Chodzi o sprawę właściciela posesji, który zamontował u siebie monitoring składający się z kilkunastu kamer rejestrujących obraz i dźwięk przez całą dobę. Urządzenia były skierowane na sąsiednie parcele, co naruszało prywatność mieszkających na nich osób.
Pierwsza tego rodzaju kara nałożona przez UODO. Ponad 26 tys. zł za monitoring

Na właściciela posesji, który pomimo decyzji UODO nie zdemontował niezgodnego z przepisami monitoringu, została nałożona kara finansowa. Chodzi o kamery, które były skierowane na drogę publiczną oraz sąsiednie działki. Wysokość nałożonej grzywny wyniosła 26 711 zł. Nie jest to maksymalny pułap kary.
z- 71
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















Ten się doigrał, ale ilu uszło takie coś płazem? Ilu wylądowało na chodniku, poboczu, w rowie, i mieli szczęście że akurat nikt nie przechodził? Teraz nagle
źródło: 1000030637
Pobierz@nieocenzurowany88: Przypuszczam, że Hubert też tak myślał. No i dzieciak nie ma już rodziców, przez Huberta...