W zeszłym roku przez tydzień nie mogłem oddać 3 worków butelek w punkcie pod chorwackim lidlem. Mieli problem z odbiorem butelek Z PUNKTU i co im zrobisz. Punkt nieczynny. Nie znałem okolic i nie na rękę było mi jeździć i szukać innego miejsca.
U nas czuję że wielokrotnie będzie podobnie.
Co za debil to wymyślił. Są żółte worki




















#strangerthings
Właśnie skończyłem oglądać ostatni odcinek i specjalnie usiadłem do kompa, by napisać ten komentarz, bo pisząc z telefonu męczyłbym się bardziej, niż co niektórzy oglądając ten serial ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To przecież serial o nastolatkach, musi więc mieć określoną konwencję. Podobne setki głupot znamy chociażby z Harry'ego Pottera. Czy Potter na tym traci? Jeśli nie rozpatrujemy tego w kategoriach koreańskiego kina psychologicznego, to nie, nie