Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: znam to, od małego nauczony że masz tylko siebie i na nikim nie możesz polegać, bo jak przychodziło się do rodziców z problemem, to dostawało się o------l za to że jest problem, a nie pomoc w jego rozwiązaniu
@Shellthorn p--------z jak potłuczony, szkoda śliny na ciebie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: Ja staram się myśleć że nic nie zmarnowaliśmy bo nawet nie mieliśmy potencjału aby coś zmarnować. Rodzisz się z losowymi genami i środowiskiem rozwoju, tak naprawdę nie mając na nic wpływu. Możesz podejmować w życiu jakieś decyzje ale są one jedynie konsekwencją wymienionych poprzednio czynników.
Niektórzy mają pecha i rodzą się niepełnosprawni na całe życie przykuci do łóżka, tak samo my tylko naszą niepełnosprawnością jest psychika.
  • Odpowiedz
@wakxam: eh jak ja płakałem po swoim psie,jak dzieciak a mialem ponad 40 lat,fakt ze to bylo z dnia na dzień ,bez zadnej choroby :(
  • Odpowiedz
@viciu03: A widzisz mordeczko, to warto sobie uświadomić w takich momentach, którym znajomym będzie zależało, żeby ten termin dograć, a którzy tylko spotkają się na gotowe. Ci drudzy i pewnie by nie płakali, jakbyś ich w ogóle nie zaprosił.

Ogólnie to trochę zmienia postać rzeczy, bo napisałeś to trochę tak, jakbyś się spodziewał w nich aktywnego zaangażowania w organizację tego, co brzmiało dość dziwnie. Tak to wiesz - wybierasz termin
  • Odpowiedz
@LonNon: czemu zakladasz ze Bóg musi byc dobry? Moze Bóg istnieje ale taki ktory gardzi przegrywami a po smierci zesle nas do czelusci bez konca abysmy cierpiele po wsze czasy gdzie bedziemy marzyc o powrocie do zycia przegrywa
  • Odpowiedz
Bóg może też nie interweniować w świat, który stworzył, albo pomagać tylko tym, którzy są dla niego najbardziej i szczerze oddani, lub dosłownie totalnie randomową osobę, która sobie gdzieś tam istnieje.
Na pewno oglądanie takich rzeczy pomoże osobom chorym psychicznie, chorym na depresję, a w szczególności przegrywom.
  • Odpowiedz
Fajnie Kartky mi zawsze siadał po wszelkiego rodzaju używkach. Będzie dobrze najważniejsze nie pić za dużo i za często!
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak mniej myśleć o tym o czym nie chce?
Dzisiaj zauważyłam, że w nocy jestem tak zmęczona, że nie myślę o tym o czym nie trzeba. Dlatego o wiele łatwiej mi się uczy.
A jak jestem wypoczęta i się uczę to od razu do głowy przychodzą myśli, że nie wychodzi, ze to na pewno znaczy, że nie nadaje się, ze życie jest ciężkie i wgl takie płaczki, które tylko zabierają koncentracje.

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wandax: wygoogluj sobie jak ograniczyć negatywny dialog wewnętrzny. sposobem na to jest np. nagranie sobie w formie mp3 pozytywnych afirmacji na swój temat i słuchanie ich przed snem / w trakcie snu. medytacja również jest treningiem umiejętności zawładnięcia nad swoimi myślami. kolejna fajna porada to nie próbuj na siłę być pozytywną osobą, jeżeli jesteś pesymistą tylko skup się na tym aby nie być pesymistą a to już wiele zmieni. powodzenia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gram_na_twoim_flecie: Żałoba łatwo może się przemienić w depresję, a zamykanie się w samotności tylko wspomaga tą spiralę. Być może znajomi zbyt wcześnie tą osobę wyciągają, być może egoistycznie. Ale bardzo możliwe, że po prostu chcą jej pomóc jak umieją. Przebywanie z osobą w depresji rzadko jest fajne i wesołe - ale tak właśnie często wygląda bycie dla kogoś, wspieranie go, wyciąganie z dołka.
  • Odpowiedz
Miirki nie wiem co robić
Jestem, to znaczy byłem studentem prawa
na drugim roku u------m parę kierunków
żeby móc studiować dalej muszę zdać jeden przedmiot z drugiego roku, bo bez niego nie mogę podejść do egzaminu na trzecim roku
To było z 4 lata temu teraz już jestem wykreślony z listy studentów
nadal nie powiedziałem tego rodzicom, cały czas myślą, że studiuję i jestem na 5 roku i piszę magisterkę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach