Nie wiem,czy b--ń była nabita,czy nie trafił,ale zagrożenie życia wielu osób było realne.
Może przesadzili z brutalnością,ale zabili człowieka który mógł zabić krążąc po mieście wielu ludzi.
Niemniej katowania nie popieram, ale zabicie kogoś w samoobronie dopuszczam jak najbardziej.






















Ostatnia kolejka w jakiej stał to chyba w lokalu wyborczym.
Nie zmienia to faktu,że jest bajzel. Ja prywatnie termin u lekarza mam od przedwczoraj na 21 września.