Na melinie jest tak zimno, że chyba do biura ucieknę, choć mnie nie tolerują tam. Spółdzielnia mogłaby chociaż wymienić drzwi do klatek, bo są nieszczelne i ciągnie. Jakoś w sąsiednich blokach są nowe drzwi, a tu takie dziadostwo. Ostatnio wymieniali wkładki w zamkach z nieznanego powodu. Czynsz prawie 1000 zł, a nic nie robią. W nocy mega zmarzłem. #przegryw #spoldzielnia #wynajem
SendMeAnAngel - Na melinie jest tak zimno, że chyba do biura ucieknę, choć mnie nie t...

źródło: craiyon_110734_Pepe_The_Frog_siedzi_w_piwnicy_przy_komputerze__ale_trz_sie_si__z_zimna__bo_w_mieszkaniu_jest_zimno_

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polski krajobraz czyli komuna (w tym przypadku specjalny chodnik prowadzący tylko do trzepaka XD) pomieszana z patodeweloperką. Należy rozumieć to tak: nie masz mieszkania w wielkiej płycie bo nie żyłeś w latach 70tych/80tych gdy za kilka lat pracy w zakładzie (w którym się op*erdalałeś) dostałeś mieszkanie a jednocześnie nie stać Cię na mieszkanie w patodeweloperce bo ceny wy*ebało w kosmos. No dobra, w wielkiej płycie też Cię nie stać bo tu też
Miguelos - Polski krajobraz czyli komuna (w tym przypadku specjalny chodnik prowadząc...

źródło: image_picker_669A3501-FDF7-45F0-9E3D-8A380A2A663E-79646-00001772CA188C98

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aktualizacja. Tak się #januszebiznesu chwalił ze ma najemce ze juz naja ogladac ze teraz nie 2200 a 2500 i cxy jestem zainteresowany, chociaż on tu w ogłoszeniu napisał ze 2200. No i plot twist dzisiaj znowu ogłoszenie się pojawiło 2 tygodnie po tym jak powiedziałem że nie jadę, bo on naeet nie ma umowy, a chce iść do notariusza lol, że nagle se wyczytał o najmis okazjonalnym to średnio to
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W przyszłym tygodniu oddaje mieszkanie po 2 latach wynajmowania od niestety dewelopera. Zarządca to jest straszny debil i domyslam sie, ze bedzie wszedzie szukal problemow przy zdawaniu mieszkania, przez telefon powiedzial mi zebym odmalowal albo wyczyscil sciany w miejsciach gdzie rzuca się to w oczy, wiec jako tako odmalowałem 2 miejsca, które faktycznie rzucały się oczy (przy lozku i przy wieszakach na kurtki) i mam takie pytanie, o jakie rzeczy nie może
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateo2111: masz odejaja

Normalne zużycie przy wynajmie to pogorszenie stanu lokalu wynikające z jego prawidłowego użytkowania, za które odpowiada właściciel, a nie najemca. Obejmuje naturalne ślady eksploatacji, takie jak drobne rysy na podłodze, wyblaknięte ściany czy zużycie fug
. Najemca nie ponosi kosztów napraw wynikających z upływu czasu i zwykłego korzystania.
Kluczowe różnice (Normalne zużycie vs.
  • Odpowiedz
@mateo2111: nie sraj żarem, ale też nie zgadzaj się na jakieś potrącenia za np brudną ścianę po 2 latach.
Jeśli panele nie napuchły, szafki nie r-------e, okna całe to nie powinieneś się martwić.
i mówię to jako osoba wynajmująca.
  • Odpowiedz
@obibokaleksandrowski: Jedyna opcja kiedy to się realnie opłaca to jeśli bierzesz małego elektryka z dopłatą z programu. Znajoma płaci 1400/miesiąc za w pełni wyposażoną q4 z pełnym pakietem serwisowym, wymiana opon, etc. Pierwsza wpłata 36k minus 30k z doplaty.
  • Odpowiedz
@obibokaleksandrowski: na pewno któraś z Quattro. Dealerzy dają ogromne rabaty na elektryki w najlepszych wersjach z dwóch wzgledow: 1. Mają narzucone wygórowane cele od producentów, 2. Po zakończonym wynajmie lepsze wersje sprzedają się lepiej w programach 2nd life
  • Odpowiedz
https://wykop.pl/wpis/83386185/dzisiaj-nadszedl-ten-piekny-dzien-w-ktorym-z-rados

Krótki update do wpisu: minęły 3 miesiące od naszej wyprowadzki, a jego mieszkania dalej stoi puste.

W międzyczasie landlord
- wymienił kanapę,
@yrrotnuu +321
Dzisiaj nadszedł ten piękny dzień, w którym z radością zadzwonię do czynszojada i oznajmię, że Zgredek jest wolny i nie potrzebuje już od niego wynajmu.

Ciekawi mnie jego reakcja… Przez cały czas regularnie podnosił opłaty, a teraz sam będzie musiał odświeżyć mieszkanie i znaleźć nowego nieszczęśnika, który zechce
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yrrotnuu: brawo mirku, jestes jednym z tej mniejszosci co potrafi głosowac portfelem ( ͡° ͜ʖ ͡°) mielibysmy ceny 700 za pokoj i 1500 za kawerkki i 2400 za mieszkania max tylko gdyby polacy znali wartosc swoich pieniedzy i przepracowanych godzin, i tez potrafili by negocjowac i glosowac portfelem ( ͡° ͜ʖ ͡°) polacy potrafia placic 3400 za 30 metrow najmu i nie
  • Odpowiedz
#nieruchomosci #warszawa #wynajem

Serio rynek najmu w Warszawie też siadł?
Już któryś raz widzę oferty sprzedaży mieszkań, które właściciel pierwotnie chciał wynająć,
ale, że nikt tego nie chce to te mieszkania stoją puste przez kilka miesięcy i finalnie trafiają na sprzedaż.
Eldorado w najmie się skończyło?
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@internetowywichrzyciel: no a kogo tam bedziesz ladowal? Ludzie przyjezdzaja do Warszawki, siedza z 10 lat, orientuja sie, ze c---a osiagna i zyja na wiecznym oszczedzaniu i wynajmie. W pewnym momencie pakuja mandzur i wracaja do Pcimia Dolnego j---c za ta sama kase co w Wawce, ale dzieki rodzicom koszty zycia odpadaja.
  • Odpowiedz
Gniję, że na wykopie dalej forsuje się narrację, że ludzie nie chcą wynajmować, bo się boją wynająć jakimś patusom co im będą okupować mieszkanie xD.
Dzwonisz do ogłoszenia, a tu, że teraz chcą więcej kilkaset złotych. Albo piszesz do nich, potem ogłoszenie znika i wraca z powrotem tylko ze stawką kilkaset złotych więcej, bo najwyraźniej mieli za dużo chętnych i nagle orientacja, że to nie jest mityczna cena rynkowa xD.
I tak w kółko.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nieruchomosci #wynajem #warszawa

Pamiętam jak niedawno straszyli, że tu wejdą potężne zachodnie fundusze i zdominują rynek,
I co dzisiaj mamy?
Jest wysyp mieszkań i całych budynków na sprzedaż od PRSów w Warszawie:

Browary
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak niedawno straszyli, że tu wejdą potężne zachodnie fundusze i zdominują rynek,

I co dzisiaj mamy?

Jest wysyp mieszkań i całych budynków na sprzedaż od PRSów w Warszawie:


@analboss: rynek zrobił odwrotnie niz wykop pisał? niespodziewane :)
  • Odpowiedz
#mieszkania #najem #wynajem #nieruchomosci

Jak wygląda najem okazjonalny? Kwestia dotyczy znajomego. Właściciel chce spotkać się u notariusza i tam podpisać umowę i jest to koszt około 600 zł. Natomiast chyba wymagane jest tylko oświadczenie o poddaniu się egzekucji i do tego nie potrzeba, żeby właściciel był u notariusza? Najemca musi dostarczyć takie pismo po podpisaniu umowy? Po co właściciel idzie do notariusza? I jeżeli
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Icouldbeyourmom: ja powiedzialem, ze jak z mojej kieszeni ma isc to rezgnuje, i chlop przygotowal nowa umowe ktora podpisalismy sami bez notariusza xD Jezeli to nie jest jakies TOP miasto lub TOP lokalizacja to oni sa dosc ulegli, bo nawet 1 miesiac pustego mieszkania to wieksze starty niz zaplacenia za notariusza, a czasy eldorado w kazdej dziurze minely
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: Jeśli zobowiązujesz się płacić przez np rok, to tak ma być. Ot, właścicielowi wszystko jedno, czy tam mieszkasz. Równie dobrze możesz po prostu płacić do końca umowy i nie szukać nikogo na opuszczane miejsce.
  • Odpowiedz
Potrzebuję wynająć na szybko (do soboty) i w miarę tanio (wiadomo, że tanio to już było ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) mieszkanie na miesiąc. Kompletnie nie wiem jak się za to zabrać.

Zna ktoś jakieś portale/strony, które oferują stricte takie wynajmy? Booking to raczej krótkoterminowo i jak się zaznaczy gdziekolwiek pobyt na miesiąc, to cena ponad 4k w Warszawie. Patrzyłem też na ofertę najmu na subskrypcje w blokach
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak poradzić sobie z trudnościami finansowymi i zdrowotnymi?
Mirki,
ogólnie to sytuacja wygląda tak ze zachorowałam, choroba progresowała bez diagnozy oraz leczenia i straciłam przez to pracę, a całą poduszkę finansową (sporą) zabrało mi chodzenie po lekarzach i robienie badan - oczywiście musiałam wyręczyć w tym NFZ bo choroba jest rzadko rozpoznawana (czytaj, morfologia i usg sa ok - jest pani zdrowa) - ale zdiagnozowałam się tyle, że za późno. Czeka mnie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

targuj robotę stawką. Jak pytają ile chcesz proponuj 60% stawki rynkowej. Pokryjesz wydatki najbardziej potrzebne, a w międzyczasie szukasz kolejnej pracy za właściwą stawkę.
  • Odpowiedz