Koleś jest świetny,a ten rysunek gdzie Trump wstając z łóżka wlazł na klocek LEGO i darł mordę, i był podpis,że to był zamach duńskich służb specjalnych mnie rozwalił.
Szpital miał stwierdzić śmierć mózgu i chcieć pobrać organy. Żona zabrała go...

Miał być dawcą organów, po tym jak lekarze mieli stwierdzić śmierć mózgu. Żona nie pogodziła się z diagnozą, a w innym szpitalu go odratowano. Sprawa umorzona przez prokuraturę.
z- 117
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















@eko-port-karnowski:
To się może
Dlatego martwi mnie ta sprawa.Pomyłki się zdarzają,ja to całkowicie rozumiem,natomiast martwią mnie pomyłki robione na niekorzyść pacjenta.Szczególnie gdy decydują o jego życiu i śmierci.
Szczególnie w sytuacji gdy się okazuje,że pomyłkę naprawia inna
Pisze: