Przez 40 lat ratował życie ludzi. Zabiło go BMW rozpędzone do 270 km na godz.

Pan Andrzej z Drawska Pomorskiego, znany i lubiany ratownik medyczny, zginął w wypadku na S10. Adrian K., za kierownicą rozpędzonego BMW, wjechał w tył Toyoty, z prędkością aż 270 km na godz. Siła uderzenia była tak ogromna, że pan Andrzej, mimo zapiętych pasów, wyleciał przez boczne drzwi i zginął
z- 246
- #
- #
- #
- #
- #










![Kapitan Irlandii podał rękę sędziom. Kapitanowi Izraela już nie [WIDEO]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/21751eec0ef45c622eb24c373211db7f0b05c0b53b3f1ff087f57ffdde419a0a,w220h142.png)





