A pieszych którzy przechodzą przez jezdnię mając parę metrów dalej pasy też zamkną? A pedalarzy bez oświetlenia jadących po ulicy gdy mają drogę rowerową czy jadących pasem awaryjnym na drodze która nie mogą jeździć, też zamkną?
@Megawonsz_dziewienc: A czy pieszy albo rowerzysta może zabić wiele osób w ułamku sekundy? W kontekście modnego ostatnio na Wykopie tematu - pogryzień przez psy, mógłbyś równie dobrze zapytać, czy skoro American bully mają chodzić

















Do mnie przychodza ludzie i mowią, że chodzą po lekarzach, nie maja pojecia co i jak, nikt im nic
@DoktorMorela: Parę lat temu córka znalazła się w szpitalu dziecięcym na Żwirki i Wigury. Pani docent co dzień zjawiała się ze studentami i zadawała te same pytania dotyczące stanu zdrowia mojej pociechy. A potem inne grupy w ciagu dnia powtarzały to ćwiczenie. Badań dziecku poza laboratoryjnymi nie zrobili żadnych (było podejrzenie mononukleozy, ale USG śledziony wykonano...4. dnia). Trzeciego dnia się wkurzyłem
@Bipolar-: Nie doczytałeś, tego co napisałem. A tam jest dokładna relacja. Pani docent nie miała pojęcia o pedagogice i przekazywaniu wiedzy studentom, bo sama wykazywała się skrajnym brakiem profesjonalizmu. A studenci niczego nie zbierali, ani niczego się nie uczyli. Odbywali praktyki/staż w szpitalu,
Kontrolne badanie obrazowe pacjenta to chyba część procedur oczekiwanych w szpitalu? Ale, nie wiem, może samo leżenie w łóżku powinno wystarczyć? Bezproduktywne gadanie o tym, co jest w dokumentacji sesowne na pewno nie jest.
Skoro przy okazji można przyszłego lekarza rodzinnego czegoś nauczyć, to wydaje mi się to idealnym sposobem na praktyczną
@Bipolar-: Jednak nie jesteś w stanie...Że też zacytuję sam siebie:
@DoktorMorela:
@Bipolar:
No i tu kłania się solidarność zawodowa w niestety najgorszym wydaniu. A gdzie jest napisane jaka to była choroba? Gdzie ja napisałem, że oni wiedzieli co leczą?
@Bipolar-:
To właśnie ta etyka lekarska i szacunek dla pacjenta? Nic, co napisałeś nie