Robimy gotowy posiłek w proszku — ale nie chcemy zrobić kolejnego BS ze sklepu
Krótko: pracujemy nad produktem do szybkiego, kompletnego odżywienia na dni, kiedy nie ma czasu normalnie zjeść (a kończy się to zwykle bułką z Żabki albo niczym).
Problem w tym, że większość takich produktów na rynku to marketing + cukier + tania otoczka "zdrowotna", a skład wygląda jak chemiczna





















Co warto w takim wypadku suplementować w dni treningowe? Białko i kreatyna? I w jakiej porze najlepiej je przyjmować? Shake białkowy oraz
@klintoniusz: Wypić WPC z kilkoma kromkami chleba z dżemem i miodem, tak żeby wyszło ok. 1,5g CHO / kg m.c.