Byłem w Rosji wielokrotnie i wielu miejscach przed 2022. Miałem tam szerokie kontakty zawodowe i naukowe, znałem ludzi z różnych grup społecznych. Myślę, że mogę jako jedna z nielicznych osób na Mirko powiedzieć, że naprawdę dobrze znam nie tylko rosyjski i rosyjską kulturę, ale też Rosjan – od opozycjonistów po ichnich dresiarzy. Dlatego chciałbym wyjaśnić kilka kwestii osobom, które uważają popisy Wiernikowskiej w #kanalzero za rzetelną dziennikarską robotę, która ma
Przecież to oczywistość, że ta "dziennikarka" to propagandystka opłacana przez Kreml i "wycieczka" sponsorowana przez FSB. Normalnego dziennikarza kacapy by do siebie nie wpuścili. Mało tego, żaden normalny dziennikarz nie pojechałby tam ryzykować że zostanie zakładnikiem i będzie gnił latami w pierdlu.
@Saturin: prawda? Zawsze jak słyszę, że Rosja jest biedna poza Moskwą i Petersburgiem, to uściślam, że poza kilkoma punktami w Moskwie i Petersburgu. 90% tych miast to jest bieda z nędzą, poziom majętności jak u nas gdzieś w powiatowym na ścianie wschodniej.
Byłem kiedyś z kolegą u koleżanki jego matki ze studiów – mieszkała może ze 200 metrów od
@FrizPL_: i dopiero gdy dorośniesz zdajesz sobie sprawę, ile miejsc/budynków w Polsce to było kopiuj/wklej xD
@game_changer: Ludzie używają tych samych, sprawdzonych rzeczy, np. drewniane domki w lesie z ażurowymi płytami do utwardzenia podjazdu, p--------e. Gwarantuję, że tak jest tylko w Polsce XDDD
Podczas kłótni z obsługą lotniska matka Kevina wypowie słowa "Choćbym miała sprzedać duszę Diabłu wrócę do mojego syna". I w tym momencie podejdzie do niej Gus Poliński, który zaoferuje pomoc.
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie koparki kołowej Bagger 293 w mieście jako codziennego środka transportu. Sam się takim nie poruszam (bo zajmuje trzy województwa), ale widzę szereg plusów:
Siedzisz wysoko: Dosłownie nad chmurami (kabina jest na wysokości kilkunastu pięter). Światła innych aut nie rażą, bo ich nawet nie widzisz – są gdzieś 90 metrów pod Tobą.
+Prześwit i krawężniki: Dziurawe drogi? Bagger nie zauważa dziur, on je tworzy. Krawężnik o wysokości pół
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie ciężarówek w mieście jako osobówki. Sam się takowymi nie poruszam, natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów w tych autach:
+siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno jadąc w nocy +duży prześwit, wygodny na miejskie, dziurawe drogi i krawężniki +wygodnie się wsiada i wysiada +dobra widoczność podczas jazdy
Irlandczycy od samego początku z ogromną sympatią śledzili walkę Polaków o niepodległość. Byli głęboko przekonani, że jeśli Polakom uda się zrzucić jarzmo zaborcy i odzyskać wolność, to samo może stać się także w Irlandii.
5 marca 1863 roku irlandzki patriota i działacz niepodległościowy Jeremiah O'Donovan Rossa zorganizował w Skibbereen (hrabstwo Cork, West Cork) wielką manifestację poparcia dla Powstania Styczniowego. Mimo surowego zakazu brytyjskich władz na ulice wyszło około 6
@hrabiaeryk: bardzo ciekawa historia. Szkoda że szkole nie mówią o tym jako ciekawostka. Możesz warto spróbować na takich podstawach budować relacje z Irlandia. Dodaje #gruparatowaniapoziomu Leć w gorące
Stanoski: - No tak, byłem ze znajomymi na mieście i niepotrzebnie daliśmy się nabrać by wbić do podejrzanego klubu. Jak sobie uświadomiłem co to za klub to wypiłem piwko i uciekłem, nie korzystałem z żadnych indywidualnych tańców, rozdmuchana afera.
Zmywanie ręczne to dramat technologiczny. Wprowadziłem stanowiskową instrukcję pracy i żona rzuca talerzami xD
Mireczki, ale się o------o xD Jako inżynier nie toleruję marnotrawstwa energii. Nie mamy w domu zmywarki (brak miejsca w obecnym layoucie kuchni), więc zmywanie to proces ręczny.
Patrzyłem jak żona zmywa i serce mnie bolało, zero sekwencji, losowy dobór detali, niepotrzebne cykle płukania. Wczoraj wieczorem jak poszła spać, wykleiłem nad zlewem instrukcję stanowiskową (SOP). Wszystko dokładnie opisane. Segregacja detali według
@0rdynus: Napisałem, że layout kuchni nie pozwala na instalację dodatkowego gniazda produkcyjnego (zmywarki). Inżynier optymalizuje to, co ma, a nie to, o czym marzy. Czytaj ze zrozumieniem xD @xyz_xyz: Aplikacja płynu jest realizowana strzykawką z podziałką, żeby utrzymać stężenie roztworu w tolerancji +/- 0,2%. Lanie "na oko" zostawiam amatorom i humanistom ( ͡°͜ʖ͡°)
@reason: Obecnie monitoruję trzy kluczowe wskaźniki: TEP (Talerze Efektywnie Przymyte) – norma to 45 szt./h. (Z poprawką na współczynnik k - geometrii mytego detalu) SWR (Stopień Wykorzystania Roztworu) – dążę do 98% (minimalizacja zrzutu do ścieku). RŻ (Reakcja Żony) – mierzona w decybelach. Powyżej 85 dB wdrażam procedurę ewakuacyjną do garażu. @Czaajnik System 5S jest wdrożony, pola odkładcze wyznaczone i wyznakowane, mam tablice cieni, ale mam problem z dyscypliną
W skrócie: - znaleźliśmy ogłoszenie fajnego mieszkania na necie, umawiamy się na spotkanie - na oglądaniu mieszkania są właściciele i pośrednik (który nie przedstawia się i nic nie robi) - spoko, pasuje, dwa dni później z właścicielami (i pośrednikiem stojącym
ale tu dużo fanów państwa policyjnego xD się cieszą, bo policja zabiła babę za "ucieczkę", dobre z was goje, i to jeszcze piszą ci rzekomi "wolnościowcy", tfu na was
Jak byłem w Warszawie pierwszy raz w życiu w roku 2000 za dzieciaka, to to miasto było zaniedbane, przygnębiające i niebezpieczne. Trzymałem się za kieszeń idąc Dworcem Centralnym, żeby nikt mnie nie pozbawił mojej wymarzonej Nokii 3410i. To było siedlisko meneli i ćpunów z funkcją dworca (opcjonalnie). Potem idąc przez centrum cały czas nas ktoś zaczepiał, chciał coś sprzedać albo wyłudzić. Na patelni ludzie porozstawiani jak na rynku handlujący randomowymi rzeczami. Autobus
Cała Polska zrobiła skok cywilizacyjny, no może z wyjątkiem wschodu.
@emasele: właśnie na wschodzie Polski widać największy skok cywilizacyjny. Wystarczy przejechać się przez pipidówy Dolnego Śląska i Lubelszczyzny żeby zobaczyć jak wiele się zmieniło. Jak na zachodzie stały poniemieckie domy tak stoją dalej, a w Lubelskim nówki. Drogi? Na zachodzie dziura na dziurze, a na wschodzie elegancko w porównaniu z dziurami 25 lat temu. Pod Wrocławiem na "autostradzie" to zjeżdżałem
Przecież to oczywistość, że ta "dziennikarka" to propagandystka opłacana przez Kreml i "wycieczka" sponsorowana przez FSB.
Normalnego dziennikarza kacapy by do siebie nie wpuścili. Mało tego, żaden normalny dziennikarz nie pojechałby tam ryzykować że zostanie zakładnikiem i będzie gnił latami w pierdlu.
@Saturin: prawda? Zawsze jak słyszę, że Rosja jest biedna poza Moskwą i Petersburgiem, to uściślam, że poza kilkoma punktami w Moskwie i Petersburgu. 90% tych miast to jest bieda z nędzą, poziom majętności jak u nas gdzieś w powiatowym na ścianie wschodniej.
Byłem kiedyś z kolegą u koleżanki jego matki ze studiów – mieszkała może ze 200 metrów od