Jutro mam egzamin na prawo jazdy kategorii C. Strasznie się boję, że nie zdam. To będzie już piąte podejście. Najgorsze jest to, że sam nakładam na siebie presję. Bardzo chce to zdać bo mam już dosyć pracy w fabryce w UK. Prawko zdaje na wyspach i podobno jest tutaj ciężej niż w PL. W życiu nie byłem tak zestresowany. Nie mogę spać. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Mirki dajcie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xurius: nie spinaj się to jakoś będzie. Pomyśl sobie, że na pewno nie zdasz to może trochę ciśnie spadnie. Ja zawsze tak robię :p Jak wstanę to przytrzymam kciuka. Powodzonka
  • Odpowiedz
@bestboy120: tak serio to nie ma rady na ten stres. Egzaminator też człowiek i dziennie ma kontakt z kilkunastoma zdającymi - pomyśl o tym, że to tylko jego praca, a Ty musisz pokazać się z jak najlepszej strony i robić dokładnie to, co na jazdach z instruktorem.
  • Odpowiedz
Jutro sie żenie mirki. Do tej pory radzilem sobie ze stresem nie myslac o tym. Teraz sie nie da. Moj organizm walczy. Opuscily mnie wszystkie sily, ledwo sie ruszam, do tego pojawily sie problemy zoladkowe i ogolnie czuje sie jak bym byl mial zaraz wyladowac w szpitalu.

#wtf #slub #stres
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sharpmarv: Jutro będzie tylko plus milion stopni w cieniu, ale to chyba też nie pomoże ( ͡° ͜ʖ ͡°)

pomyśl że za jakieś 30 godzin będziesz już tankował lodowatą wódkę oraz jeden z największych życiowych checkpointów (znalezienie towarzyszki życia) będziesz już miał za sobą :)
  • Odpowiedz
Nie wiem czy to jakiś element prokrastynacji ale jak myślę o zadaniach które mam wykonać, żeby zbliżyć się do jakiegokolwiek celu to łapie mnie strach. Dosłownie łapie bo mnie paraliżuje i czuję stres, chociaż te zadania to nie są jakieś wyzwania i coś strasznego. Po prostu strach, że mój cel się przybliży.... w wyniku czego nie robię nic albo przeciągam bo tak się tego boję

#prokrastynacja #stres #
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@coolcooly22: ciekawe czego się tak naprawdę, naprawdę boisz. No i stopniowo zauważaj, że chcąc-niechcąc i tak wiele rzeczy doprowadzasz do końca. NIE da się stać w miejscu, im wcześniej zaakceptujesz, że niezbędne jest podejmowanie decyzji - tym lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
chcielibyście się nie bać/nie stresować ? Mózg wywoluje stres gdy jestesmy w zagrożeniu zeby nas ostrzec przed czymś niebezpiecznym. Ale mam takie wrażenie, że nerwy i stres w większości przypadków tylko utrudniały zadania które i tak się skończyły dobrze i to uczucie było zbęde. Mogłoby go nie być, tylko w-----a i włącza się przy rzeczach które i tak trzeba zrobić.

#nerwy #stres #rozwojosobisty #kiciochpyta
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@coolcooly22: Marzę o tym, stresuję się przez różne sytuacje, często nie śpię przez jakieś bzdurne sprawy, które z racjonalnego punktu widzenia są kompletnie niegroźne. Ale mózg wie swoje.
  • Odpowiedz
@coolcooly22: Fake it unitl you become it
http://www.ted.com/talks/amy_cuddy_your_body_language_shapes_who_you_are

Zacznijmy od tego, że jesteśmy biologicznymi istotami, a nasz mózg na podstawowym poziomie strukturą, którą można modyfikować przez działanie. Powiem tak: im częściej coś robisz, tym jesteś w tym lepszy. Na początku jest trudno, dyscyplina jest po to, żeby potem było ci właśnie łatwo.

Zapytam: kto ma łatwiej: suchoklates wyciskający 50kg, czy strongmen wyciskający 200kg? Oczywiście strongmen - chociaż podnosi 4x tyle - bo facet
  • Odpowiedz
Mirasy co polecacie aby zwalczyć stres podczas egzaminu na #prawojazdy ? Melisa czy jednak są jakieś niezłe tabletki po których będzie mniejszy stres i da się radę prowadzić w miarę bez haju?

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach