źródłem tych informacji jest oficjalny niemiecki raport TÜV (zaktualizowany na 2026 rok), oparty na twardych danych z 9,5 miliona realnych przeglądów rejestracyjnych samochodów.
  • Odpowiedz
@Vestor: jak masz ładowarkę w bloku to i tak bym nie brał. Okaże się standardowo że nagle do ładowarki jest 10 chętnych. Będziesz się zapisywał w jakieś kolejki albo stał i wyczekiwał aż się zwolni. Elektryk ma sens tylko jeśli masz prywatną baterie aktualnie. Takie moje zdanie. Co Cię denerwuje np w benzynie? Czemu niby znosi źle jazdę po mieście? Diesel na krótkich dystansach to jeszcze tak ale benzyna?
  • Odpowiedz
Okaże się standardowo że nagle do ładowarki jest 10 chętnych. Będziesz się zapisywał w jakieś kolejki albo stał i wyczekiwał aż się zwolni.


@m_k_92: masz takie doświadczenia? Jak widziałem to większość tych ładowarek pod blokami stoi raczej pusta, podobnie jak te pod marketami

Jeśli mielibyście ładowarkę pod blokiem to byście poszli w elektryka? Prawdopodobnie będę taką miał i zacząłem się zastanawiać nad elektrykiem, bo spalinówki denerwują mnie tym, że źle
  • Odpowiedz
pomijam że kilka elektryków to będziesz stał w kolejce bo już mówili o tym :)
Ale po prostu stanie tam passat w dieslu z 1998 jakiegoś studenta, bo na takich osiedlach nie ma miejsc parkingowych i sobie nie poładuje nikt.
  • Odpowiedz
Ja mam dwie ładowarki do elektryków w swoim garażu, a i tak mnie to nie przekonuje do elektryka xD

Zbyt mała elastyczność;
zbyt mało punktów ładowania na trasach w stosunku do ilości tych aut;
zbyt długi czas ładowania;
wciąż zbyt mały zasięg na jednym pełnym ładowaniu;
  • Odpowiedz
@Vestor: ja bym kupił, potem bym ustalił kolejki do tej ładowarki - prosty schemat kto chce sie ładować w publicznej ładowarce musi sie wpisac na moją prywatną listę - w taki sposób moje wafelki i ja byśmy mieli ładowarkę, a plebs niech się meczy #pdk #nadarzyn
  • Odpowiedz
@Vestor: Jak robisz trasy częściej niż 2x do roku to sobie odpuść elektryka. Ładowanie w trasie to smutna rzeczywistość o której żaden fan zabawek na baterie Ci nie powie:
1) Musisz mieć w telefonie 80 aplikacji do 80 różnych operatorów ładowarek. Teoretycznie można tylko przy tankowaniu podpiąć kartę bez apki, ale cena rośnie z 1,20zł do 3,50zł za kWh (koszt 100km Ci rośnie x3)
2) Musisz mieć zawsze w aucie kable i
  • Odpowiedz
elastyczność czego?


@mvmxks: elastyczność w sensie logistycznym, wynikająca z konieczności planowania potencjalnych ładowań na dłuższych trasach, typu np. 1000 - 1200 km.
Potem dojeżdżasz do planowanego miejsca na jakimś wygwizdowie, a tam 3 auta w kolejce do ładowania.
Doliczając do tego czas ładowania i jesteś utopiony, może pogrzebać cały plan danego dnia.
  • Odpowiedz
Zbyt mała elastyczność;

zbyt mało punktów ładowania na trasach w stosunku do ilości tych aut;

zbyt długi czas ładowania;

wciąż zbyt mały zasięg na jednym pełnym ładowaniu;


@codziennaKasia: no i super, ale OP wyraźnie napisał, że jeździ tylko wkoło komina. Jak dla mnie diesel to g---o, nie rozumiem po co ludzie to kupują, skoro można mieć czystą, niezawodną i bezobsługową benzynkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Co Cię denerwuje np w benzynie? Czemu niby znosi źle jazdę po mieście?


@m_k_92: nie ma silnika spalinowego który dobrze znosi jazdę po mieście - wiecznie niedoładowany akumulator uszkadza sie, sondy lambda muszą być ciągle dogrzewane, napinacze olejowe nie pracują na optymalnych parametrach, co prowadzi do szybszego zużycia układow rozrządu, a odpalanie bez odpowiedniej temperatury silnika powoduje zrywanie filmu olejowego. Nie mówiąc juz o częstej jeździe na jałowych/niskich obrotach z
  • Odpowiedz