Ciężka praca nie zawsze popłaca. Przekonał się o tym rolnik z niemieckiej Bawarii, który chciał zbronować własne pole. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby chęć na pracę nie naszła go w niedzielę. To nie spodobało się jego sąsiadom, ani wezwanym przez nich policjantom.
8 lat szkolenia z "rzucania tematów zastępczych" nie poszło na darmo, nowa władza też już potrafi Teraz gdy wszyscy będą o tym mówić będzie można spokojnie bk0 przepchnąć
@Dzieci_z_Choroszczy: ta, ustawa od iluś lat - ta ustawa jest z 1982 roku. A co do samego tematu to trochę inaczej się go rozpatruje poza miastami, gdzie często jest jeden sklep na wieś, albo i na kilka wsi, i jak nie trafisz na godziny otwarcia, to zostaje tylko stacja benzynowa. Tak samo nie widzę nic złego w tym, że mam w mieście po drodze stację i kupię to pół litra
Działanie w zgodzie z prawem stało się w biznesie procedurą nie do przeoczenia w kosztach, bowiem są już tak duże, że należałoby wyodrębnić je w oddzielnej linii sprawozdań finansowych. Z braku uzgodnionej metodologii rzeczywiste koszty natłoku praw do przestrzegania są przy tym jak duchy z dziecińs
@robert5502: Tak zanim skończysz śniadanie to pewnie uda Ci się złamać jakieś przepisy segregacji odpadów. Bo za czasów jak plastikowa butelka byłą plastikowa to było prosto. A teraz plastikowa butelka nie jest plastikowa, tylko jest z łupiny kukurydzy sprasowanej ze starym sandałem i tylną prawą oponą z żuka i generalnie c--j wie gdzie to wyrzucić, bo co producent to inaczej i nie ma na nich napisane "w-------l do plastiku/papieru/bio"
Poszedlem sobie na foodtrucki ze znajomymi w #czestochowa Patrzę, kamper "Woki Tłoki" sprzedaje sajgonki po 4zł - mówię wezmę ze 2 na przegryzkę. Niby człowie wiedzioł, ale się łudził. Pytam z czym - z warzywami. Myślę dobra, przeżyję, za tę cenę w foodtrucku to się mięsa nie spodziewałem. Pan mówi 9zł. - bo talerzyk ze zdjęcia złotówkę. Pyta czy sos słodkie chili chcę. 3zł xD. Razem 12zł. Ale jedno podziwiam,
@robertx: Tak jak kiedyś food trucki lubiłem, bo zdarzało się coś ciekawego, czego nie było w knajpach na mieście, tak teraz mam dosłownie pojedyncze, które jeszcze akceptuję pod kątem jakoś/ilość/cena. Aczkolwiek ostatnio miałem miłą niespodziankę z langoszem, bo nie nastawiałem się (nie znałem foodtrucka), a za chyba 23zł dostałem jednego z lepszych langoszy jakie jadłem - chrupiutki, dobrze odsączony, idealna ilość śmietany/sera/czosnku. Także nadal się da, ale trzeba na prawdę
Zrobiłem sobie zestawienie jak bardzo polepszył mi się komfort jazdy dzięki zmianie auta. Miałem Fabię III 1.0 MPI Kombi Classic Ambition z pakietami dodatków z 2022, a teraz kupiłem Volvo V70 w wersji T5 z 1998 roku.
Plusy: 1) prowadzi się przyjemniej, kierownica stawia przyjemny opór, czuć prawdziwą mechanikę i solidność 2) wnętrze ładniejsze, a’la drewniane dekory zamiast tandetnego plastiku 3) tłumi nierówności lepiej o 201% względem starego (Fabia III 1.0 MPI MY22) - płynie
@siara-siarzewski-555: Z drugiej strony starsze premium często miały całkiem mocne xenony i przy świeżym żarniku i dobrze wypolerowanym kloszu na prawdę nie ma wstydu.
@siara-siarzewski-555: No przeskok jest, choć aż tak wielkim bym go nie nazwał. Miałem przeskok z takiego właśnie odświeżonego xenona na top led z octavii i jest lepiej, ale nie "wow", choć wiadomo - są nowsze, są lepsze. Za to porównując stary xenon do podstawowego LEDa z nowej Fabii, to wolałbym stary xenon.
@siara-siarzewski-555: Cóż, zawsze mogą jeszcze zacząć parować jak moje ledy ze skody, bo to zmora całego VAG z tamtych lat ( ͡°͜ʖ͡°) Ja to zdziwko miałem np. że halogen potrafi świecić jak trzeba - 39 letni Nissan ze szklanym kloszem pod kątem prostym, zdrowym odbłyśnikiem i dobrą żarówką H4 na prawdę świeci lepiej niż niektóre ledy xd
@WypadlemZKajaka No dobra, a kiedy konfiskata za 20 więcej w zabudowanym? Albo za siedzenie na dupie na autostradzie. Za przejechanie na żółtym też proponuję. Bo wprowadzamy konfiskatę za jazdę po pijaku, gdzie jesteśmy w czołówce najtrzeźwiejszych kierowców w Europie, a nie robimy nic z całą resztą frustratów na drodze.
@StraznikGrobowca: Szczególnie, że może to doprowadzić do sytuacji gdzie zamożniejszy pijaczek będzie miał "auto do jeżdżenia po pijaku" - jakieś gruzowate seicento za 1000zł, którego utrata jest dla niego mniejszą karą niż obecny mandat. Ja też bym raczej sugerował wysoki mandat, tak jak mówisz na podstawie zarobków z minimalną kwotą + obowiązkowe prace społeczne w dużym wymiarze, typu kilkaset godzin zamiatania ulic.
@Hieronim_Berelek: Wyniki badania krwi dostaniesz po kilku dniach, a auto policja przyklepie już na 7 dni na poczet procedur i skierowania sprawy do sądu, gdzie te wyniki zostaną uznane. Ty myślisz, że z krwi masz wynik po kwadransie?
@Eremites: No ja Ci podaję sytuacje, które powodują więcej wypadków, w tym śmiertelnych, niż jazda po pijaku w Polsce, więc nie nazwałbym tego "odlatywaniem" - jedynie przejazd na żółtym był celową hiperbolą.
@Hieronim_Berelek: Oczywiście że robią. Jak odmawiasz badania alkomatem i chcesz badania z krwi to prawko tracisz z automatu. I ja w żadnym stopniu nie żartuję.
@Hieronim_Berelek: Technicznie mówi dobrze - samo USA nie ma praw konfiskaty pojazdu za DWI. Takie prawa mają niektóre stany, na ile dobrze znajduję to Arizona, Georgia, Illinois, Louisiana, Maine, Montana, North Carolina, Ohio, South Carolina, i Tennessee. No ale to już technikalia.
Trwający od miesiąca protest lekarzy w Korei Południowej przybiera na sile i może spowodować kolejne konsekwencje. Rząd w Seulu rozpoczyna procedurę zawieszenia licencji lekarskich dla tysięcy strajkujących medyków. Powodem są obawy, że protest będzie miał negatywny wpływ na jakość usług zdrowotnych
Obecne trendy są dla wielu kierowców utrapieniem. Z nowych samochodów znika coraz więcej przycisków fizycznych i producenci chcą, abyśmy obsługiwali poszczególne funkcje za pomocą ekranów dotykowych. Jeśli jednak nadchodzące pojazdy mają zdobyć najwyższe oceny bezpieczeństwa w Europie, będą musiały
Do bardzo groźnego wypadku doszło w Szczecinie. Tuż po godz. 15 na placu Rodła w Szczecinie kierowca samochodu potrącił 12 osób na przejściu dla pieszych. Niektóre z nich są w stanie ciężkim. Kolejne trzy osoby zostały ranne w wyniku zderzenia z uciekającym sprawcą.
@Jan_Pawel_drugi_zajumal_mi_szlugi: Tak, wypadek drogowy, czyli zdarzenie w ruchu drogowym, gdzie jeden lub więcej uczestników ruchu drogowego bierze udział w zdarzeniu, w wyniku którego uczestnik ruchu drogowego został ranny lub doszło do jego śmierci. "Wypadek" nie znaczy "przypadkowe zdarzenie".
