57 321,67 - 10,50 - 8,50 = 57 302,67

Czas chyba zacząć rozglądać się za nowymi butami… gdzie wynajdujecie zajebiste promki?

W domu zalogował się też nowy użytkownik więc pijcie ze mna kompot Mirki ()
Będzie mniej czasu na bieganie, ale może w sumie uda
Golden_Jack - 57 321,67 - 10,50 - 8,50 = 57 302,67

Czas chyba zacząć rozglądać się z...

źródło: IMG_0973

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57 388,75 - 11,16 - 9,38 - 13,02 - 11,28 - 22,24 = 57 321,67

Treningi z tygodnia. W sumie to nie wiem co napisać. Novablastów za Chiny Ludowe nie potrafię zajechać. Na liczniku już mają ponad 1600 km. Standardowe buty z rotacji też pomału pukają do bariery 1000 km. Powoli trzeba myśleć nad odświeżeniem zestawu.

#sztafeta #bieganie #piterbiega

Skrypt | Statystyki
Piter_Privisi - 57 388,75 - 11,16 - 9,38 - 13,02 - 11,28 - 22,24 = 57 321,67

Trening...

źródło: Screenshot 2026-03-30 at 15-10-31 Garmin Connect

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57 445,02 - 8,00 - 8,00 - 11,77 - 7,15 - 21,37 = 57 388,75

Dzień dobry w poniedziałek :)

Z tygodnia łącznie 56.27 W sobotę wystartowałem w Półmaratonie Ślężańskim. Oficjalny czas 1:47:06 Czas przyzwoity a ja nawet zadowolony, choc miałem chrapkę na coś poniżej 1:45 :) Jak ja tu zrobiłem życiówkę 1:37:14 parę lat temu to nie wiem :D

Tym
randy - 57 445,02 - 8,00 - 8,00 - 11,77 - 7,15 - 21,37 = 57 388,75

Dzień dobry w pon...

źródło: ps2026

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57 505,55 - 5,80 - 11,10 - 7,10 = 57 481,55

Skromny tydzień zaledwie 24 km.

Wtorek: 5,8 spokojnego truchtu
Czwartek: 9x1min po 3:50
Soothsayer - 57 505,55 - 5,80 - 11,10 - 7,10 = 57 481,55

Skromny tydzień zaledwie 24...

źródło: iaDWUXdz

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57 541,60 - 21,10 = 57 520,50

Cartusia Półmaraton za mną, no i jestem z siebie więcej niż zadowolony (ʘʘ) Do pobicia było 1:48:33, zakładałem okolice 1:45:00, a oficjalnie wyszło 1:43:50 (pierwszy raz w życiu przycisnęło mnie na trasie i miałem przymusowego pit-stopa na opróżnienie pęcherza ( ͡° ͜ʖ ͡°)) () Trenowałem pod półmaraton w Gdyni, a
PawlaczBorzy - 57 541,60 - 21,10 = 57 520,50

Cartusia Półmaraton za mną, no i jestem...

źródło: EZ

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57 651,24 - 13,47 - 2,06 - 15,26 - 8,39 - 11,18 - 8,01 - 0,50 - 11,00 - 2,35 - 14,06 - 11,35 - 12,01 = 57 541,60

Raport z dwóch tygodni. Tradycyjnie bez zmian luźne klepanko, 10x podbiegi i 8x100m przebieżki. Z mocniejszych treningów 14x600m @-3:40/p.200m tr. i dzisiejsze 20x400m @3:25-3:35/p.80" tr.

Ten tydzień zakończony z 73km. Za 2 tygodnie start na 5km i 3
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Fuzuyaku: Wklejam to coś dzisiejsze, ale nie sugerowałbym się tętnem, mimo, że z paska, to coś niedokładnie mierzył, na samopoczucie tętno max. 186-187 przy ostatnich powtórzeniach, nie więcej było.
¯\(ツ)/¯
Fuzuyaku - @Fuzuyaku: Wklejam to coś dzisiejsze, ale nie sugerowałbym się tętnem, mim...

źródło: 2128

Pobierz
  • Odpowiedz
57 705,32 - 21,37 - 32,71 = 57 651,24

No, takie weekendy to ja lubię (ʘʘ)

Mimo piątkowego papatonu w sobotę rano mnie nosiło. Trochę zaspałem, a potem dodatkowo zamarudziłem - pokawkowałem z żoną, zjadłem jakieś tam ciacho - i wyjątkowo późno, bo prawie o 7:30, poleciałem zaliczyć
enron - 57 705,32 - 21,37 - 32,71 = 57 651,24

No, takie weekendy to ja lubię (ʘ‿ʘ)

...

źródło: IMG_1078

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
Wspomniane wykresy. Puls stabilnie, tempo zdechło na ostatnich kilometrach, ale kadencja pokazuje że im bliżej końca tym słabiej. Długość kroku z kolei dość stabilna, bilans prawa/lewa jak zwykle stabilnie wujowy xD
enron - Wspomniane wykresy. Puls stabilnie, tempo zdechło na ostatnich kilometrach, a...

źródło: IMG_CF3A0ABB0845-1

Pobierz
  • Odpowiedz
57 743,15 - 15,10 - 3,09 - 10,14 - 9,50 = 57 705,32

W tym tygodniu 3 biegi i 1 raz rower. Problemy z kostką magicznie ustapiły po zeszłotygodniowym pólmaratonie.

Byłem też u ortopedy na usg by sprawdzic co dokładnie działo z tą nogą i wyszło, że miałem awulsje czyli "oderwanie fragmentu kości przez przyczepione do niej ścięgno lub więzadło" w moim przypadku ATFL - przedniego więzadła skokowo-strzałkowego.

Wystarczyło
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@neufrin: Powzmacniaj też stopę i podudzie siłowo żebyś nie miał podobnych przypadków w przyszłości, bo po każdym naderwaniu ATFL masz ~70% większą szansę na ponowny ten sam uraz
  • Odpowiedz
57 788,49 - 5,00 = 57 783,49

Powolnego wracania do żywych ciąg dalszy, troszkę zwiększony dystans + 5 przebieżek 100m (średnio 4:07 min/km) na przerwie 200m (6:19 min/km)(òóˇ).

Jak na prawie 3 tygodnie przerwy idzie szybciej niż myślałem, chociaż do
duzybialymis - 57 788,49 - 5,00 = 57 783,49

Powolnego wracania do żywych ciąg dalszy...

źródło: 1000019565

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Naza_Dzikowski: w sumie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@O_i_l na wszystko przychodzi czas, jednak trochę już życia biegałem i każdy zaczynał z jakiegoś pułapu - najważniejsze to być sumiennym, a człowiek będzie widział progres i będzie... czuł dobrze człowiek (ʘʘ)
  • Odpowiedz