via Rowerowy Równik Skrypt
  • 20
177 640,84 - 5,19 = 177 635,65

Zacząć (znowu) na bieżni mechanicznej to nie pedał czy jakoś tak to szło.

Anyway. Dzień dobry. () Czy ktoś mnie jeszcze tutaj w ogóle pamięta? Bo jakby trochę głupio, że mnie tak długo nie było, ale pomyślałam sobie, że wrzucanie tutaj kilometrów będzie dodatkową motywacją. Więc witam ponownie, mam nadzieję zostać na dłużej, bo w sumie to planuję w czerwcu wystartować w
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

177 674,74 - 16,01 = 177 658,73

Nareszcie jakoś normalniej pobiegłem. Co prawda ciut zamarudziłem, bo wybiegłem o 5:30 ale i tak lepsze to niż start po siódmej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na termometrze +10°C, ulewa, silny wiatr i krystalicznie czyste powietrze - czułem się jak w jakiś letni poranek. No, bardzo
enron - 177 674,74 - 16,01 = 177 658,73

Nareszcie jakoś normalniej pobiegłem. Co pra...

źródło: comment_1672901923uNMCgVMZavDPhySRLH7Utd.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Taaaa, jakby z Ciebie tak po całości wziął przykład, to najdalej za 3 dni byłby na oddziale z zapaleniem płuc ( ͡º ͜ʖ͡º) ale fakt, najgorzej to się zmusić do wyjścia, później już leci.
  • Odpowiedz
@spyyke: powroty są zawsze gorsze, trzymam kciuki!
Ja sylwestra na pierwsze bieganie w grudniu, bo byłem cały chory, to jakby mi ktoś inne ciało dał. 24minuty na 5km a jakbym płuca wypluł :D
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 18
177 701,38 - 5,49 = 177 695,89

Deszczowo...

Warszafski Deszcz wtedy na mnie padał

Kierunek w życiu mi nadał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

177 724,95 - 4,38 - 11,59 - 7,60 = 177 701,38

Po szalonym otwarciu roku bardzo spuściłem z tonu - albo mój organizm bez konsultacji ze mną postanowił, że będzie spał więcej xD Dzień w dzień budzę się zdecydowanie zbyt późno - udało mi się co prawda nadal nie opuścić żadnego dnia, ale poniedziałkowy przebieg był conajmniej śmieszny ¯\_(ツ)_/¯

Generalnie sobie ostatnie dni w miarę luzacko człapię, bez spiny i parcia na wyniki (czy
enron - 177 724,95 - 4,38 - 11,59 - 7,60 = 177 701,38

Po szalonym otwarciu roku ba...

źródło: comment_167283732300pWxry0A7VDyPVghxcLaS.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@nastycanasta: sam wybierasz te nazwy biegów czy Garmin z automatu?
I najważniejsze jak robisz z dziećmi?
Od przypadku do przypadku biegasz czy robicie to systematycznie?
Jeśli systematycznie to jak to robisz?
Bo mój syn najpierw miał ochotę ale się pochorował i teraz już nie chce (,)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Sl_w_k_1:
Po kolei:
Nazwy biegów z Garmina. Jak mam plan treningowy to nazwy są z planu.
Dzieci, temat rzeka. Częścią całości jest przykład, który mają ode mnie. Trochę im to się podoba i trochę by chcieli w tym uczestniczyć więc w sumie tu jest początek wszystkiego. Potem pytali się czy takie biegi są też dla dzieci, bo chcieliby medal. Byliśmy zapisani na city traila 2 lata temu i w tym
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 18
177 778,53 - 4,90 = 177 773,63

Vivat nowy rok...

:P

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 15
177 799,12 - 5,36 = 177 793,76

2023 Tydzień 0/52
Nie wiem które podejście do regularnego raportowania na równikach, sztafetach i innych planetach.
Zresetowałem sobie plan w Garmin Coachu na półmaraton, żeby było ładnie i się zaczynało od Nowego Roku. Bieg wzorcowy + coś od siebie, żeby to jakoś wyglądało.

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@gottie byłem u fizjo, stwierdził właśnie kolano biegacza, robiłem ćwiczenia, trochę jakby pomogło ale problem jest nadal niestety, inny fizjo stwierdził że mam miednicę zrotowaną więc sam już nie wiem ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz