Demografia uderzy w zyski firm. Nie rodzą się pracownicy, ani przyszli klienci

Kryzys demograficzny staje się również problemem biznesowym. - Najczęściej mówi się o tym, że zaczyna brakować pracowników. Ale ten kij ma też drugi koniec - nie rodzą się przyszli klienci.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 363
- Odpowiedz






Komentarze (363)
najlepsze
Zero myślenie do przodu w tym państwie z kartonu.
@misstrant: Co z tego, że ktoś dostanie w łeb kuflem po piwie, najważniejsze żeby zadowolić kolejnych ciemciembiorców ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dziś kapitał
@NocnyAtakPterodaktyla: To nie jest tak, że rynek pracy się zwija. Po prostu polska nie jest z gumy nie rozciągniesz tego kraju lata masowego zapychania rynku pracy Ukraińcami, Białorusinami i teraz w sumie całym światem robią swoje.
@svtb: Bardzo rzadko w historii jest tak, że nagle coś się dzieje z dnia na dzień i wpadamy w kryzys. Raczej jest to długi ciąg niezwiązanych ze sobą bezpośrednio wydarzeń/decyzji, których skutki w pewnym momencie kumulują się. A od 15 lat hasłem przewodnim Polski na poziomie decyzyjno-systemowym jest właśnie "Jakoś to będzie". Wciąż opieramy cały rozwój na taniej sile roboczej,
źródło: lego_tree_house_large_crop_2
PobierzNawet do lidla mnie nie chcą. Nikogo nie chcą, każdego odrzucają, w sklepach ludzie mówią, że nie słyszeli by była jakaś rekrutacja. A ogłoszenia ciągle wstawiają nowe.
Na produkcji i magazynie znowu robią obcokrajowcy, a my siedzimy i czekamy na robotę xD
Ściąganiem obcokrajowców, czy wymaganiem uczciwej zapłaty i przestrzegania przez firmy prawa pracy?
Ale wiesz że to działało w dwie strony, Przedsiębiorcy nie zawsze chcieli płacić za nadgodziny czy nawet godzinny nocne czy weekendy. Powstały sposoby na obchodzenie wypłaty za pracującą sobotę czy niedziele to jak to niby ma być uczciwe. Poza tym, Ukraińcy czy obcokrajowcy to też nie są debile. Popracują, zobaczą że się ich wyzyskuje i pójdą dalej.
I pewnie, zdarzają się arcymonki które
Jak już pisałem wielokrotnie na różnych forach - wyrok na białą rasę został wydany. Wmówino wam że liczy się samorozwój i konsumpcja. Kobieta ma teraz "prawa" (tak, jakby przedtem ich nie miała) Tymczasem kolorowa społecznosc dalej sobie ceni to co najwazniejsze i podstawowe. Dużą rodzinę. Patrze po ludkach z korpo, dobrze sytuowani, mają wszystko. Jedyne o czym moga rozmwiać to podróże albo
@funky-koval: