@zomowiec: Będę, będę. Tylko jak to @czubaba kiedyś stwierdził - chodzenie ze mną to jak chodzenie z chihuahua - piesek się musi wysrać, ja porobić zdjęcia ;)
@Wujek_Fester: I dla takich wpisow siedze na wykopie.
Bardzo milo to czytac, czuc taka pozytywna energie ze swiat nie jest straszny, ale zupelnie inna nic coachowskie pieprzenie o czekajacym ferrari. Szczegolnie ruszyla mnie koncowka 18 punktu - mowie to jako osoba ktora czasem mysli ze ma specjalny organ odpowiadajacy za zamartwianie sie.
Powodzenia. Kiedys dolacze do zbioru polskich emigrantow - raczej nie Wyspy Brytyjskie, ale tez rusze z tego kraju
Pamiętacie Mirki ta wieżę z filmu "In Bruges" przetłumaczonego kulawo na "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj". Zainspirowany dwa lata temu, dopisałem sobie Brugię do "Bucket List"....i oto jestem. Tak się realizuje marzenia. Polecam ten stan. Pozdrowienia z Belgii dla wszystkich na #yorkshirewykopparty.
Jutro jednodniowy spacerek po Peak District w okolicach miejscowosci Hope. Paru Mirkow, paru Nie-mirkow, pare osob z Leicester, prawdopodobnie paru ziombli z Rumunii. Ktos chetny ?
Zaczynamy spacerek o 12 spod Laneside campsite Station Rd, Hope, Hope Valley S33 6RR
Tutaj się szlajaliśmy z @Namarin 1.5 tygodnia temu. Nawet nagraliśmy video dla piwniczniaków ale ostatecznie stwierdziłem, że nie będę obrażał ich do czwartego pokolenia wstecz.
Nastepny wyjazd - jednodniowy - sobota, 12.08 (w zależności od pogody), start spacerku z miejscowości Hope. Kto chce ten jedzie.
Za dwa tygodnie, w dniach 28-30.07 robimy wyjazd do Walii. Wyjazd w piątek w okolicach godziny 17, rozbijamy namioty późnym wieczorem w okolicach godziny 20-21 na polu namiotowym Llyn Gwyntad (http://gwynant.com/contact-us/), robimy grilla itede.
Następnego dnia rano uderzamy na Snowdon, później jakiś obiadek i Pont Pen-y-benglog. Wieczorem grill, walijskie piwa, ktoś sobie może owcę poderwać