znów terapeutka odwołała wizytę :/ z 5 tygodni byłam tylko dwa razy na nfz zawsze tak jest? #terapia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim

Co to znaczy "jak sobie z tym poradzić"? Przecież sobie z tym radzisz skoro jesteś. Jesteśmy dopóki nasz mózg chce, sam zaznaczyłeś, że wolna wola to raczej fikcja.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Już samo obejrzenie filmu czy serialu którego główny bohater ma podobne problemy (wzmocnienie zapamiętywania) i je rozwiązuje da widoczne efekty. Sam mam takie problemy, i również proszę o książki czy filmy.

"Pojęcie biblioterapii z biegiem czasu rozszerzyło się i obejmuje podręczniki samopomocy bez interwencji terapeutycznej lub „przepisywanie” przez terapeutę filmu, który może zapewnić klientowi potrzebne katharsis.[18]
Materiały fikcyjne są skuteczne w procesach identyfikacji, katharsis i wglądu.[20][21] Dzięki identyfikacji z
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): I psychoterapeutka nr 2 (lat 26) ma akurat rację: to właśnie odpowiedzialne zachowanie; ja też na początku trafiłem na typa który się nie specjalizował w CBT i powiedział, że mógłby spróbować swoich sposobów, ale szczerze to CBT o wiele bardziej pasuje do tych konkretnych problemów jakie mam, więc woli mnie posłać do kogoś kto się w tym specjalizuje.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jestes mezczyzna to rozmawiaj z psychologami mezczyznami to po pierwsze, a po drugie idz do lokalnego psychiatry i popros o pregabaline i bupropion, postawi cie na nogi.
  • Odpowiedz
wyżalę się tu na moją terapeutkę, bo nie mam pojęcia jak to rozumieć
chodziłam do niej jakieś pół roku, nawet się dogadywałyśmy, tylko czasem trochę sztywno było i miałam wrażenie że czasem nie do końca mnie słucha, ale na nfz więc chciałam po prostu wynieść ile mogę skoro mam możliwość
w ciągu tego pół roku z 5-6 razy odwołała spotkania bo urlop albo choroba, ja 1 raz i wczoraj 2 napisałam że nie dam
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@amomakt ja napiszę, co ja bym zrobił. Po pierwsze bym napisał, a jeszcze zadzwonił, że umawialiśmy się, że 2 razy możesz nie być - a to jest 2 raz. Po drugie jeżeli byłaś chora, to czy masz zwolnienie lekarskie, jak to NFZ to chyba można to sprawdzić. Po trzecie jak to nie pomoże, to zawsze możesz tam iść I porozmawiać z kierownikiem ośrodka, może w dokumentach jest zapisana jej nieobecność, jako
  • Odpowiedz
@amomakt:
Można jeszcze zrobić tak jak tutaj piszą:
https://www.znanylekarz.pl/pytania-odpowiedzi/jestem-w-trakcie-psychoterapii-prowadzonej-w-ramach-nfz-na-terapie-chodze-od-kilku-miesiecy-jednak

Zgłosić cheć zmiany terapeuty, a w momencie jak ewentualnie powiedzą, że to terapeutka zakończyła współpracę, to zwrócić uwagę, że zrobiła to niezgodnie z ustaleniami i opisać w jaki sposób się to odbyło. No i generalnie po takim zachowaniu nie masz do niej zaufania, więc i tak chcesz zmienić.
  • Odpowiedz
@crossaintv2:
Nie chodzi o to, że sobie poodychasz, ale o to, żebyś zaczął oddychać świadomie. Poprzez zmianę czegoś tak fundamentalnego jak oddech, zyskujesz w pewien sposób kontrolę i świadomość nad czymś, co wcześniej dla ciebie nie istniało - oddychało się samo, automatycznie jakby. Nie zauważałeś tego, nie przywiązywałeś uwagi.
Załóżmy, że się nagle przestraszysz: normalnym jest, że twój puls i oddech przyspieszą. To powoduje pewne reakcje, czynności organizmu, jak np. większa
@Nemayu +23
Jest mnóstwo sposobów oddychania, ale większość ludzi robi to bezwiednie i nawet o tym nie myśli.

