• 3
@Bad_Wolf: xD to zabawne że myślisz że to są moje jedyne problemy. Mam ich trochę więcej i trochę trudniejszych. Niestety, od zawsze muszę radzić sobie z nimi sam najczęściej
  • Odpowiedz
@viciu03: Ja bym w ogólesię nie sugerował tymi opiniami, bo to jakieś gadki chłopskiego rozumu ( ͡° ͜ʖ ͡°). Na oddziale tak samo byś miał tych "znachorów" jak on to nazwał. Natomiast samo łykanie tabletek od psychiatry pomaga tylko promilowi. Zajmij się przyszłością, ewentualnie do terapeutów czy psychiatrów prywatnie. Oddział to strata czasu, bo i tak nikt ci nie da gwarancji, że po tych miesiącach będzie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: znam to, od małego nauczony że masz tylko siebie i na nikim nie możesz polegać, bo jak przychodziło się do rodziców z problemem, to dostawało się o------l za to że jest problem, a nie pomoc w jego rozwiązaniu
@Shellthorn p--------z jak potłuczony, szkoda śliny na ciebie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: Ja staram się myśleć że nic nie zmarnowaliśmy bo nawet nie mieliśmy potencjału aby coś zmarnować. Rodzisz się z losowymi genami i środowiskiem rozwoju, tak naprawdę nie mając na nic wpływu. Możesz podejmować w życiu jakieś decyzje ale są one jedynie konsekwencją wymienionych poprzednio czynników.
Niektórzy mają pecha i rodzą się niepełnosprawni na całe życie przykuci do łóżka, tak samo my tylko naszą niepełnosprawnością jest psychika.
  • Odpowiedz
@wakxam: eh jak ja płakałem po swoim psie,jak dzieciak a mialem ponad 40 lat,fakt ze to bylo z dnia na dzień ,bez zadnej choroby :(
  • Odpowiedz
@viciu03: A widzisz mordeczko, to warto sobie uświadomić w takich momentach, którym znajomym będzie zależało, żeby ten termin dograć, a którzy tylko spotkają się na gotowe. Ci drudzy i pewnie by nie płakali, jakbyś ich w ogóle nie zaprosił.

Ogólnie to trochę zmienia postać rzeczy, bo napisałeś to trochę tak, jakbyś się spodziewał w nich aktywnego zaangażowania w organizację tego, co brzmiało dość dziwnie. Tak to wiesz - wybierasz termin
  • Odpowiedz
@LonNon: czemu zakladasz ze Bóg musi byc dobry? Moze Bóg istnieje ale taki ktory gardzi przegrywami a po smierci zesle nas do czelusci bez konca abysmy cierpiele po wsze czasy gdzie bedziemy marzyc o powrocie do zycia przegrywa
  • Odpowiedz
Bóg może też nie interweniować w świat, który stworzył, albo pomagać tylko tym, którzy są dla niego najbardziej i szczerze oddani, lub dosłownie totalnie randomową osobę, która sobie gdzieś tam istnieje.
Na pewno oglądanie takich rzeczy pomoże osobom chorym psychicznie, chorym na depresję, a w szczególności przegrywom.
  • Odpowiedz
Fajnie Kartky mi zawsze siadał po wszelkiego rodzaju używkach. Będzie dobrze najważniejsze nie pić za dużo i za często!
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak mniej myśleć o tym o czym nie chce?
Dzisiaj zauważyłam, że w nocy jestem tak zmęczona, że nie myślę o tym o czym nie trzeba. Dlatego o wiele łatwiej mi się uczy.
A jak jestem wypoczęta i się uczę to od razu do głowy przychodzą myśli, że nie wychodzi, ze to na pewno znaczy, że nie nadaje się, ze życie jest ciężkie i wgl takie płaczki, które tylko zabierają koncentracje.

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wandax: wygoogluj sobie jak ograniczyć negatywny dialog wewnętrzny. sposobem na to jest np. nagranie sobie w formie mp3 pozytywnych afirmacji na swój temat i słuchanie ich przed snem / w trakcie snu. medytacja również jest treningiem umiejętności zawładnięcia nad swoimi myślami. kolejna fajna porada to nie próbuj na siłę być pozytywną osobą, jeżeli jesteś pesymistą tylko skup się na tym aby nie być pesymistą a to już wiele zmieni. powodzenia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach