Terapia jednak działa!!! W jeden dzień ze smutnej introwertycznej Julki z fobiami społecznymi w najbardziej ekstrawertyczną osobę w mieście! TE RA PIA DZIAŁA

Ale nie cieszcie się zbyt szybko. Warunkiem kluczowym do sukcesu terapii jest byciem "introwertyczną różową". A na czym polega bycie introwertyczną różową? Ekstrawertyczka różowa ma 1000 znajomych, 5 propozycji co weekend od różnych ludzi na wspólne spędzenie czasu i 3-4 dni w tygodniu klub/domówka/impreza/koncert

Natomiast introwertyka ma 500 znajomych,
P.....c - Terapia jednak działa!!! W jeden dzień ze smutnej introwertycznej Julki z f...

źródło: comment_1653481655vdByGH1ZaXeHL2aJ3iFtZh.jpg

Pobierz
Niejaki @xydeN- , zwolennik terapii a zarazem wyznawca nauki powołał się na argument naukowości psychologii. Czytając to przypomniała mi się finałowa scena z jednego z moich ulubionych filmów, arcydzieła włoskiej kinematografii z lat 60 pod tytułem Czerwona pustynia w reżyserii Michelangelo Antonioni, gdzie widać pracujące zakłady petrochemiczne i wydobywający się z nich żółty tym i dziecko pyta matkę czemu tutaj w ogóle już nie ma ptaków a ta odpowiada, że wiedzą, że
@xydeN-:

czy was już wszystkich wali na dekiel?!

Kiedy skończycie mnie wszyscy z tego zaplutego przegrywu oznaczać i pisać jak opętani?!!

Zostawicie mnie w końcu

Idźcie rodzicom uprzykrzać życie


Jeśli sobie nie życzysz, aby ktoś do Ciebie pisał to nie pisz tematów. Jeśli je piszesz to poddajesz się potencjalnej krytyce. To jedno z brzemion autora, więc się z tym pogódź. I naprawdę nie interesuję mnie co Ty sobie życzysz, bo to
  • Odpowiedz
@TheKirghizLight:

Człowiek za pomocą nauki zniszczył planetę, dokonał masowych, systemowych ludobójstw, teraz technologia pochłania relację międzyludzkie tworząc z nich instagramowo-tinderową papkę, a człowiek dalej powołuję się na naukę.


To nie nauka tylko prymitywne ludzkie instynkty. Technologia nie zmieniła natury człowieka tylko pokazała jaka naprawdę jest .

@xydeN-: To wyjazd z tagu jak co tak bardzo przeszkadza. Nikt cię tutaj nie zapraszał.
  • Odpowiedz
Zainspirowany wpisem @TheKirghizLight i
@se_mallo nt. terapii chciałbym wbić kij w mrowisko i zwrócić uwagę na wieloaspektowość tematu: terapia jak jeden z kolegów wyżej napisał jest narzędziem upodlania i zbijania testosteronu by tworzyć cuckow. Dzisiejszych mężczyzn próbuje kastrować na wszelkie sposoby czy to chemicznie czy to kulturowo-społecznie tak by nie doszło do buntu mas.

Po to, by poziom niezadowolonia nie przekroczył punktu krytycznego również wywołuje się wojny, dlatego ważna jest edukacja u
Kiedyś szaman czy ksiądz, dziś terapeuta, żaden z nich nie będzie chciał dla was dobrze, bo każdy z nich będzie chciał z was wydoić kasę. Ta sama metoda tylko pod innym płaszczykiem choć nie mówię, że zdarzają się ludzie z powołania, ale jest to margines. W tym świecie nie ma nic za darmo i nie łudźcie się, że ktoś w/w wam pomoże. W tym świecie rządzi seks i pieniądze i tak to
  • Odpowiedz
Wyobrażacie sobie jakby przy wielkich wydarzeniach historycznych bohaterowie tych zdarzeń skorzystali z dzisiejszych rad czyli „idź na terapię”? Na przykład Oktawian August przed faktycznym obaleniem republiki idący do terapeuty, albo Lenin z Swierdłowem przed podjęciem ostatecznej decyzji o straceniu cara? Wyobraźmy też sobie np klasyki dramatu np. dzieła Szekspira ; Makbet, który po rozmowie z żoną idzie do terapeuty. W sumie to zamiast bawić się w terapie to lepiej poczytać Szekspira, ten
@Wogybogy:

Napoleon miał kompleksy. A mógł zamiast do Rosji iść na terapię


Kolejny świetny przykład. Zwolennicy terapii w ogóle nie rozumieją na czym terapia miała polegać, i co miało być celem psychologii. Dziś to ma pełnić funkcję jak niegdyś spowiedź i nawracanie do panującej metanarracji, bo w końcu ta ma być wieczna. Tak mówili w liberalnej gadzinówce, że jest fajnie i postępowo. Pracka w korpo, kredyt na 300 lat na tzw.
  • Odpowiedz
Trochę mnie nie było na wykopie i zauważyłem, że jest jakaś moda (szczególnie wśród prostych ludzi) na drwiny z terapii u psychoterapeuty. Wyjaśnijmy sobie coś. Terapia nie sprawi, że z brzydala zamienisz się w przystojniaka, czy z króciaka w dryblasa. Terapia ma na celu sprawić, żebyś każdego dnia nie biczował się za to, że jesteś brzydalem, tylko zwyczajnie zaakceptował siebie i nauczył się z tym żyć, a nawet polubić swoje niedoskonałości i
s.....u - Trochę mnie nie było na wykopie i zauważyłem, że jest jakaś moda (szczególn...

źródło: comment_16532876847gQs5zIZiGJdlHxwpbFDYI.jpg

Pobierz
@sikalafou: Terapia dla lasek :
Kochanie to nie twoja wina, to wina społeczeństwa, rodziców, facetów, ty sama jesteś idealna

Terapia dla chłopa :
Weź się do roboty, na pewno jakbyś chciał to urodziłbyś się w bogatej a nie patologicznej rodzinie
  • Odpowiedz
Terapia dla lasek :

Kochanie to nie twoja wina, to wina społeczeństwa, rodziców, facetów, ty sama jesteś idealna


Terapia dla chłopa :

Weź się do roboty, na pewno jakbyś chciał to urodziłbyś się w bogatej a nie patologicznej rodzinie


@harold97: to chyba terapia u twojego starego tak wygląda. Właśnie takie prymitywy bez najmniejszego pojęcia czym jest psychoterapia najbardziej tu plują
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy w wieku prawie trzydziestu lat da się siebie zmienić? Od lat walczę z samym sobą, bo nie jestem dobrym człowiekiem.
Wszystko co złe wyniosłem z domu. Alkoholizm, zawiść, nienawiść. Chcę się leczyć. Za sobą mam jedynie odwyk na którym byłem 4 miesiące. Chcę zmienić siebie jako osobę, nie jestem dobry, nie lubię ludzi, jestem apodyktyczny, agresywny i nienawidzę pomagać.
#patologia #depresja #terapia

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Chcę zmienić siebie jako osobę, nie jestem dobry, nie lubię ludzi, jestem apodyktyczny, agresywny i nienawidzę pomagać.


@AnonimoweMirkoWyznania: Wiesz, sam fakt, że masz tego świadomość, to już duży postęp. Nic na siłę, małe kroki. Możliwe, że w ten sposób bronisz się, żeby nikt Cię nie zranił. Ale wykop tu nie pomoże. Poszukaj terapii, indywidualnej lub grupowej, wygoogluj coś z dobrymi opiniami. Przez trzydzieści lat pogłębiałeś swoje nawyki, ale to nie znaczy,
  • Odpowiedz
Elko. jest tu ktoś kto bierze #kwetiapina / #ketrel na #dwubiegunowaafektywna ?
Jestem przy dawce 200mg w pierwszym miesiącu leczenia (wcześniej nie trafiony #escitalopram i #lamotriginum ). Jestem ciekaw doświadczeń na dłuższą metę, bo spanie po 10-12 godzin dziennie przy tej dawce nie bardzo mi się uśmiecha. Trochę hardocre, żeby funkcjonować zawodowo. Czy to przechodzi z czasem? Nie wspominając o potrzebie kontroli dziennego zapotrzebowania pożywienia.

#dwubiegunowka #dwubiegunowosc #psychiatria #psychologia #depresja #terapia #
WakacjenaTrisolaris - Elko. jest tu ktoś kto bierze #kwetiapina / #ketrel na #dwubieg...

źródło: comment_165316453325DZyZEHB7iEwE8Te8A4Pl.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Czy znacie dobrego seksuologa/psychologa z którym mogę umówić się na konsultację online? Mam generalnie fajnie ułożone życie z rozowypasek, super praca, dobre perspektywy, ale codziennie rano mam takiego doła, że nie chce mi się otwierać oczu po przebudzeniu. Mam problemy z oglądaniem pornografii i generalnie kiedy widzę na ulicy ładną dziewczyne to zastanawiam się co by było gdybym coś zagadał itp. Chcę być wierny mojej partnerce, ale kontrolują mnie jakieś prymitywne
@AnonimoweMirkoWyznania: siema, też tak kiedyś miałem, wszystko to wina pornografii, tam można co chwila "zmieniać" kobietę, a mając tak ogromny wybór bycie z 1 wydaje się nudne xd.
Też wczoraj doszedłem do wniosku, że muszę skoczyć do jakiegoś seksuologa, bo "włączają" mnie jakieś rzeczy które kiedyś w porno widziałem, a wg. mojego mózgu wcale nie są fajne xD
  • Odpowiedz
Chciałem iść na te słynne juwenalia i zastosować się do tej słynnej rady "wyjdź do ludzi", ale albo są tam rzeczy, gdzie trzeba z kimś iść albo koncerty, gdzie też nikogo nie poznam albo jeszcze inne aktywności, gdzie i tak nie wiem co zrobić, bo nie wiem nawet jak do ludzi zagadać. Dzisiaj jest korowód i w sumie miałem iść, ale w sumie nie oszukujmy się, co tam więcej zrobię oprócz tego,
@Kamilo67: zezwierzęcone normictwo to akurat nie najlepszy target dla ludzi, którzy są raczej wycofani i spokojni.

Między totalną samotnością a przynależnością do totalnego normictwa jest sporo "stanów" pośrednich.
  • Odpowiedz
Ostatnio pytałem (za wszystkie odpowiedzi dziękuję bardzo) na temat terapii przy moich problemach (zainteresowanych odsyłam do poprzedniego posta https://www.wykop.pl/wpis/65372161/mam-pytanie-o-ta-slynna-terapie-bo-zawsze-ktos-ja-/) i wyszło na to, że lepiej by pasowała terapia na trening umiejętności interpersonalnych bądź coach umiejętności społecznych.

No i tu mam pytanie - jak to wygląda w obu przypadkach? Czy dostaje się jakieś wskazówki np. jak zagadać drugą osobę czy raczej rzucają banałami "wyjdź w miejsce X, zadaj do Y liczby ludzi"? Czy