Natomiqst, moją uwagę zwróciło ostatnie zdanie, z którym do końca się nie zgadam- owszem, z pojazdami coś trzeba zrobić, bo jazda nimi jest ryzykowna.
Jednak, moim zdaniem większym problemem jest brak myślenia i błędy wychowawcze, które skutkują różnymi ekscesami. Bo na dobrą sprawę, obaj panowie mogliby
















#zwiazki
Drugi przykładzie, babcia przechodząca w (o dziwo) dozwolonym miejscu ale miała czerwone światło. Stwierdziła, że nie będzie tyle czekać i przejdzie przez tory bo i tak pociąg zatrzymał się na stacji. Pech chciał, że jechał pospieszny, który akurat nie zatrzymywał