konto usunięte
Już półtora miesiąca jak nie palę. Ten paskudny nałóg towarzyszył mi przez 10 lat. Na początku nie odczuwałem jakiejś różnicy. Nawet powiedziałbym, że miałem jakieś nadciśnienie i gorszą kondycję jak w trakcie palenia. Jakiś wysiłek czy wchodzenie po schodach i aż szumiało mi w głowie a serce waliło jak #!$%@?. Ale od kilku dni coś pięknego. Czuję, że mogę odetchnąć pełną piersią i żadnych szmerów, płynny wdech. Już prawie tydzień jak coś
- moll
- Tygrysia_Lilia
- jayfly
- SumTZO
- lenovo99
- +11 innych

























