No i stało się . W piwnicy mialem 2 rowery mnostwo wędek i innych rzeczy a #!$%@? jeden z moich rowerów . I to mój . W który włożyłem sporo czasu i kasy. O który dbałem lepiej niż o siebie . Nie był drogi jak na dzisiejsze ceny ( 2k.exe ) ale no kurde . Niech biorą wędki ,rower żonę , pilarki ,wkrętarki i inne ujstwa ale nie mój ukochany rower .
Pobierz wysek071 - No i stało się . W piwnicy mialem 2 rowery mnostwo wędek i innych rzeczy a...
źródło: comment_1631560501p9AKu36pbqXsAoPLfKIOco.jpg
Jak myślicie, co się stało z tym człowiekiem? Czy żyje i napisał post z krzykiem o pomoc czy faktycznie popełnił samobójstwo? Za pomocą anonimowych wyznań na wykopie pewien pan napisał post o tym, ze popełni samobójstwo. Skomentowałam podajac numery kryzysowe i chęć pomocy. Napisał drugi post oznaczając osoby, które odpowiedziały na jego pierwszy wpis, w tym mnie. Napisał, ze to jego ostatni post i ze postanowione, wszystko dograne i się żegna. Rozmowy
Ale nostalgia mnie przybiła. Pierwszy raz mam takiego okurtnego flashbacka. Po wielu miesiącach nieużywania konsoli przedwczoraj wieczorem odpaliłem wieśka na plejaku. Zacząłem nową grę i po paru minutach ogarnął mnie przygniatający wręcz smutek... Ostatnim razem kiedy w niego grałem, spotykałem się z wspaniałą, bardzo ważną dla mnie osobą, o której nie mogę zapomnieć mimo upływu czasu, a wiesiek mi o niej przypomniał bo kiedy grałem w niego ostatni raz ona też ogrywała
Ehhhh jak mnie czasami #!$%@?ą internetowe licytacje

Widziałem na Allegro bardzo fajną rzecz która była na licytacji, więc pomyślałem że poczekam te kilka dni i spróbuje wpłacić swoją cenę w ostatni dzień.

Jakieś kilka sekund przed zakończeniem dałem swoją cenę, ale oczywiście nagle w ostatnie 10 sekund znalazło się kilka osób które dały ceny większe o kilkaset złotych ode mnie XD. (wiem że tacy ludzie używają Snajpera, ale to nie zmienia faktu
#anonimowemirkowyznania
Hej.

Mam 26 lat, na początku sierpnia rozsypał mi się 8letni związek i kompletnie nie wiem co robić, jestem w rozsypce.
W związku układało się nam raz lepiej raz gorzej, generalnie problemem było to, że ostatnie lata to praca i studia weekendowo czyli kompletny brak czasu i mega zmęczenie.
Przestałem trochę dbać o ten związek i dziewczyna też. Mieliśmy kilka rozmów po, których starania wracały na poprawne tory ale po kilku
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@AnonimoweMirkoWyznania: podobna sytuacja, po 7 latach. Ja w sumie mieszkałem kilkanaście km od rodzinnego, także to mnie uratowało. Odnowiłem znajomości, dalsze i bliższe, dałem radę. Ogólnie jak kobieta chce przerwy, to raczej pozamiatane - wśród znajomych nie znam nikogo, gdzie związek wróciłby potem do normy. Prosta droga w dół.

Musisz się pogodzić z tym, że jej nie odzyskasz. Albo Ci się to nie uda, albo to nie będzie miało sensu, wrócicie
W TV Trwam mówią że winny inflacji absolutnie nie jest NBP - bo na podwyżce stóp zależy tylko banksterom którzy teraz nie mogą wypracowywać zysków. Winną inflacji natomiast jest tylko i wyłącznie BRUKSELA.

Tu w tym krajum są tak prane mózgi że nie dziwię się że PiS popiera 40% społeczeństwa.

Tu nie będzie już dobrze - nadzieja umarła w 2015r.

#bekazpisu #heheszki #tvtrwam #smutek
@szczurek_87: Doceń to, że w sondażach nie ma jeszcze 100% poparcia dla partii. Mnie to osobiście dziwi, bo co by stało na przeszkodzie? Ludzie dzisiaj mają nasrane we łbach od propagandy do tego stopnia, że jak prowadzący wskaże palcem na środek ekranu i powie, że widz jest pedofilem, to ten sam pójdzie na siebie donieść i będzie udowadniał na siłę, że to prawda, bo pan redaktur tak powiedział.
Mam nową, fajną pracę z jeszcze fajniejszymi ludźmi. Młody, dynamiczny zespół ( ͡° ͜ʖ ͡°) w większości to osoby 20-25 z czego 90% to dziewczyny, bardzo często urodziwe.
Pracują ze mną dwie siostry. (Kasia i Ania)
Jakiś miesiąc temu w piątek w pracy zaproponowały, abym po pracy pojechał z nimi i chłopakiem Kasi do Krakowa tak połazić po rynku, knajpach.
Zaskoczyło mnie to, zgodziłem się.
Ogólnie to mam
Pobierz rales - Mam nową, fajną pracę z jeszcze fajniejszymi ludźmi. Młody, dynamiczny zespół...
źródło: comment_1630768548biAiZG4FZ2nebm97IwuR1F.jpg
#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj rano dostałem informację, że odeszła jedna z dwóch najważniejszych osób w moim życiu. Chodzi o mojego dziadka, który poświęcił wnukom całe swoje serce, zawsze mogłem na niego liczyć, mieliśmy masę wspólnych tematów, zastępował mi mojego ojca. Czuję jakbym stracił kawałek samego siebie, nie zdążyłem temu człowiekowi nawet podziękować za wszystko co dla mnie zrobił. Nie wierzę w życie po śmierci, dołuje mnie to, że już go nigdy nie zobaczę, niby
DestrukcyjnaLoszka: I tak fajnie że miałeś dziadka. Ja z dziadkami żadnego kontaktu nie miałam. Jeden alkoholik, babcia zmarła gdy miałam 4 latka. Drugi dziadek i babcia z innego miasta i w dzieciństwie jeździłam tam kilka razy z rodzicami, potem już nie, ale ogólnie to nie mam z nimi dobrych wspomnień i nigdy się mną nie interesowali, nic też od żadnych dziadków nigdy nie dostałam.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Większość wykopków podczas #podrywajzwykopem obawia się wpadnięcia we #friendzone. Ja natomiast za wszelką cenę starałem się w tej strefie utrzymać, co przyniosło efekt odwrotny do zamierzonego - dziewczyna się we mnie zabujała. A była to taka mała, nieco pulchna dziewica, która po prostu na każde moje ciepłe słowo reagowała zawilgoceniem pochwy (co prawda pochwy mi nie pokazała, ale domyśliłem się po zapachu). Dziewczyna ta była naprawdę bardzo sympatyczna, wrażliwa, można było