Piesi rzadziej giną na przejściach dla pieszych, ale liczba wypadków i rannych na "zebrach" skokowo rośnie. Takie wnioski płyną z najnowszych policyjnych danych
"Mnóstwo przejść jest niedoświetlonych" - to chyba trzeba zwolnić i jechać ostrożniej? Prawda?
@Leestat: Nie, to znaczy, że należy przestać wzorować na muchosrańsku, tylko zapewnić infrastrukturę adekwatną do przepisów i takie przejście oświetlić. Pieszego na takim przejściu nie widać tak samo przy 50km/h jak i przy 20km/h, a o jedynych skutkach zmniejszenia prędkości jest właśnie artykuł i teza problemu -fajnie że potrącenie nie jest śmiertelne, ale jest ich więcej niż
@venomik: Tu jeszcze jest jedna kwestia, którą sporo pomija - co raz więcej aut ma systemy automatycznego hamowania zapobiegające kolizji z pieszym. I te systemy nie są już tylko w S-klasach, a w najzwyklejszej Fabii, nawet takiej z 2018.
Nie +50 km/h w obszarze zabudowanym, jak ma to miejsce w Polsce, lecz - maksymalnie - 30 km/h. Tyle, zdaniem przedstawicieli Parlamentu Eurokołchozu. Do tego respektowanie utraty między państwami UE.
@winobranie: Podstawowa - jakość oznakowania typu pusta droga i nieściągnięte od remontu 8 lat wcześniej ograniczenie do 30, bo się dobrze tam zarabia na mandatach, i sensowności tworzonych stref 30, stref 20, stref jedź na półsprzęgle. Do tego sposób pomiaru - niezgodne ze specyfikacją (pomiary w deszczu chociażby, nieprawidłowy dystans, zbyt krótkie itp), albo jeszcze lepiej - z wideorejestratora, który nie mierzy prędkości nagrywanego samochodu.
10 znaków w odległości 200 m z ograniczeniami 30, 70, 50, 40, 80, 20 km/h……
@artu1313: O to to. Zdarza się, że na krajówkach ja już na prawdę gubię się jakie mam ograniczenie. Niby 90, ale na odcinku jest 70, ale jest przejście, więc 50, ale za przejściem nie jest odwołane, ale jest jakaś dróżka i w sumie nie wiesz, czy to polna czy nie, czy odwołane bo skrzyżowanie, bo
Jeszcze do niedawna, kiedy padało hasło "najgorszy współczesny silnik", pierwszym skojarzeniem był nieszczęsny 1.6 THP … Tym się różni pesymista od optymisty, że pesymista twierdzi, że już gorzej być nie może, a optymista, że i owszem...
@Gej: To zależy co masz na myśli jako "współczesny" - vagowskie EA211 1.4 150KM mi się sprawuje na prawdę przyzwoicie. W skodach te silniki bez problemu kilkaset tysięcy km robią.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił grupie Vectra zarzuty dotyczące stosowania w umowach niedozwolonych postanowień w formie tzw. klauzul inflacyjnych, w oparciu o które operator wprowadził serię podwyżek cen. Firmie grozi kara do 10% rocznych obrotów.
Dzień w którym pozbyłem się całkowicie Vectry (była jedynym dostawcą neta w bloku) był pięknym dniem. Jakość usług dramat - notoryczne rozłączanie, prędkość nagle jak ADSL, całkowicie zablokowane routery, wymiana sprzętu na nowszy żadna, a i tak była o niebo lepsza niż ich jakość obsługi klienta.
@MistrzKowalski: Przeszedłem do lokalnego dostawcy, za połowę ceny vectry, który od ponad roku jest całkowicie bezproblemowy, a jak trzeba było coś załatwić papierkowego itp to zawsze wszystko szybko i sprawnie. Także pudło, panie bordo.
Po wielu dniach promienie słoneczne oświetliły w końcu ogniwa lądownika i mógł on wznowić swoje badania Srebrnego Globu. Japończycy nie wiedzą jeszcze, jak "księżycowy snajper" zachowa się w czasie 14-dniowej nocy.