Straż miejska postanowiła mnie dzisiaj zepchnąć z mojego pasa ruchu na dość ruchliwej al. Solidarności, sugerując przy tym, że powinienem korzystać z drogi dla rowerów po drugiej stronie ulicy. Oprócz tego, że nie mam takiego obowiązku, to tam nie ma żadnej drogi dla rowerów.
@klapektarasa: ale czasem nie ma dogodnego momentu, a on zyskuje na tym 5 sekund. Owszem, jak jest jakis giga korek, to ok, ale nie jak stoi kilka aut na światłąch i on realnie na tym prawie nic nie zyskuje a reszta potem musi jechac 20 km/h
@klapektarasa: ale ty mówisz o każdych światłach, w korku, gdzie auta i tak jaką wolno i to specyficzna sytuacja, gdzie rower w porównaniu z autami realnie zyskuje. Specyficzna sytuacja, która ma miejsce w kilku mistach w PL i w momencie ogromnego ruchu.
Ja to mówię o normalnym ruchu, jak akurat wyprzedzisz rowerzystę, ale zaraz masz świata i zapaliło się czerwone i ten musi Ci pokazać i cię wyprzedzić.
@klapektarasa: ale to właśnie nie chodzi doganianie na swiatłach, co opisał na start, bo tutaj ok, jest korek, w godzinach szczytu. Opisujesz skrajną sytuację.
Ja o sytuacji jak wyprzedzisz rowerzystę, zaraz są świstała, akurat czerwne, to ten znów cię wyprzedza, a ty go potem znów wyprzedzisz i jak go wyprzedzisz to juz go więcej nie zobaczysz, bo ruch nie jest duży, ale masz np. ciągłe albo akurat wąskie ulice.
@staszaiwa: takie p---------e, a sam nie bedziesz jechał 5km za rowerzystą 20km na godzinę.
:
To może nie wyprzedzaj wtedy rowerzysty? Jak długo pali się zielone, to wiadomo że zaraz będzie krótkie żółte i czerwone, miszczu. ale to wyobraz sobie, ze wyprzedzam rowerzyste, jade na spokojnie 45 km/h, za 30-40 sekund doejzdzam do swiatel, gdzie zapala sie czerwone, to staje. Za te 30 sekund dojeżdża rower i staje przede mną, choć
@staszaiwa: dobrze wiesz o co chodzi, tylko chyba teraz udajesz debila.
Mamy sytuacje w korkach, w mieście, gdzie rucha jest ślimaczy i rower jedzie szybciej = spoko, niech wymija, bedzie pierwszy itd. Mamy miejsce, gdzie ten ruch jest znikomy, mały, ale są światała, a do tego często ciagła, więc ciężko o wyprzedzania i trzeba jechać spory kawałek za rowerzystą, bo ten bez sensu wyprzdził. A rowerzysta byłby 2, 3 czy
ale mnie boli że zaczyna się czerwiec i polska piłka zagra okrągłe zero meczów bo sobie uroiliśmy że musimy byc jak Hiszpania i Włochy gdzie wtedy jest za ciepło by grać, podczas gdy nasz czerwiec-lipiec to jak ich kwiecień-maj.
przynajmniej będzie można podziwiać piłkarzy w listopadzie i lutym przy 0 stopniach i błocie na ulicach gdy nie chce się nic robić w życiu.
@tyrytyty: ale w sumie nikt tutaj nie neguje, że granie w czerwcu, a nie w styczniu czy lutym albo grudniu, byłoby dla nas pewnie trochę optymalniejsze, szczególnie te mecz jak człowiek na trybunie musi siedzieć ubrany w 3 warstwy.
Ale cała poważna Europa kończy granie na koniec maja, a finał LM jest takim zwieńczeniem sezonu. I potem czerwiec to MŚ/EURO A my chcemy aspierować do tych najlepszych. A nie być
Preinstalowana aplikacja Smart Feed na telefonach Motorola przechwytuje uruchomienie Amazona i podmienia link na kod afiliacyjny. Użytkownicy nieświadomie finansują producenta przy każdym wejściu do sklepu. Wyłączyć: Ustawienia, Aplikacje, Smart Feed, Wyłącz.
tak uczciwe to dla zwykłego użytkownika to nie ma żadnego znaczenia. Nie placa z tego powodu więcej itp. Natomiast to jest głównie przeciwko temu, jak działa model afiliacyjny i Amazon może i powinien ich zbanować.
Suszone warzywa mają nutriscore C, natomiast płatki, gdzie połowa to cukier ocenkę A. Jprdl gdzie my żyjemy, że korpo może taka sieczke z mózgów robić.
@boryspo: kto tak robi? Chyba w latach 90. Teraz nawet na Insta itp. wszyscy fit influ podkreślają, że dobrej jakości margaryna jest zdrowsza niż masło.
@matixrr: jak sobie o tym myślę to raczej nigdy nie byłem na 2 w kiblu w szkole. Może raz albo dwa. Ale też do podstawówki miałem 4 minuty rowerem, a do gimbazy i lo 4 minuty, ale pieszo. Więc na ewentualnie sranie leciałem do domu. W szkole to nie wiem co by sie musialo wydazyc zebym poszedl na sranie.
Nie wiem kto Wam wpoił niską dzietność w Polsce. Na śniadaniu wielkanocnym dowiaduje się, że kolega zostanie ojcem. Po śniadaniu idę pobiegać,chłopak koleżanki z liceum trzyma drugie dziecko jej siostry. Koleżanka z liceum wątpię by planowała teraz dziecko bo jest bezrobotna, więc no średnio się opłaca. Biegnę dalej, a tam wysiada z auta inna koleżanka, która jest w ciąży, o ludziach z dzieciakami w wózkach nie będę nawet wspominał #demografia
@razdwatrzy55: no, tak dokłądnie, tylko w Warszawie 1/3 miejsca w żłobkach i przedszkolach publicznych jest wolna. Ale tak, u ciebie w rodzinie i wsród znajomych ktoś będzie miał dzieci.
A ile z tych znajomych ma więcej jak 2 dzieci? Bo jak ja byłem młodszy normalne było, że ludzie miali 3-4 dzieci. Teraz 1-2 maks. Z trójką dzieci wśród znajomych nie znam nikogo.
wiadomo, że to się wyrówna i któryś inny kraj, który będzie niżej od nas też zrobi któregoś roku miracle run i nabije punktów na kolejna kilka lat, a my przez 5 teamow bedziemy robić mniej.
No chyba, że Legia się ogarnie, bo jak wiadomo, tylko ona możne nas godnie reprezentować w europie ( ͡°ʖ̯͡°)
podsumowanie dziewiątego tygodnia #igrzyskabebzonow wiem ze niektortzy wpadaja tu poczytac jak sie j---e grubasow, a,e tro nie dzis dzis nie mam sil do tego niesteyty, kolejne 7 osob odpadlo, znowu bez slowa
Dobrnęliśmy jakoś do dziewiątego tygodnia. Powiem wam szczerze, że brakuje mi już na to wszystko sił. Z każdym tygodniem entuzjazm opada, niektórzy po prostu milkną, znikają, gina na zawsze. Nawet nie mam już siły się na was denerwować, róbcie co uważacie.
#rodzicielstwo #dzieci Wpis dla ludzi zastanawiających się nad posiadaniem dzieci, z mojego doświadczenia (mam dwójkę: 3 latka i 6 miesięczne dziecko). Jeśli: - lubisz dzieci. Na ich widok zawsze się uśmiechasz. Lubisz bawić się z dziećmi rodzeństwa, znajomych - nie masz zainteresowań. Często się nudzisz. Nie masz pomysłu jak spędzić czas - nie masz zbyt wielu znajomych, rzadko spotykasz się z ludźmi towarzysko
@czescmampytanie: tylko ktoś kto nie ma malych dzieci moze napisać ze 8h opiekowania się dziecmi to lekka praca xD
dlaczego tak wiele osób, a szczególnie ojców szybko i chętnie wraca do roboty? Bo w pracy te 8h to nigdy nie pracujesz 8h. Przynajmniej większość ludzi. Realnie to ile 5-6h jak ktoś pracuje to jest dobrze.
Z małymi dziećmi to jesteś non stop w pracy. Nie możesz ich an chwilę zostawić.
@czescmampytanie: Ale ty mówisz o jakiś wyjątkach gdzie pracuje garstka osób i faktycznie ma ciężką pracę. Wisoszc osób takiej niema. I jak nie masz dzieci w wieku 6 mc i 3 lata to nie wiem o czym mówisz ;)
Takie wydarzenia pokazują upadek polskiej telewizji przez ostatnie 20 lat. Chyba żadna z dużych stacji nie ma korespondenta w Izraelu, nie mówiąc już o Iranie. Czy w ogóle w Polsce jest jakiś korespondent wojenny pokroju Milewicza?
Stacje nie mają w tych krajach nikogo, więc są odcięte od wiarygodnych informacji. Wypełniają czas antenowy bzdetami, wypytują jakichś turystów melepetów z Dubaju i influencerów, których konflikt wojenny, o którym trąbiono od tygodni, zastał z opuszczonymi
@Markowowski: ale po co maja kogoś wysyłać, ryzykować życie? Mają dostęp do tysięcy materiałów z różnych źródeł a nikt nie doceni tego, że ktoś pojchał w środek wojny. Po co? Chce, to pakuj się i jedź :)
@Markowowski: ale co taki reporter na miejscu zrobi? Nagranie z dachu jakiegoś hotelu? Jakie informacje pozyska szybciej niż to co jest w necie? Jedyne co taka osoba zrobi, to może nagrać fajny reportaż jak wygląda życie ludzi na miejscu, który puszczą w TV przy okazji informowania o wydarzeniach. Ale to nice to have. A nie coś co interesuje kanały infromacyjne. To nie lata 90, że trzeba było zbierać informacje na
Ja to mówię o normalnym ruchu, jak akurat wyprzedzisz rowerzystę, ale zaraz masz świata i zapaliło się czerwone i ten musi Ci pokazać i cię wyprzedzić.
Jak tych aut
Ja o sytuacji jak wyprzedzisz rowerzystę, zaraz są świstała, akurat czerwne, to ten znów cię wyprzedza, a ty go potem znów wyprzedzisz i jak go wyprzedzisz to juz go więcej nie zobaczysz, bo ruch nie jest duży, ale masz np. ciągłe albo akurat wąskie ulice.
i
:
To może nie wyprzedzaj wtedy rowerzysty? Jak długo pali się zielone, to wiadomo że zaraz będzie krótkie żółte i czerwone, miszczu.ale to wyobraz sobie, ze wyprzedzam rowerzyste, jade na spokojnie 45 km/h, za 30-40 sekund doejzdzam do swiatel, gdzie zapala sie czerwone, to staje. Za te 30 sekund dojeżdża rower i staje przede mną, choć
Mamy sytuacje w korkach, w mieście, gdzie rucha jest ślimaczy i rower jedzie szybciej = spoko, niech wymija, bedzie pierwszy itd.
Mamy miejsce, gdzie ten ruch jest znikomy, mały, ale są światała, a do tego często ciagła, więc ciężko o wyprzedzania i trzeba jechać spory kawałek za rowerzystą, bo ten bez sensu wyprzdził. A rowerzysta byłby 2, 3 czy