#policja Pamiętacie Mirki to zdarzenie gdzie policjant złamał licealistce rękę, bo rzekomo go zaatakowała, a potem niby znalazł woreczek po trawie w jej plecaku? To była chyba wzorowa uczennica i chciała się potem poddać badaniu bo nigdy nie jarała. Ma ktoś namiary jak się ta sprawa potoczyła?
@zapatrzon_w_grunt: kacapy nie wiedzą że ich nie widzą. Słyszą skąd i myślą że to do ich kolegów nawalają. Tak więc efekt psychologiczny jak najbardziej
Jestem nienormalny. Z racji tego, że jutro mam wolne, stwierdziłem że nie będzie chciało mi się gotować. Zrobiłem więc zakupy o 22, po powrocie upiekłem kurczaka, zrobiłem rosół, a wyjmując z niego warzywa stwierdziłem, ze zrobię jeszcze sałatkę jarzynową. Zdążyłem w sam raz przed nocną. Czuję się spełniony kulinarnie ;)