Na filmie są pokazane trzy sposoby oddychania, które można stosować, by zmienić swoje tętno, a poprzez to reakcję w róznych sytuacjach, swoje odczucia, swoje zachowanie. Oczywiście można oddychać jeszcze inaczej, dowolnie.

Tutaj wytłumaczenie, dlaczego
Nemayu - @crossaintv2: 
Nie chodzi o to, że sobie poodychasz, ale o to, żebyś zaczął ...
  • Odpowiedz
mireczki kochane, moją dobra przyjaciółka zaczęła prowadzić blog na Facebooku, jest to blog w którym opisuje swoją trudna przeszłość i chce pokazać że można sobie poradzić ze wszystkim. Jest to dla niej forma terapii, wyjścia ze stresu pourazowego, nie ma tam żadnych reklam, linków. Sama liczy że może uda jej się komuś w ten sposób też pomoc
Jeżeli macie chwilę czasu rzućcie okiem, może akurat jest tu ktoś kto nie ma z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

opowiedziałam my story pani #psycholoszka i ona powiedziała, że smutne i posmutniała a ja taka zdziwiona wut? i wtedy do mnie przyszła ta fala… o teraz smutno mi :c a dziwne bo bym sama na to nie wpadła chyba jestem odcięta od emocji O.o #terapia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Konto_Do_anonimowego_Przegrywania

1. Najlepiej do psychologa diagnosty i potem terapia i lekarz.
2. Ja robię teraz terapię online i nie widzę różnicy między taką a standardową. Jestem na psychodynamicznej.
3. Ja znalazłem babkę jak byłem na odwyku. Z terapeutą musicie mieć flow, żeby skutecznie współpracować.
4. Na początek niekoniecznie trzeba się przygotować, ale w trakcie już polecam. Początkowo opowiesz o swoim życiu, jak przebiegało i co Cię boli. Mów, co chcesz, im
  • Odpowiedz
@tomek001Hej: osobowość to nie choroba aby się z niej leczyć ( ͡° ͡°)

można próbować poznawczo behawioralną korygować avpd, czy Ci się polepszy czy nie i na ile to cholera wie. niektórym się polepsza niektórym niezbyt
  • Odpowiedz
@Asterka_Boza: Jak napisać, że nie ma się pojęcia o pomocy ludziom bez pisania, że nie ma się pojęcia o pomocy ludziom.

Typie, ja wiem, że poziom terapeutek bywa różny, ale psychiatria nadal jest u nas farmakoterapii, która bez poprawnej terapii zsynchronizowanej z lekami jest o kant zadka rozbić.
  • Odpowiedz
@Asterka_Boza dla Twojej wiadomości na studia psychoterapeutyczne przyjmują osoby po takich kierunkach jak m.in. stomatologia, pielęgniarstwo, fizjoterapia, więc polecam robić reaserch do kogo się udać i nie wrzucać wszystkich do jednego wora, bo terapeuci/terapeutki to również osoby właśnie po kierunku psychologicznym/lekarskim i wykonują świetną robotę
  • Odpowiedz
@WielkiNos: mi też terapeutka opowiadała bzdury m.in że mam szansę znaleźć sobie drugą połówkę i jeszcze założę rodzinę w przyszłości. Jak jej próbowałem wyjaśnić, że nawet kolegów sobie nie umiem znaleźć to wzruszała ramionami i powtarzała to samo "ale nie wiadomo jak będzie kiedyś". Ogólnie wystarczy się otworzyć panie Anon hehe, 140 zł poproszę hehe
  • Odpowiedz
@starykuc: trzeba umieć stosować nie przesadzać z noradrenalina oraz robić coś bo tak to bezużyteczne po prostu masz mniejszy próg wejścia w daną czynność. I można wyjść dzięki temu np z senności jako dodatkowy atut ale czasami sprawia że jesteś śpiący gdy nie byłeś xd
  • Odpowiedz