"Ruski jeż, ruski jeż", czyli: nowy "wynalazek" rosjan na froncie w Ukrainie

Marcin Strzyżewski na swoim kanale omawia doniesienia wokół tematu nietypowego czołgu, niczym z filmu Mad Max, który wjechał kilkadziesiąt km wgłąb killzone, słusznie ściągając na siebie ukraińską uwagę. Jak zwykle: zrównoważony punkt widzenia, uwzględniający obustonną propagandę tej wojny / 30 min.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















