Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fiir Gratulacje. Osiągnąłeś najwyższy poziom świadomości. Wszystko co robisz bedzie zapomniane tak jak Twoja egzystencja na tej planecie. Strać wszystko co masz, bo tego nie doceniasz. I wtedy albo wroci motywacja i cieszenie sie życiem, albo sie stoczysz bardziej w nałogi. Rada na dziś: "Zero oczekiwań"
  • Odpowiedz
@BiauekRemover: ja to bym chciał się raz tak wyspać te 24-30 godzin na raz.
Z tego wszystkiego to ta pregabalina jest chyba najlepsza jako dodatek, wenla faktycznie ryła banie jak się spóźniłem parę godzin z dawką. Jak teraz odstawiam deuloksetyne, to też w niej jest taki "alarm" przypominający o wzięciu dawki.
  • Odpowiedz
Bez sensu, zostaniesz olany jak zaczniesz się dzielić tym co naprawdę dzieje się w głowie, następnie odsuwany, marginalizowany, aż w końcu zapomniany. Zostaniesz sam.
  • Odpowiedz
Przerabiał ktoś zmianę psychiatry? Można iść do nowego jakby na testy ? Mam wrażenie, że z moim psychiatrą kręcę się w kółko, jeśli chodzi o leki. Jak trafiłem do niego z dobre kilka lat temu , miałem ogromne problemy z depresją, nerwicą. I w sumie to tylko momentami miałem dobre leki, a potem wszystko jakby przestawało działać i brałem je bo brałem ale nie czułem się o OK. Największy mój problem aktualnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lentilek: zwyczajnie nie zapisujesz się na kolejną wizytę do obecnego psychiatry (nie musisz z nim "zrywać") i idziesz do nowego. Tam opowiadasz jak długo się leczysz, co masz zdiagnozowane i co brałeś do tej pory
  • Odpowiedz
@lentilek
Mam teraz trzeciego (bo drugi zmienił placówkę) i cieszę się, że on już tylko jest od tego, żeby może coś pomoc, jeżeli jednak by mi się nie udało odstawić leków.

Pierwszy był moim w ogóle pierwszym psychiatrą i sam nie wiedziałem, jak to ma wyglądać, lecz teraz wiem, że raczej nie tak. Z kolei drugi okazał się dla mnie świetny z paru powodów (chodzi o depresję i teraz doceniam to,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problem i potrzebuje opinii kogoś z zewnątrz.
Jestem bardzo, bardzo nieśmiały. I mimo, że mam 23 lata to nie mam do kogo otworzyć ust. Jedyną osobą z którą mogę rozmawiać to moja mama. Ojciec niby jest, ale nie przepadamy za sobą i nie odzywamy się do siebie (mieszkam z rodzicami).
Kończę studia (jeszcze 2 semestry), pracuję w tygodniu i mimo to jestem sam jak palec. Nie mam żadnego
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Pani psycholog kazała Ci założyć konto na Tinderze? To raczej pani pSYchOloG z wyższej szkoły gotowania na gazie... Przecież to jest jakaś tragedia.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dobra dobra, jak juz dotarłem do momentu, że jestem świadomy bycia nieszcześliwym ze samym sobą i nikt tego za mnie nie naprawi (nie cytuj, bo nie chce zebyś mi podawał/a gotowe rozwiazanie), a jestem w związku z którego nie chce rezygnować, bo to złota kobieta i zrobie dla niej wszystko, to jak naprawić "siebie", żeby być ze sobą szcześliwy? Jestem na terapii od dłuższego czasu i sporo rzeczy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim są ogólnie dwa główne nurty podniesienia poczucia szczęścia - aktywne robienie rzeczy, które Ci sprawiają przyjemność albo usuwanie/minimalizowanie czynności, które Cię nieszczęśliwiaja.

Co mam na myśli - nie lubisz zmywać naczyń, to kup zmywarkę, nie chcesz marnować soboty na sprzątanie, zmuś się do posprzątania po południu po troszkę w tygodniu, nie lubisz gotować, przyszykuj sobie obiady w jeden dzień na cały tydzień, nie chcesz chodzić po sklepach, zamów zakupy z
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od prawie roku chodzę na terapię i... mam wrażenie, że kobieta kompletnie nic mi nie pomogła, do tego ma mnie gdzieś i jak raz, jeden raz przez praktycznie rok zapomniałam o spotkaniu (bo byłam chora), wyjechała mi z zapisami w kontrakcie, że mam płacić. Sama prowadzę biznes, więc ok, rozumiem i bez problemu- ale ja właśnie wtedy dowiedziałam się, że coś takiego istnieje (a nic mi nawet nie
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@LubianyTyp: nie dadzą mi renty bo mam przepracowane w PL 3 lata a w moim wieku trzeba więcej XD od kogo się da, matki, babki, chłopa, ciotek
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#psychoterapia #depresja #terapia #psychiatra #psychologia

Od jakiegoś czasu jestem w terapii w nurcie poznawczo-behawioralnym. Mam bardzo dobry kontakt z terapeutką, nie ma dla nas tematów tabu i jestem bardzo zadowolony z naszych rozmów. Jednakże... nie jestem zadowolony z siebie. Często po spotkaniach szybko zapominam, co było nie tak. Nie prowadzę notatek i nie zwracam na to uwagi. Nie mam
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim szczerze mówiąc to by zrobić realną terapię to trzeba pracować na sesji i poza sesjami. Jesli tylko idziesz pogadać i później nic nie robisz do kolejnej sesji to w sumie wg mnie równie dobrze mógłbyś pogadać z kolegą. Jesli uważasz że jest istotne by coś zapamiętać z sesji by to przemyśleć lub wykonać jakieś ćwiczenia poza sesjami to albo sam to zapisuj albo poproś o to terapeute. Ja czasem ze
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was może polecić dobrego psychoterapeutę we Wrocławiu? Na znanym lekarzu czy gdziekolwiek indziej jest tego mnóstwo i oczywiście większość ma wysokie oceny. Szukam kogoś ogólnego. Głównie długotrwały stes, nerwica, stany lękowe, objawy psychosomatyczne. Zależy mi na tym, by była możliwość terapii zdalnej (przez jakiś czas, potem stacjonarnie). Najlepiej, gdyby gabinet był na południu Wrocławia - Krzyki/Klecina, ewentualnie Tarnogaj.

#terapia #psychoterapia #wroclaw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach