#psychiatria #neuroleptyki #lekiprzeciwpsychotyczne #fobiaspoleczna #nerwica #schizofrenia #przegryw

Znacie jakieś neuroleptyki (w niskich dawkach), które nie zwiększają prolaktyny w zauważalny sposób? Od wielu lat biorę amisulpryd (wcześniej sulpiryd) na nerwicę i fobię społeczną. No i co tu dużo mówić, wyrosły mi c------i.

Jakby co, to testowałem jeszcze kwetiapinę i arypiprazol. Czułem się na nich znacznie gorzej, więc odpadają.

Zdjęcie
ziomus0812 - #psychiatria #neuroleptyki #lekiprzeciwpsychotyczne #fobiaspoleczna #ner...

źródło: comment_fIvEKcpCpAdA2Vgx7Lm9oPnX1ld4oIXO

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
zaburzenia kontroli impulsów


@symulacjaszczescia: możesz coś więcej napisać?

Zastanawiam się, czy mam to u siebie. Jeśli jest coś słodkiego w domu, to obsesyjnie o tym myślę i zjadam kompulsywnie. Wydaje mi się, że gdy 12-13 lat temu nie brałem neuroleptyków, to nie miałem tego.
  • Odpowiedz
#depresja #psychiatria #fobiaspoleczna #ssri #benzodiazepiny #przegryw #cptsd #snri #neuroleptyki #pregabalina #zaburzenialekowe
cptsd
Jakie leki/miks leków i w jakich dawkach pozwolił Wam na w miarę akceptowalne funkcjonowanie w życiu?
(Poza benzo i Zetkami, bo wiadome że doraźnie można, ale na stałe to nie trzeba tłumaczyć)

I jakie objawy psychiczne/somatyczne/kognitywne/behawioralne, które mieliście znikły
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paw4da: w czasach gdzie było bardzo ze mną źle? to żaden. poza benzo.
w wszystkich bardziej stresujących sytuacjach antydepresanty to działały jak paracetamol - dobre na średni ból głowy, ale z ucięta ręka nawet nie poczułem, że coś zjadłem.

antydepresanty to prawie wszystkie działały, ale na tyle abym wyszedł na dwór albo na studia. Wyszedł a nie funkcjonował, bo na studiach nawet się bałem odezwać po pendrive z zdaniem do kogoś i
  • Odpowiedz
Wygląda u mnie to to że kładę się do łóżka o 24, oglądam jakieś filmy na YT i o 1:30 biorę pregabalin


@Bakerovsky: No stary to higiena snu leży i kwiczy całkowicie, zacznij ją ogarniać bo z samymi lekami będziesz miał właśnie takie jazdy, mam nadzieje że lekarz cię ostrzegł że pregablina to pod względem uzależnienia to podobny kaliber co benzo lub zolpidem? :P Czeka cię sporo pracy nad sobą
  • Odpowiedz
  • 1
Działa, ale już nie tak dobrze jak kiedyś. Biorę, bo za bardzo nie mam alternatywy. Aktualnie jestem na 7.5 mg. Jak wskoczyłem ostatnio na 15 na próbę, to zaczęła mnie pobudzać. Do tego stopnia, że problemy ze snem się nasiliły, zamiast zniknąć.
  • Odpowiedz
@ziomus0812: Mam giekomastie.. ale tez mam nadwage (z ktorej wychodze juz). Rispolept najdluzej biorę bo od 2018 roku i ten lek tez wywolal u mnie parkonisonizm polekowy, a solian/amisan biore od 5/6 lat. Jedyny lek, który u mnie nie wywołuje skutków ubocznych to jest Lurazydon w dawce 74.5mg
  • Odpowiedz
  • 2
brałeś pod uwagę, zę to nie leki przestają działać tylko Twój mózg się adaptuje do zwiększonej transmisjii dopaminergicznej? na to zdaje się nie ma rady.


@10129: no wiadomo, że o to mi chodziło, to co napisałeś, tylko ubrałem to w inne słowa :)
  • Odpowiedz
@mateuszlolek na przykład zanim coś wyśle w pracy to sprawdzam trzy i więcej razy a mieszkanie sprawdzam czasem z półgodziny albo dłużej zanim wyjdę czy wszystko wyłączone albo czy okna zamknięte. Przed dlluzszym wyjazdem to i prawie godzine a i potem myślę czy wszystko wyłączone ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@ziomus0812: Ja mam coś co psychiatrzy określili nadwrażliwością na leki wpływające na receptory serotoninowe. Mimo że przynosiły jakąś poprawę, to też bardzo nasilały mi objawy, które nie mijały po miesiącu stosowania jak powinny.

Ostatecznie dostałem tianeptynę która jest antydepresantem atypowym. Nie oddziałuje z receptorami serotoninowymi, a opioidowymi. Uważa się że jest słabsza od klasycznych antydepresantów, ale mi całkiem nieźle pomogła. 0 efektów ubocznych. Minusem tego leku jest to że trzeba
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Neuroleptyki, czyli najważniejsze substancje psychotropowe w psychiatrii, działają identiko jak lobotomia, z wyjątkiem mniejszej ilości drastycznych i śmiertelnych powikłań. Zastąpiły one zresztą lobotomię jako bezpieczniejsza alternatywa. Nie ma to jak być otępiałym emocjonalnie i intelektualnie niesamodzielnym debilem dzięki psychiatrii.

#psychiatria #psychiatra #medycyna #neuroleptyki #lobotomia
wkop2 - Neuroleptyki, czyli najważniejsze substancje psychotropowe w psychiatrii, dzi...

źródło: comment_16500912271aRGVLhGpxL2gU6BB531US.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach